Chłopaki, mam samochód, który jest zarejestrowany na ojca. Wiem, że żeby przejechać polską granicę to wystarczy dowód rejestracyjny ale na Ukrainie podobno ma być "zezwolenie".
Ostatnio jak jechałem z matką do Lwowa to nic takiego nie chcieli.
Jechał ktoś może w ostatnich dniach przez naszą zachodnią granicę? Mocno zieloni trzepią przez ten szczyt ONZ? Trzeba doliczyć godzinkę lub dwie na stanie w korku?
@mozzkid: (#) Fajnie, dzięki. Kontrabandy nie będę wiózł, więc w razie łapanki mogę im bagażnik pokazać. Nie chciałbym jednak mieć z tego powodu opóźnień w podróży.
Ostatnio jak jechałem z matką do Lwowa to nic takiego nie chcieli.
Ryzykować i jechać czy macie jakieś inne pomysły?
#ukraina #granica #polska