@Belzebub:
Zapewne plusem tego miałoby zwiększenie regularności w kalendarzu, ale w tym właśnie pies jest pogrzebany, że kalendarz nie jest i nie może być regularny, przynajmniej jeśli ma być powiązany z obiegiem Ziemi wokół słońca.

Znaczy się może, ale należałoby go całkowicie przebudować, zmiana którą proponujesz wprowadziłaby tylko jeszcze większy chaos i nieregularność. Bo chociaż każdego pierwszego byłaby powiedzmy niedziela, to już 31 grudnia wypadałoby w różne dni. Głównie przez luty
  • Odpowiedz
@starypijany123: Że gazeta POMORSKA z Bydgoszczy pisząc o sąsiednim województwie ma na myśli sąsiedztwo z perspektywy województwa kujawsko-pomorskiego, a nie lubuskiego, jak to by miało wynikać z wyrwania zdania z kontekstu.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak ktoś śledzi działaność jacka #bartosiak, to pewnie wie, jak według niego ważne są przepływy strategiczne. W czasie któregoś wykładu Pan Bartosiak mówił o tym, jak towary trafiały do Wenecji (skąd duże bogactwo tego miasta na przestrzeni dziejów), a potem z wykorztaniem Renu szły do Beneluxu i dalej w świat. Ciekawa koncepcja, która fajnie wyjaśnia geopolityczną przewagę Niemiec. A potem trafiłem na poniższą mapę i bum - 100% potwierdza
Conner - Jak ktoś śledzi działaność jacka #bartosiak, to pewnie wie, jak według niego...

źródło: comment_mYw0CvAJMkXPacjH2u3U2tOEcskGwxQm.jpg

Pobierz
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@delbana: @ms93: Irlandia przeszła boom gospodarczy związany z rozwojem branży IT i telekomunikacji dość niedawno. Na tym zbudowała swoje obecne bogactwo. Kiedyś był to bardzo biedny kraj. Irlandia nie jest na tym szlaku, podobnie jak rejon paryski we Francji, ale to nie oznacza, że rozumowanie odnośnie kierunku przepływów jest błędne.
  • Odpowiedz
jak towary trafiały do Wenecji (skąd duże bogactwo tego miasta na przestrzeni dziejów), a potem z wykorztaniem Renu szły do Beneluxu i dalej w świat.


@Conner: No nie do końca, bo tam po drodze są jeszcze Alpy, już chyba łatwiej było opłynąć. Wenecja wzbogaciła się na handlu ze Wschodem przez kontakty handlowe we wschodniej części Morza Śródziemnego a i tam konkurowała z Genuą (z której jest nieco bliżej do Renu).
  • Odpowiedz