Hej, jaki jest komfort używania c.w.u w mieszkaniu z pieca dwufunkcyjnego w porównaniu do zwykłego podgrzewacza przepływowego, tzw Junkersa? Teoretycznie działa to na tej samej zasadzie, ale aż nie chce mi się wierzyć że mieszkaniach budowanych po 2000 roku mogłoby być tak niewygodne rozwiązania ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#piec #ogrzewanie #centralneogrzewanie #mieszkanie #gaz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@amam: miałem i całkiem dobrze to działało o ile nikt nie odkręcił wody w umywalce, nie wiem o jakich junkersach mówisz ale te współczesne to już chyba dość łatwo utrzymują zadaną temperaturę wody, oczywiście woda z bojlera jest wygodniejsza ale w małej łazience czy kuchni nie wygląda to za dobrze i sporo miejsca się traci
  • Odpowiedz
ale aż nie chce mi się wierzyć że mieszkaniach budowanych po 2000 roku mogłoby być tak niewygodne rozwiązania


@amam: porównaj sobie wielkość kotła dwufunkcyjnego z takim który ma wbudowany zasobnik.
Kocioł z zasobnikiem jest dwa razy droższy od zwykłego.
Oszczędności dewelopera.
Dobry deweloper ma możliwość wyboru rodzaju kotła oczywiście za dopłatą.
  • Odpowiedz
@harakiri888:
W nieocieplonej kamienicy, w mieszkaniu 45 m^2 z dwiema ścianami zewnętrznymi, jedną od nieogrzewanej klatki i jedną od nieogrzewanego strychu wychodziło mi w mrozy -15 *C max 600 zł miesięcznie aby utrzymać 21-22 stopni w domu starym piecem dwufunkcyjnym z otwartą komorą spalania. Za cały rok suma rachunków za gaz wynosiła około 2000 zł (kuchenka + piec dwufunkcyjny + opłaty stałe).
  • Odpowiedz
@marcin-el-mops:
Gazu ziemnego nie będzie tam nigdy (~20 km do najbliższego miasta, które ma instalację). O kotle na pellet też myślałem ale i tak trzeba targać paliwo do piwnicy, pilnować zasobnika, rozpalać, czyścić popiół itd. Mi bardziej zależy na tym, żeby rodzice nie musieli w ogóle chodzić doglądać pieca. Od kiedy mieszkam ładny kawał drogi od rodzinnego domu też nie jestem w stanie regularnie jeździć i robić tego za nich
  • Odpowiedz
13 października 2019, Bielsko-Biała, pl. Mickiewicza, godz. 1.11 - Siniaki na rękach kobiety i załzawione oczy mężczyzny skutki interwencji ochroniarzy z klubu. Użyto środków przymusu bezpośredniego, klientów klubu wyrzucono za drzwi. Wezwano policję i pogotowie ratunkowe. Czy ochroniarze przekroczyli uprawnienia? Więcej: http://bit.ly/2oKz2CO

#bielskobiala #policja #interwencja #klub #miasto #gaz #ochrona #ochroniarze #siniaki #bielsko
grishko - 13 października 2019, Bielsko-Biała, pl. Mickiewicza, godz. 1.11 - Siniaki ...

źródło: comment_K4FSP0pFqBtlvefDpodfdjreJQXTz4k3.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach