Wczoraj miałem przyjemność wziąć udział w wyścigu przełajowym z cyklu Pucharu Polski w Rydzynie. Był to dla mnie wyścig o priorytecie C czyli najniższym o znaczeniu treningowym. Nie zmienia to oczywiście faktu że, trzeba było dać z siebie wszystko!
Trasa była wymagająca, w około 95% pokryta śniegiem i lodem. Organizatorzy posypali newralgiczne miejsca trasy piaskiem co zwiększyło przyczepność w tych miejscach, ale dodało











Spisywałem każdy wydatek związany z treningiem (w tym dojazdy). Trochę tego wyszło jak widać. Szczególnie w grudniu wpadło trochę
źródło: comment_1640881989XVnxElpm9qef8JfRqZwZNN.jpg
Pobierz