Taka zagwozdka z dupy do osób które siedzą w fandomie HoM&M 3.
Jak pewnie wszyscy wiecie, trzecia część hirołsów była na przestrzeni lat wydawana u nas przez różnych dystrybutorów - najpierw przez Mirage, później IM Group, jeszcze później przez Cenegę i CDProjekt (słynna Złota Edycja), na końcu wjechał chyba Ubisoft z ich HD Edition. Praktycznie wszystkie te wersje różnią się od siebie pod względem tłumaczenia; zarówno jego jakości jak i tego, że
@HrabiaTruposz: Herosi wychodzili w czasach gdy czasami gry tłumaczyli piraci więc takich różnic było o wiele więcej i nikt się nimi nie przejmował tak więc bym chyba sobie darował taką rozkminę.

Już pomijam fakt, że w Polsce tłumaczenia to jauszostwo jadące na studenckich darmowych praktykach, a firma to jest coś co należy rozkręcić i zaraz sprzedać tak samo jak markę tak że tego. Sam podałeś dobry przykład "wyoskie elfy". Poziom żenady