CHF ostro w dół, aktualnie po 3,70 pln i jest to najniższy kurs od stycznia '15 kiedy to po "uwolnieniu" kursu franka potrafił kosztować średnio 3,97 (średnia z ostatniego roku). Za chwilę pewnie okaże się, że ci co przewalutowali kredyty z frana na pln dali się sfrajerować, teraz przy miesięcznej racie 400CHF wychodzi ~100zł mniej, a przecież i tak nie mieli źle w porównaniu z kredytami w naszej walucie. Kto wie, może
@let_it_be: Ta ustawa ma działać jak chwilówka. Jak nie dajesz rady ze spłatą to bierzesz dodatkowy kredyt "pomocowy", który spłacasz przez kolejne lata. Widać gołym okiem, że ustawa pisana jest przez banki.
  • Odpowiedz
@rdy: ale wiesz, że to nie chodzi o wysokość raty, tylko kapitał do spłaty? Co Ci z tego, że miesięczne obciążenie jest niższe, skoro po 10 latach spłaty kredytu na 200 tys PLN, spłacając w CHF masz do spłaty teraz 220 tys PLN a spłacając w PLN miałbyś 150 tys PLN. A jak Twoje mieszkanie w międzyczasie potaniało, to masz kredyt na 220 tys PLN na mieszkanie warte 150 tys PLN.
  • Odpowiedz
@xxvv: ta cała imba z frankami pojawiła się tylko i wyłącznie dlatego, że większość posłów poprzedniego rządu miała kredyty właśnie we frankach - DUŻE kredyty ( ͡º ͜ʖ͡º). Oni w pierwszej kolejności otrzymali też "pomoc" od państwa ( )
  • Odpowiedz
Argument "widziały gały co brały" jest fałszywy.

W przypadku kredytów indeksowanych do walut obcych i denominowanych w walutach obcych znaczna część banków w Polsce stosowała konstrukcję finansową opartą o zabezpieczenia CIRS/FX SWAP. Banki w ten sposób zmniejszały swoją ekspozycję na ryzyko walutowe. Jednocześnie skutki tych zabezpieczeń w postaci zwiększonego ryzyka walutowego wynikającego z konstrukcji finansowej CIRS/FX SWAP zmaterializowały się w latach późniejszych i dotknęły klientów, którzy nie zostali poinformowani przez banki o
  • Odpowiedz