zanim odpowiesz, pamiętaj, że "Bóg współdziała we wszystkim ku dobremu", a "Atman jest Brahmanem"


@Aspirrack: Tak, wiem, że niektóre kosmologie próbują utożsamić wolę z osobowym Bogiem, ale to błąd. Jeśli nazwiemy wolę Bogiem, to wtedy uznamy, że Bóg to tylko nazwa substancji (coś jak w mitologii azteckiej, gdzie określenie teotl oznacza właśnie substancję bóstw i jednocześnie Teotl zostało zaadaptowane jako określenie Boga w nahuatl przez misjonarzy). Dlatego moim zdaniem jest to
  • Odpowiedz
Weźmy ten oto spoiler. Na razie go nie otwieraj! Najedź na niego i spróbuj samodzielnie zdecydować, czy otworzyć go czy nie. Nie ma tam nic ciekawego, więc postaraj się pozbyć wewnętrznej ciekawości.


Choćbyś nie wierzył w wolną wolę, to nie możesz zaprzeczyć, iż trzymając kursor nad spoilerem mogłeś zarówno kliknąć go, jak i tego nie robić. Masz radykalne poczucie wolnej woli. Ale czy wolna wola istnieje? Na to właśnie pytanie -
J.....0 - Weźmy ten oto spoiler. Na razie go nie otwieraj! Najedź na niego i spróbuj ...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Epos_o_Laskotkameszu fascynujące! Generalnie nie zgadzam się z żadnym Twoim zdaniem, ale chętnie poczytałbym więcej, bo Twój sposób myślenia musi być bardzo ciekawy.

Choćby: jakim sposobem odróżniasz religie objawione od nie-objawionych i dlaczego jedne mają być zgodne z nauką, a drugie nie?
  • Odpowiedz
@Aspirrack: No to pierwsze jest bardzo proste, religie objawione mają przecież zazwyczaj swoich proroków (Mojżesz, Budda, Jezus, Mahomet) i sprecyzowany moment powstania, a nieobjawione nie. Klasyfikacją religii zajmuje się religioznawstwo. ( ͡º ͜ʖ͡º)
Religie objawione, skoro są oparte na objawieniu, opierają się na raz i na zawsze sformułowanym kanonie tekstów, których interpretacja jest ograniczona, zatem nie może zostać zaktualizowana w przypadku rozwoju naszej wiedzy o
  • Odpowiedz
/.../
Kto starych przedpoczątków świadom się stał, ten wreszcie nowych źródeł przyszłości szuka i nowych przedpoczątków. —
o bracia moi, niedalekie to już czasy gdy nowe ludy wytrysną i nowe źródła w nowe potoczą się głębie.
Trzęsienie ziemi wszak, które wiele zasypuje studzien i wiele zagłady ze sobą niesie, dobywa na jaw wnętrzne siły i tajniki.
Trzęsienie ziemi objawia nowe źródła. W trzęsieniu ziemi starych ludów nowe wytryskują źródła.
I kto oto wołać będzie: „Spojrzyj, oto studnia
trypson_tryptaminka - /.../
Kto starych przedpoczątków świadom się stał, ten wreszcie...

źródło: comment_KjLpDTgL58tpPOVj4fBvKc5tiXUFunCM.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 11
@Dawidk01: co do postawy niektórych fanów Kiepskich, to odnoszę wrażenie, że odrzucają potrzebną i naturalną po tylu latach ewolucję serialu. Gloryfikują "okres młodego Waldka" przeceniając go i nie doceniając perełek z "okresu Yoki" takich jak właśnie Psychuszkin. Ale wiadomo, co kto lubi

Co do samego Psychuszkina: lubię ten odcinek za to, jak przedstawia nam Ferdka. Mimo braku wykształcenia jest człowiekiem inteligentnym i wrażliwym, co uwidacznia właśnie lektura książki. Działa na
  • Odpowiedz
Różnorodność to coś pięknego. Kwiaty kwitnące o różnych porach roku, mieniące się różnymi kolorami i dające piękne i oryginalne owoce, nasiona. Same rośliny, tak różne od siebie... jedne kolczaste, przystosowane do trudnych warunków a inne delikatne, kruche ulotne. W całym świecie ciężko znaleźć dwa identyczne ziarnka piasku, dwa identyczne drzewa czy dwie identyczne galaktyki.
Dziś wielu ludzi próbuje tą różnorodność zniwelować na poziomie konceptualnym, wypierając dotychczasową wiedzę i stan faktyczny ze świadomości
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@krulwypoku_IgB6:

Bo jak inaczej nazwać próbę wmawiania ludziom że nie różnią się niczym od siebie? Że są tacy sami choć wiadomo że jest inaczej lub wmawiania że są czymś innym niż są w rzeczywistości?


