Oglądam od jakiegoś czasu trochę nowsze auta, takie 3-5 lat.
Większość ma już ponad 150k km, trafiają się takie, które mają ponad 200k, najciekawsze były dwa ostatnie. Jeden 4 latek z przebiegiem 260k inny chyba też 4 latek, przebieg prawie 300k a od 150 nowy silnik ( ͡° ͜ʖ ͡°)
To by było tyle w kwestii przebiegów <200k w 15 letnich autach ( ͡° ͜ʖ ͡
@Ian Wiesz, 80% aut jest sprowadzanych, jeździ, jeździ i jeździ. Jak dla mnie to są straszne przerysowane mity niczym filmy Papryka Vegi. Ludzie o rozładowane akumulatory robią awantury i chcą auta zwracać, a typek gada, że szrot za szrotem sprzedaje i jest szczęśliwy. Już dawno by go posadzili albo by miał sprawy w sądzie.
Jest wystawiony nissan almera za 1600 zł w Bydgoszczy . Pojechałem zobaczyć, kielichów praktycznie nie było, jedne wielkie wygniłe dziurska. Sprzedający i zarazem właściciel stacji diagnostycznej, wpadł w furie i próbował skakać z łapami, kiedy mu o tym powiedziałem. Że ten trup nadaję się na szrot a nie do jazdy. Łapsko w gipsie i że nas było trzech chyba uświadomiło go że może dostać po łbie. Takie wałki powinny być ścigane przez
Powiem Wam śmieszną historię jak chciałem sprzedać BMW, które #!$%@?ło jak bułgarska prostytutka, rocznik 2004. Byłem już pod ścianą, bo przez 3 lata #!$%@?łem w nią ze 20k i jeszcze okazało się, że uszczelka pod głowico, a tu dziecko w drodze, no #!$%@? temat. Chciałem ją sprzedać/oddać złodziejom/podpalić, różne myśli mnie nachodziły.

Kolega nawinął mi znajomka, który "ogarnia samochody i pomaga sprzedać". Gość trochę starszy ode mnie 30lvl, niby nie taki