Mirasy, załóżmy taką hipotetyczną sytuację. Jest sobie taki kolega ( ͡° ͜ʖ ͡°) co normalnie jest zatrudniony gdzieś na UoP.
Obrotny jest, to czasem jakąś fuszkę zrobi. Wjeżdża wtedy UoD z klientem, albo przez #useme. Wszystko legit, na koniec roku PIT, no mucha nie siada.
"Problem" w tym, że ma też profil na #fiverr i stamtąd też czasami jakieś $ wpadnie.
Fiverr to zagraniczny portal, nie
Obrotny jest, to czasem jakąś fuszkę zrobi. Wjeżdża wtedy UoD z klientem, albo przez #useme. Wszystko legit, na koniec roku PIT, no mucha nie siada.
"Problem" w tym, że ma też profil na #fiverr i stamtąd też czasami jakieś $ wpadnie.
Fiverr to zagraniczny portal, nie


























Cześć, jestem w trakcie budowania portfolio z grafiki.
Wcześniej zajmowałem się tym hobbistycznie, ale teraz chciałbym sobie dorabiać i kształcić się w tym.
Chodzi mi o tworzenie logo, banerów, plakatów, ilustracji.
Mam pytania, a więc: czy brak realnych lat zarabiając w branży mnie dyskwalifikuje na starcie? Dajmy na to, że będę mieć dość dobre portfolio, bo zmysł artystyczny posiadam i też trochę projekcików jest już za mną - że studiów i poza,
Ze strony zleceniodawcy podpowiem, że ta branża z mojej perspektywy jest rak, ale tylko na bazie moich współprac bo dotychczas to były katastrofy. Chciałbym nie generalizować no ale nie potrafię.
Moim zdaniem, postaw na zaawansowany (zautomatyzowany) briefing, jasne zasady i od razu ustal czynności, jakie trzeba wykonać gdy projekt należy poprawić i ile to kosztuje.
Druga rzecz to znajdź dobry sposób komunikacji, olej maile bo to archaizm i w
@draki7: dlatego napisałem że "mniej" katastrof a nie że w ogóle :P zgadzam się, jeśli wykonawca jest nieprofesjonalny, to i tak budżet nic nie da, chodziło mi bardziej o to, że poniżej pewnego budżetu to Ci porządni w ogóle nie będą sobie zawracać głowy i będzie się trafiać głównie na te "katastrofy", chyba że się