W kwestii ostatnich wydarzeń w polskich szkołach nie uważam, żeby była to wina samego systemu szkolnictwa. Wzrost zatrudnienia psychologów w szkołach wzrósł dramatycznie. Za moich czasów panowało absolutne prawo dżungli i mogłeś liczyć tylko na siebie, a jednak do takich desperackich akcji nie dochodziło.
Co się zmieniło? Oczywiście telefony oraz powszechny internet. Dalej pojawienie się hejtu na masową skalę,

























@paniswiata: Gdzie?