Kolega ma do sprzedania własnoręcznie robiony fotel idealny dla #programista15k

Funkcjonalności:
- podstawka na laptopa, na zawiasie
- uchwyty na dwa monitory
- podstawką na myszkę
- podpórka na nogi
- uchwytem na kubki
- regulowany zagłówek
- regulowane oparcie
- bujanie

Obecnie częściowo zdemontowany do transportu ale możemy zmontować jak ktoś będzie chciał obejrzeć.
Do oddania za kilka stówek, propozycje cenowe mile widziane, ewentualnie możemy przyjąć 5 pizz 60cm.
Odbiór osobisty
źródło: comment_QCPEWmCvfB3VagTj55alOgs8rDJs613q.jpg
Z jednej strony większa konkurencja to dobrze, bo lepiej dla graczy jak i deweloperów, z drugiej zaś na dysku pierdyliard launcherów do różnych platform...

Do tego kupujący legalne gry tracą, np. Denuvo wpływa negatywnie na wydajność podczas gry, przez co fpsy lecą w dół.

#gry #grykomputerowe #piractwo #steam #gog #torrent
źródło: comment_bEkZ5tcxOYfi4hS5cuoHKO8lSsqQn7YN.jpg
Właśnie wpadłą mi taka myśl, że 2 wojna (najlepiej 1944) w Polsce idealnie pasuje do kolejnej części Far Cry'a.
-Antagonista, żądny krwi #!$%@?: Check (nawet dwóch Adi i Józek)
-Zwalczające się frakcje: Check
-Przejmowanie terenu: Check (Akcja "Burza")
-Ruch oporu: Check
-Dzicz: Check
-Zjawiska nadprzyrodzone: Check (bo inaczej się tego wygrać by się tego nie dało)

Jest duży minus: Polska na zachodzie #nikogo ( ͡° ʖ̯ ͡°)

#
źródło: comment_nSWS0Ll4gvmLPtBHDu9jZ7p6E2SsQ50d.jpg
Kupiłem ostatnio bratu (rocznik 2005) komputer. Nic wszechpotężnego, ale wszystkie nowe gierki bez problemu odpalą i będą płynnie chodzić na minimum średnich detalach. Ogólnie zawsze grywał na sprzęcie, albo po mnie, albo na jakiś lapkach, więc jest przyzwyczajony (z resztą tak jak ja dużo wcześniej) do płynności rzędu 20 klatek na sekundę. Wziąłem specjalnie wolne, komputer przyszedł kurierem, podłączyłem całość. No i myślę, jest ten Uplay+ przez wrzesień za darmo to mu
#csgo właśnie pobiło rekord średniej ilości graczy grających w grę!
A mówili że csgo jest martwe.
(Orginalny tytuł z reddita: CS:GO just reached the highest number of average players since release (Previous Feb 2017))
link do artykułu: https://www.reddit.com/r/GlobalOffensive/comments/csmk0o/csgo_just_reached_the_highest_number_of_average/
#grykomputerowe #pcmasterrace #counterstrike ##!$%@?
źródło: comment_gVyKnLKPALsSYdqET9FRLG2SqFADOQQ2.jpg
Gry RPG na kompy są różne: w jednych do wyboru: elfy (czasem kilka rodzajów), ludzie, krasnoludy, gnomy jakieś khajity i inni aragornianie itp. typowe fantasy wzorowane na Tolkiena, mniej (Baldurs Gate, Dragon Age) lub bardziej (Wiedźmin, Shadow of Mordor / War, Diablo) nastawione na akcję / rąbankę, w mniej lub bardziej umownym średniowieczu.

Inne to Jedi vs Sith z Gwiezdnych Wojen z akcją gdzieś tam daaaaleko w przyszłości.

Jeszcze inne to jakieś
Ahh Elder Scrolls. Chyba nie ma drugiej takiej serii którą po pierwszym poznaniu którejś części uważasz za zajebistą, by później znienawidzić w niej całą masę elementów. Zaczyna się on w momencie kiedy zdajesz sobie sprawę, że świat ma lokacje robione z tych samych klocków, a developerzy nawet 12 lat po pierwszym Gothicu wciąż nie umieli zakodować zachowania NPCów tak by nie sterczeli jakby mieli kijka w tyłku albo odbijali się losowo od
źródło: comment_O82k0RIV8nSkqymofTvs5VYbnBQ59LbW.jpg
@dracul: Bo to nie jest Wiedźmin, że grasz dla fajnej fabuły. Mnie wiedźmin po jakimś czasie znudził, Skyrim nie, czemu? Bo w Skyrim miałem własną postać, tam się pół dnia spędzało, żeby wykreować własny wygląd, wymyślić własny build, byłeś związany z tą postacią. Questy mogły być średnie, ważne że był jakiś powód, żeby przejść się do jaskini.

