via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
W ramach książkowych porządków w rodzinnym domu natrafiłam na stos słowników, atlasów itp. Większość to jakieś nagrody ze szkolnych konkursów, ładne wydania, stan igła. Myślicie, że takie książki jak słownik ortograficzny, zw frazeologicznych, polsko-angielski i milion innych mogą się komuś przydać? Wiem, że teraz dzieciaki nie używają książek, bo rżną wszystko z neta i wiki, ale może jakiś dom dziecka? Dom pomocy? Jakie jest Wasze zdanie? Szkoda mi wyrzucać te książki..
#