Sytuacja mojego znajomego:
1) wziął kredyt frankowy
2) walczył z bankiem o przewalutowanie na złoty
3) bank się wreszcie zgodził
4) frank po 3,51 zł
5) walczy teraz z bankiem o to, by mu przywrócili frankowy, w tym grozi pozwaniem za "nielegalne przewalutowanie na złotówki" (a dokładniej: zaczyna walczyć, wczoraj pismo do banku pokazywał na fejsie)
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W związku z wciąż spadającym kursem franka szwajcarskiego apeluję do wszystkich "frankowiczów", którzy domagali się pomocy państwa kiedy kurs był rekordowo wysoki, o oddawanie państwu dodatkowych pieniędzy, które zaoszczędziliście na niskim kursie. Jak kurs znowu wzrośnie to z tych pieniędzy będziecie mogli sobie dołożyć do raty kredytu. Pozdrawiam.
#kredyt #frankowicze #waluty
  • 70
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie no, jak to tak. Teraz jak kurs jest niski różnice p----------ą na głupoty żeby później jak wzrośnie uczciwie krzyczeć że im nie starcza.
  • Odpowiedz
@Piotrek00: Nie rozumiesz problemu frankowiczów. Nie chodzi o wysokość raty, chodzi o to, że dorośli ludzie podjęli zobowiązania na setki tysięcy złotych na dziesiątki lat bez zorientowania się w podstawowych mechanizmach rządzących kredytami w walucie obcej. Albo nawet mechanizmach kredytowych w ogóle. A wielu nawet bez przeczytania umowy kredytowej.
  • Odpowiedz
Powiedzmy, że taka sytuacja: kupuję mieszkanie od "frankowicza". Ustalamy kwotę, biorę kredyt w pln, bank przelewa na konto sprzedawcy część hajsu na spłatę jego kredytu/hipoteki. Co się dzieje jak tego dnia kurs franka jest niekorzystny? Tzn. nagle się okazuje, że tej kasy nie wystarcza bo kurs poszybował (a jeszcze kilka dni/tygodni temu, gdy ustalaliśmy kwotę wszystko było ok)?
Czy normalny i dozwolony jest zapis w umowie kredytowej, że ja, jako kupujący muszę
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

No ale to jest fragment umowy o kredyt w banku a nie umowy kupna/sprzedaży mieszkania


@To_ja_moze_pozamiatam: nie spodziewałbym się, by bank w umowie między bankiem, a kupującym, zobowiązywał do czegoś sprzedającego. ;-)
  • Odpowiedz
@Bitconnect: było śmieszne pierwsze 20 razy, no dobra 50. Ale nie 1696429421. Pawlo74 czasem ma bitcoinowe odpały, ale mimo to nadal to user i jakby mnie co chwilę ktoś wołał w tych samych "śmieszkach" to bym kur**cy dostał...
  • Odpowiedz
Mówią jeszcze w mediach o pomocy frankowiczom?
Nie dziwi wszystkich to że najbardziej zachęcali to przewalutowania kredytów właśnie wtedy gdy juz było pewne ze franes zacznie lecieć na pysk? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#frankowicze
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sebawo: Wręcz przeciwnie. Przez te "kredyty" gospodarka i całe społeczeństwo ponoszą wymierne straty.

Ubytek PKB z tytułu zaniechań legislacyjnych wobec banków udzielających kredyty pseudofrankowe, nie licząc spreadów, wynosi 21,97 mld zł co równa się stracie na poziomie 1,22% PKB. Natomiast ubytek podatkowy budżetu państwa z tego tytułu wynosi 3,85 mld zł. Te dodatkowe wpływy do budżetu pozwoliłby sfinansować 500+ także na pierwsze dziecko. (Narodowy instytut Studiów Strategicznych).

https://www.bankowebezprawie.pl/skutki-spoleczne-ekonomiczne-zaniechan-panstwa-polskiego-sprawie-nieuczciwych-instrumentow-finansowych-odnoszacych-sie-walut-obcych/
  • Odpowiedz