Poprzedni mocno rozjechany, powrót do intensywności i ruchu względnie udany, ten tydzień próbujemy normalnie zadziałać. Baza w teorii zrobiona, pochorowałem się w momencie "przejściowym" 6 tygodni wysokiej objętości i niskiej intensywności za mną, a potem zaczęło się to sypać i 3 tygodnie totalnie rozjechane.
Pracujemy aktualnie nad progiem i siłą. Zobaczymy jak wyjdzie ten tydzień czy będę czuć się już w pełni sił, to










Miała być intensywna w miarę możliwości maksymalna godzinka przełajowa, Nie do konca, jeśli patrzeć po mocy średnia moc 150 (201np) w, natomiast po tętnie już lepiej 170średnie 198 max :)
Początek faktycznie mocny i techniczny, zjazdy, podjazdy, ciasne nawrotki, manewrowanie pomiedzy drzewami, bieganie po schodach z rowerem, potem trochę hopek w parku bmx / mtb, na koniec pumptrack. Ogólnie weszło, najwazniejsze, ze technika się poprawia, coraz szybsze
źródło: comment_1644335073Zd79GKWJ9RP3uF9uNFyEM3.jpg
Pobierz