@The_last_perfect_man: dopasowane buty i rozchodzone na krótkich dystansach, a nie na pierwszym wyjeździe. Nieco grubsze skarpety wełniane zamiast bawełny (lato i zima) - eliminują pot, który przyczynia się do ocierania. Jak już trzeba stosować kremy czy plastry compeed, to coś z tych rzeczy poszło nie tak. Do tego dowiązuję buty mocniej na zejściu, żeby stopa nie przesuwała się góra-dół.
  • Odpowiedz
Wołosań 1071 m n.p.m (Bieszczady - Wysoki Dział)
Data: 15.09.2025
Trasa: Żubracze (szlak zielony) -> Przysłup (szlak zielony) -> Skrzyżowanie pod Wołosaniem (szlak czerwony) -> Wołosań (szlak Czerwony) -> Skrzyżowanie pod Wołosaniem (szlak czerwony) -> Bacówka PTTK pod Honem (szlak czerwony).
Długość trasy: 11,8 km
Suma podejść: 597 m

Niezbyt
WR9100 - Wołosań 1071 m n.p.m (Bieszczady - Wysoki Dział)
Data: 15.09.2025
Trasa: Żub...

źródło: 20250915_114006

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@WR9100 zdecydowanie nie należy lekceważyć tego znaku, ale będziesz w miarę głośno to luz.
Z tą gawrą to nie powiem Ci, od Lutowisk do Socjologa szedłem, później na Trohaniec nic tam nie widziałem.
  • Odpowiedz
@freddd: Osobiście używam skarpet i koszulki z wełny merino już od jakiegoś czasu i ogólnie uważam, że warto.

Koszulka zdecydowanie się sprawdza. Schnie dużo szybciej niż zwykła, zapach nie przenosi się tak bardzo. Po zdjęciu plecaka już po kilku minutach pot praktycznie znika.

Skarpety są ogólnie okej, ale mam mieszane uczucia. Na początku mam wrażenie, że trochę się zsuwają - pewnie dlatego, że są to palce, a nie tradycyjna skarpeta - ale
  • Odpowiedz
@SzycheU: kiedyś w Bieszczadach na majówce wpadłem na genialny pomysł wejścia na Smerek od Kalnicy o 17. Jak się wdrapywałem na szczyt to akurat słońce zaszło. Potem musiałem połoniną przejść do Przełęczy Orłowicza i do Wetliny po ciemku schodzić przez las i miałem takie właśnie widoki. I warto wspomnieć że debil nie zabrał latarki a w telefonie miałem 20% baterii i byłem sam. Ale fajnie było i tak
  • Odpowiedz
@high_hopes: @rozowy_dzban Zobacz na tagu co się dzieje teraz w Tatrach XD

Ja na początku tygodnia to w takich tłumach szedłem,że razem na chate z tymi ludźmi wracaliśmy, a w schronisku to po twarzach się poznawaliśmy i na cześć, cześć.

Ale i w polskich da się to rozegrać, w czerwcu sam z giewontu schodziłem a i bywało,że sam byłem na morskim oku, tylko że wtedy asfalt akurat lali xd
  • Odpowiedz