Kto tak strasznie postępuje?
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 5
@Debil_Lesny: filozofia na jakiejs ogarnietej uczelni typu UJ jest serio dobrym kierunkiem, ale tylko dla samorozwoju. Jednak trzeba miec mnostwo samozaparcia i byc faktycznie kumatym, bo są imo cięższe nawet od takich kierunkow jak medycyna, matematyka, informatyka itd zwlaszcza jak sie wejdzie w ontologie i metafizyke.
  • Odpowiedz
Da się w miarę ogarnąć filozofię (wszelkie zagadnienia, dzieła filozoficzne itp.) bez uczenia się logiki?

W sumie to pytanie samo w sobie jest idiotyczne, bo pewnie trzeba, ale pytam dla pewności.
#filozofia #pytanie
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

wszelkie zagadnienia, dzieła filozoficzne itp.


@DzikiKon: Da się, jeśli pominąć zagadnienia filozofii logiki i dzieła jej poświęcone xd.
W zasadzie trzeba by ominąć też znaczną część współczesnej filozofii języka, religii oraz epistemologii. Metafizyki w sumie też. Jakby się tak zastanowić, to etykę również.
Przynajmniej jeśli mowa o analitycznym wydaniu tychże.
  • Odpowiedz
@DzikiKon: Brawurowe przedsięwzięcie. Filozofia jest konstrukcją nadwyraz bujną, zarazem zbiorem naczyń połączonych. To tak, jakbyś chciał wykopać głęboki dół, ale nieopodal rósłby dąb dorodny, który korzeniami swymi penetrowałby głęboko glebę. Trudno byłoby ci lawirować pomiędzy tymi licznymi, podziemnymi odnogami. Co rusz będziesz trafiał na zagadnienia lub sformułowania nawiązujące do logiki - przynajmniej w programowym, akademickim ujęciu filozofii. A poza akademickim ujęciem to niekoniecznie.
  • Odpowiedz
A close reading of 20th century history indicates, as nothing else can, the horrors that accompany loss of faith in the idea of the individual. It is only the individual, after all, who suffers. The group does not suffer – only those who compose it. Thus, the reality of the individual must be regarded as primary if suffering is to be regarded seriously. Without such regard, there can be no motivation to
TerapeutyczneMruczenie - > A close reading of 20th century history indicates, as noth...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Deizm | Czy da się połączyć naukę i wartości?
Czym jest deizm i jak próbuje on łączyć naukę i wartości? Rozmowa o filozofii deistycznej i patrzeniu na świat jako na dzieło inteligentnego architekta. Znalezisko: https://www.wykop.pl/link/4653879/deizm-czy-da-sie-polaczyc-nauke-i-wartosci/

#filozofia #religia #wojnaidei #ciekawostki #kultura #gruparatowaniapoziomu
wojna_idei - Deizm | Czy da się połączyć naukę i wartości?
Czym jest deizm i jak pró...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jeżeli ktoś z Was jest miłośnikiem hipotezy, że żyjemy w symulacji, zachęcam do obejrzenia dwóch odcinków, które stworzyłem na ten temat. W środku odpowiedzi, skąd pochodzi ten (czterechsetletni!) pomysł, dlaczego prawdopodobieństwo, że żyjemy w symulacji wynosi dokładnie 33%, a także co powinniśmy zrobić, jeżeli pewnego dnia okaże się, że wszystko to jeden wielki #matrix ( ͡° ͜ʖ ͡°)


#filozofia #ciekawostki #
J.....0 - Jeżeli ktoś z Was jest miłośnikiem hipotezy, że żyjemy w symulacji, zachęca...
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@xandra: Fizyka nie jest obszarem mojego szczególnego zainteresowania, ale:

przez splątanie kwantowe (komunikacja natychmiastowa między splątanymi cząstkami niezależnie od odległości)


Nie ma żadnej komunikacji, tylko
  • Odpowiedz
@xandra: Zapewne równie wartościowy jak te autorstwa kreacjonistów czy płaskoziemców, jeśli w nim mówią, że 'obserwacja określa stan układu'.

Jak pisałem, w kwestii fizyki bardziej ufam fizykom.
  • Odpowiedz
Jak bardzo głupim trzeba być żeby sądzić, że dusza ma jakąś masę? Bo dlaczego niby miała by mieć?
Sam eksperyment nie uwzględnia wymiany gazowej z otoczeniem i możliwych procesów energetycznych, które mogą skutkować spadkiem masy ciała denata.
Obecnie fizyka zna już przypadki istnienia cząstek bezmasowych, które nie podlegają upływowi czasu jak ma to miejsce w przypadku cząstek ją posiadających. Nie ma dlatego powód do tego aby sądzić iż obiekt fizyczny jakim jest
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kissandfly: podróżujemy w przyszłość bo tak skierowana jest "strzałka czasu". Natomiast dosłownie może nie potrafimy podróżować, natomiast możemy zwolnić upływ czasu poprzez poruszanie się z gigantyczną prędkością bądź dzięki ogromniej grawitacji. Gdy wtedy wrócimy znajdziemy się w przyszłości, bo czas świata płynął szybciej niż nasz.
Co do nadpisywania to według naukowego podejścia nie ma ono miejsca, ponieważ przeszłość, teraźniejszość i przyszłość dzieją się w tej samej chwili. Tylko ruch i
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 35
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach