Zespuł mi się power adapter firmy Baseus, który zamawiałem na alieexpress ponad rok temu.

Taki fajny, 65W z 3 wejściami, dało się ładować trzy rzeczy na raz. Ale teraz coś się #!$%@?ło i da się tylko jedną na raz, bo jak się podłacza nową rzecz, to ją zaczyna ładować, ale przestaje tą poprzedni, także może co najwyżej mi zastąpić teraz ładowarkę do laptopa.

Pytanie pozostaje takie, czy opłaca się to naprawiać? jak
@Omicron: w dłuższej perspektywie to i tak bez różnicy, bo działania rpp i rządu sa niespójne. Glapa chce ograniczyć popyt konsumpcyjny i wzrost gospodarczy, żeby zdławić inflacje, a rządzący #!$%@? programy socjalne na prawo i lewo. Zlikwidowaliby tą durną tarcze i obniżkę vatu, to po chwilowej recesji byśmy się „oczyścili”.
działania rpp i rządu sa niespójne


@bartoromeo: Są spójne i to bardzo.

rpp - pis.

A pis chce na inflacji jeszcze zarobić kapitał polityczny, więc grają w złego i dobrego policjanta. Złe rpp pogarsza polakom, ale wspaniały pis z tymi gnojami walczy, kto tyle doł?
Chciałbym tylko przypomnieć, ile mniej mielibyśmy bólu dzisiaj gdybyśmy zawczasu przyjęli #euro po kursie sprzed kilku lat.

Ale nie, wołali Polacy a najgłośniej wykopki. Tylko waluta narodowa, ugabuga, precz z eurokołchozem. Chwilowo, w pięciominutowej perspektywie się to opłacało w wyniku zbiegu czynników które już nie wrócą. Więc ktoś kto orędował za wejściem do strefy był wyzywany od zdrajców.

No więc za chwilę euro i dolar po 5 złotych, pozdrawiając po drodze kredytobiorców
Pobierz
źródło: comment_1657105854sLPu8iHfWlPPx7uMl70Rn2.jpg
@snorli12: Oprocentowanie kredytu 9%, inflacja 16%.
Gdyby ceny nieruchomości trzymały się inflacji byłby zysk, w praktyce raczej stoją w miejscu a inflację napędzają inne rzeczy, więc zysk to sfera marzeń. Ale jak ktoś ma stałą stopę, a inflacja poleciałaby znacznie wyżej to by zarabiał, tak samo gdyby inflacja wystrzeliła a cena pieniądza (WIBOR) wynikająca +/- ze stóp nie rosła bo NBP by nie podnosił.

Lepiej teoretycznie przynajmniej zarobi ktoś kto kupi