#polska #polityka #pis #frankowicze #banki #kredyt #ocochodzi

Mirki,
czy może mi ktoś przedłożyć temat tzw. frankowiczów, wiem, że basic jest taki, że PiS obiecywał pomoc, że banki są złe bo miały szkodliwe zapisy etc. Ale kurs się zmienił i to powinni zdecydowanie przełknąć sami frankowicze, według umowy pobrali określoną liczbę franków. i bank chce odzyskać tyle samo franków, to chyba fair? A, że rynki forexowe nie są stabilne, to już inna sprawa.
@pokukma: Nie, nie chodzi o kurs.
Po 1. bank nie dał frankowiczom żadnych franków. Wypłacił im złotówki. Chce też złotówki jako spłatę ale ich ilość jest indeksowana kursem franka.
Po 2. W wielu umowach są klauzule niedozwolone: np. arbitralne ustalanie stóp procentowych przez zarząd banku - patrz sprawę mBanku.
Po 3. Bank stosował spready jak normalny kantor nie sprzedając żadnych franków. to tez jest niezgodne z prawem.
Po 4. Sprzedawano produkt
  • Odpowiedz
@pokukma: Proces uświadomienia sobie, że "coś tu nie gra" zajmuje wiele lat. Człowiek nie jest przyzwyczajony do tego, że ktoś taki jak bank może być nieuczciwy. Mnie zajęło to kilka lat, by się z tym pogodzić, że zostałem "orżnięty", a niektórzy do tej pory wmawiają sobie na przekór faktom, że "zrobili interes życia". Psychologicznie trudno jest przyznać się do tego, że zostało się wykiwanym.
  • Odpowiedz