Lecę sobie do Japonii we wrześniu na 14 dni i układam plan podróży, przylatuję do Tokio i wylatuję z Tokio. Czy w planowaniu swojej podróży kierowaliście się jakąś mapką z neta czy po swojemu?

Co sądzicie o tym: Tokio - Fukuoka - Hiroshima - Osaka - Kioto - Tokio
Ostatnie dni chciałbym spędzić w Tokio, zwiedzając, robiąc zakupy itd. 6/5 dni będzie spoko na Tokio, Fuji i okolice?

Czy w tym planie odpuścić Fukuoka? Nie
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@G123: Zamień Fukuokę na Nagasaki, jak już ciągnie Cię do Kiusiu, ale ogólnie Hiroszima powinna styknąć. Więcej czasu spędzisz na transporcie niż zwiedzaniu.
  • Odpowiedz
  • 1
@G123 Jak masz możliwość przedłuż pobyt. Miesiąc, dwa. Japonia jest super tania. Obczaj promy. Tokio - Tokuszima i dalej do Szimonoseki lub Kitakjusiu (nie pamiętam), Tokuszima - Łakajama. Możesz się do Busan wybrać. Z Osaki, Szimonoseki, Fukuoki. Nocą się elegancko wyśpisz. Łaźni zarzyjesz. Tyle lecieć za kupę papiera. Tak się rozłoży na więcej dni.
  • Odpowiedz
Tak to sobie wrzucę, trafiłem przypadkiem i zajebiście mi się spodobało. Niesamowite, że undergroundowe idolki w Japonii po 10k subów reprezentują dużo wyższy poziom niż większość najpopularniejszych polskich twórców...

#muzyka #japonia #idolki
Kagernak - Tak to sobie wrzucę, trafiłem przypadkiem i zajebiście mi się spodobało. N...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kagernak: a jak zabrałbyś im suby i dal przeciwbiczkom myślisz, że zachowałyby pozór inteligencji i wysokiego poziomu, i nie okazałyby zezwierzęcenia, które tkwi w każdym człowieku, gdy go się poniża odtrąca i pozbawia dotychczasowych praw?
  • Odpowiedz
Wróciłem niedawno z #japonia i chciałbym podzielić się z Wami czymś, co dla mnie, jako fana #godzilla, było spełnieniem dziecięcych marzeń.

Za bardzo małego gówniaka moją jedyną słuszną rozrywką było katowanie VHS-ów z Królem Potworów (32 lvl here). Te same kasety z Godzillą leciały po naście razy (przez co miałem specjalną kartę członkowską okolicznej wypożyczalni kaset i byłem z obsługą na ty :D). Inni na wieczorynkę oglądali reksia,
Zrobotyzowany - Wróciłem niedawno z #japonia i chciałbym podzielić się z Wami czymś, ...

źródło: 20250328_125242

Pobierz
  • 76
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#ramen Po tylu zjedzonych ramenach wciąż coś potrafi mnie zaskoczyć i zachwycić.

Na zdjęciu mazesoba (Ramen bez bulionu) z lokalu Yuzu.Lab niedaleko stacji Akuhabara.

Jest świetny, kosztuje 1100 jenów (jakieś 29 zl), czyli sporo jak na warunki japońskie ale zdecydowanie warto.

#japonia #tokio
MG78 - #ramen Po tylu zjedzonych ramenach wciąż coś potrafi mnie zaskoczyć i zachwyci...

źródło: IMG_9724

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach