1) wziął kredyt frankowy
2) walczył z bankiem o przewalutowanie na złoty
3) bank się wreszcie zgodził
4) frank po 3,51 zł
5) walczy teraz z bankiem o to, by mu przywrócili frankowy, w tym grozi pozwaniem za "nielegalne przewalutowanie na złotówki" (a dokładniej: zaczyna walczyć, wczoraj pismo do banku pokazywał na fejsie)
#frankowicze #banki




















Komentarz usunięty przez autora
Gdyby bank informował o tym, że wprowadza klientów w błąd i pisząc w umowie "kurs zakupu" nie ma na myśli zakupu tylko zabezpieczenie CIRS (technicznie sprzedaż) to może miałbyś prawo pisać, że "Frankiewicze to debile". A tak, to sam wychodzisz na debila (bez urazy,