Miała być intensywna w miarę możliwości maksymalna godzinka przełajowa, Nie do konca, jeśli patrzeć po mocy średnia moc 150 (201np) w, natomiast po tętnie już lepiej 170średnie 198 max :)
Początek faktycznie mocny i techniczny, zjazdy, podjazdy, ciasne nawrotki, manewrowanie pomiedzy drzewami, bieganie po schodach z rowerem, potem trochę hopek w parku bmx / mtb, na koniec pumptrack. Ogólnie weszło, najwazniejsze, ze technika się poprawia, coraz szybsze











Dziś w planie interwaly. 4x 5 minut pod progiem i 5 minut nad progiem. Przedzielone 6minut odpoczynku Lącznie 40 minut jazdy w okolicy progu. Spodziewałem się srogiego łomotu, w koncu bylo troche przerwy, więc pojechalem na lokalne opuszczone lotnisko. Spotkać tam człowieka to wyczyn, więc idealne miejsce do bezpiecznych trudnych treningów na zmęczeniu. Sluchawki w uszy i jazda. W 4 interwale niespodzianka. Samolot wylądował za mną,
źródło: comment_16445084424g6IcJC5kjYfvPPaLzNRXn.jpg
Pobierz