Dziewczyny (i chłopaki), co sądzicie o zyskującym popularność trendzie wśród facetów, którzy chcą być w związku bez ponoszenia odpowiedzialności? Jak - jako kobieta - mogę się przed tym uchronić? Podobno nazywa się to Maskulinistyczną Czwórką, ma stanowić "adekwatną odpowiedź na gynocentryczny porządek społeczny" i wygląda tak:
1. Anonimowe oddanie spermy do kilku banków. Cel: pozostawienie potomstwa, spełnienie swojego ewolucyjnego przeznaczenia bez konieczności łożenia na dziecko i opieki nad nim.
2.





























Zawiera treści NSFW
Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.