124 468 + 15 + 43 = 124 526
Dwie ostatnie przed wyścigowe jazdy.
Wczorajsza (43km) Mocniejsza z elementami regeneracji. Trochę wydłużona w s1, by załatwić kilka sprawunków na mieście. Wbiłem też koma na segmencie na który czaiłem się od roku a brakowało mi 2s do pobicia. Poprawiłem czas koma o całą sekundę. Potem pochwaliłem się kumplowi z którym jechałem trening, powiedział potrzymaj mi bidon i pobił mój czas o sekundę. Trudno. Znów 2s
Dwie ostatnie przed wyścigowe jazdy.
Wczorajsza (43km) Mocniejsza z elementami regeneracji. Trochę wydłużona w s1, by załatwić kilka sprawunków na mieście. Wbiłem też koma na segmencie na który czaiłem się od roku a brakowało mi 2s do pobicia. Poprawiłem czas koma o całą sekundę. Potem pochwaliłem się kumplowi z którym jechałem trening, powiedział potrzymaj mi bidon i pobił mój czas o sekundę. Trudno. Znów 2s

