Generalnie ideałem byłby dla mnie świat taki jak z wiedźmina, ale z rozwiniętym rozwojem
@yamnichek_pyesio: grałem tylko w części 6-8, a przeszedłem 7 i 8, ciężko mi między tymi dwiema wybrać tę lepszą dla mnie, chyba ósemka.

Najbardziej podoba mi się sens progresji, w trakcie rozgrywki czuć, że nasza drużyna się rozwinęła, system rozwoju postaci jest bardzo satysfakcjonujący.

W siódemce denerwowała mnie częstotliwość walk w niektórych momentach, wiem, że na tym opierają się te gry, ale bez przesady, że nawet na mapę nie można zerknąć
@yamnichek_pyesio: W Wizardry 7 i 8 nie ma losowych map, siódemka jest olbrzymia, a porusza się po niej "sektorami", jak na przykład w Dungeon Masterze, krok w przód/tył/lewo/prawo. Ósemka jest mniejsza i porusza się po niej swobodnie, jak w Ultimie Underworld.

Zwiedzało się w tych grach bardzo przyjemnie. Siódemka miała te poczucie wielkiej przygody. Z kolei Ósemka trochę mi przypominała Gothica, mniejsza mapa, ale z detalami i sprawniej można to wszystko
Siema mirasy,

Szukam gry bijatyki 3d z lat 90 czy 00' gdzie zbieralo sie rozne elementy po drodze np. Stalowe rurki, mialo sie czasami kompanow walczacych u naszego boku. Pamietam jeszcze ze byla jedna mapa/misja byla w windzie. Wydaje mi sie ze nazwa mogla byc podobna do street fighter, ale nie moglem znalezc. Gra byla prawdopodobnie z jakiejs gazety, chyba cd action. Ktos coś?

#gry #bijatyka #bijatyki #grykomputerowe #cdaction #pcmasterrace i byc
Wiecie co by było zajebiste? Gra RPG, która, zamiast na średniowieczu, bazuje swój świat na epoce brązu, może nawet wczesnej epoce brązu, na przełomie świata wczesnych cywilizacji państw-miast i na wpół neolitycznych wioseczek, wojownicy biegający z gołymi klata, w wielkich zbrojach z brązu jak ta z Dendry, albo jak dzicy barbarzyńcy, w zbrojach z kości, skóry albo drewna z toporami z kamiennymi ostrzami i z mieczami z obsydianowych "zębów", jak Aztekowie.
źródło: comment_V98gHmdlMXIz1NUcLWA6CvorINRwx9IS.jpg
Tym razem przypomnę znany, albo może raczej "sławny" film ze "Złotej Ery VHS", dzieło Davida Cronenberga...

" eXistenZ " (1999)

I jak to u Cronenberga bywa, jest dziwnie, obrzydliwe, ciekawie, i nieprzewidywalnie. To mieszanka fantastyki, biologicznego cyberpunka, thrillera/horroru(?) i... paru scen z czarnym humorem...

Najsłynniejsza twórczyni wirtualnych gier komputerowych opartych na żywych, biologicznych komponentach - Allegra Geller, wraz z grupą wybrańców, przeprowadza test swojego najnowszego dzieła.

Zaraz po rozpoczęciu gry jeden
źródło: comment_c1czKrhOtKv6AdDAiCUmEdOGguBBbQzD.jpg
Przyznam szczerzę w pierwszych minutach gry w Jade Empire bardzo zwątpiłem w fabułę.
Ot, zaczynamy zabawę jako prymus w odległej szkole sztuk walki, która - co za niespodzianka! - zostaje napadnięta, nasz mistrz porwany a my wyruszamy z misją ratunkową. Istna sztampa!

Ale jak już się zagłębiłem w świat gry, tak muszę przyznać, że robi ona naprawdę niezłe wrażenie.
Historia z początku nudnawa z czasem nabiera rozpędu i staje się naprawdę interesująca.
źródło: comment_1H3Bv2bC5A9EfsUMfxNZQTpmSCTq8vUk.jpg
Trzeba też przyznać, że kluczowy zwrot akcji jest całkiem zaskakujący jak się gra po raz pierwszy. Nie jest to zdecydowanie coś, do czego nas Bioware przyzwyczaiło w swoim szablonie scenariusza.