Najlepsza postawa pro-life to:
- Wolność wyboru co do aborcji
- Tania i łatwo dostępna antykoncepcja (Nie ma doskonałej antykoncepcji, ale zdecydowanie lepsze 99 % skuteczności niż 0)
- Porządna edukacja seksualna (nie ta zideologizowana edukacja gdzie jest 69 płci albo stosunek tylko w celach prokreacji)
- Lepsza opieka społeczna
- Lepsza opieka psychologiczna i ogólnie medyczna
  • 2
@zbrodnia_i_kawa: Zależy do jakiej, łatwo dostępna antykoncepcja nie oznacza że ma dużą skuteczność. Na poniższym diagramie masz różne rodzaje antykoncepcji, nie sądzę że każda jest dostępna w równym stopniu. Im niższy wskaźnik Pearla, tym lepsza.
patrysk - @zbrodniaikawa: Zależy do jakiej, łatwo dostępna antykoncepcja nie oznacza ...

źródło: 21

Pobierz
  • Odpowiedz
@uirapuru: @PochlaniaczChleba: że zarodek póki się wystarczająco nie rozwinie, jest jedynie zarodkiem i niczego nie odczuwa, w związku z tym może być bez problemu usuniętym. W czym problem?

jak nauka powie, że człowiek jest od poczęcia aż do śmierci, a aborcja to zabicie tego człowieka, to będzie zła nauka :D nie taka jak potrzeba w tym momencie :D


Nie ma czegoś takiego jak dobra i zła nauka. Jest
  • Odpowiedz
Jako osoba niepełnosprawna od urodzenia powiem Wam, jak bym się czuł gdybym został abortowany. Otóż nie czułbym nic bo byłem płodem i było mi wszystko jedno. Za to może moja mama by żyła i miałaby innego bąbelka. A może nie. Za to wiem co czuję jako osoba niepełnosprawna od urodzenia. Nie jest lekko. Niepełnosprawność jest #!$%@?. Wiecznie pod górkę z wykonywaniem najprostszych czynności trzeba kombinować, żeby móc je zrealizować. To nie jest
@PornFlakez: raczej komplikacje przez całą ciążę a to, że lekarze uparli się na poród siłami natury było gwoździem do trumny bo mama się wykrwawiła. Ja byłem źle ustawiony a ona była w dodatku bardzo drobna. Miała 153 cm i ważyła podobno jakieś 40 kilo przed ciążą. Lekarz nie chciał przyjąć bo przecież musiał wypić kawę i wszystko się wtedy pokomplikowalo. Ja też gdybym urodził się prze cesarkę to może bym
  • Odpowiedz
@InsaneMaiden: nie no, ja też się cieszę z życia żeby nie było. Po prostu uważam, że każda kobieta powinna mieć wybór. Tylko tyle. Bo życie z niepełnosprawnością nie jest usłane różami i nie każda mama sobie z tym poradzi.
  • Odpowiedz
"Nienarodzeni" to taka wygodna do ochrony grupa ludzi. Nigdy niczego nie wymagają; są nieskomplikowani moralnie, w przeciwieństwie do tych skazanych na więzienie, uzależnionych od używek albo przewlekle chorych. Nie obrażą się za protekcjonalne traktowanie i nie będą narzekać na polityczną niepoprawność. W przeciwieństwie do wdów, nie oczekują od nikogo kwestionowania patriarchatu. W przeciwieństwie do sierot, nie potrzebują pieniędzy, edukacji ani opieki. W przeciwieństwie do obcych, nie przynoszą ze sobą całego tego radykalnościowego, religijnego i kulturowego bagażu, który ci się nie podoba. Pozwalają ci poczuć się dobrze bez jakiegokolwiek wysiłku w utrzymywaniu i dbaniu o relacje.


A kiedy się już urodzą, możesz o nich zapomnieć, bo wtedy przestają być nienarodzonymi. Możesz kochać nienarodzonych i bronić ich praw bez narażania swojego bogactwa, władzy albo swojego uprzywilejowania, bez potrzeby przebudowywania społeczeństwa, przepraszania albo naprawiania szkód wobec kogokolwiek.


Są oni, w skrócie, idealnymi ludźmi do kochania, jeśli chcesz powiedzieć, że "kochasz Chrystusa", nawet jeśli w rzeczywistości nie lubisz innych ludzi, którzy oddychają. Więźniowie? Imigranci? Chorzy? Biedni? Wdowy? Sieroty?

Wszystkie te grupy bardzo konkretnie wymienione w Biblii? Dobro ich wszystkich poświęcisz w imię walki o nienarodzonych.
  • Odpowiedz
Zadałam to samo pytanie pod znaleziskiem z korwinem i chłopakiem z lewicy, ale mnie zminusowali i nie odpowiedzieli ( ͡° ʖ̯ ͡°)
To zadam jeszcze raz, tutaj:
Czy może mi ktoś wyjaśnić jedną rzecz? W prawie krajów cywilizowanych nie można zmusić nikogo do "użyczenia" części ciała bez względu na to, jaką wartość by się w ten sposób chroniło/ratowało. Jeśli ktoś będzie się wykrwawiał (i ma moją grupę krwi)
@e_m_p: dziwisz się? Volki to znana na wykopie persona, która od kilku lat reprezentuje poziom poniżej zera, oporny na wszelkie argumenty, bo jego argumenty "są dobre, bo są jego" xD
Dyskusja z takim człowiekiem to jak dyskusja ze ścianą. Więcej szkody niż pożytku

Ciekawi mnie czy nadal siedzi za granicą w lewackich krajach z legalną aborcją, eutanazją i innymi lewackimi dyrdymałami. Jak tak to jeszcze do tego jest hipokrytą naczelnym
  • Odpowiedz
Lewicuje sobie / Gdy Tok FM był jeszcze jedynym talk radiem, tłukło mi to uszy noc w noc. Bywały godziny gdy puszczali ten numer kilka razy. Do zajechania słuchacza. Naprawdę :( No ja miałem wtedy radio przy suficie. Gdy ginął pilot to tak było.

Zatem tak wytresowany wracam dziś do tekstu w kontekście Strajku Kobiet w którym chodzi przecież mniej więcej o to by mniej płodzić a się relizować. Każda oczywiście na 17–stym piętrze korporacji, hahaha :)) a tu takie coś:

„Panie losie, daj mi kogoś, kto nie zmąci wody w mym stawie. Kogoś, kto nie pryśnie jak zły sen, gdy ryb w mym stawie zabraknie.
E.....0 - Lewicuje sobie / Gdy Tok FM był jeszcze jedynym talk radiem, tłukło mi to u...
Magiczna Wagina. Ma zdolność do materializowania obiektów które wcześniej nie istniały.

Człowiek pojawia sie dopiero po przejściu przez tą magiczną bramę. Wcześniej to nie był człowiek i nieważne, że spełniał wszystkie kryteria medycznej defnicji życia.

Life, living matter and, as such, matter that shows certain attributes that include responsiveness, growth, metabolism, energy transformation, and reproduction.
KomentatorTramwajowy - Magiczna Wagina. Ma zdolność do materializowania obiektów któr...

źródło: comment_16042153197q9W7PeQeQrDOYRqRRHihM.jpg

Pobierz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 222
@KomentatorTramwajowy: Płód przed porodem utrzymywany jest w stanie braku świadomości przez niskie ciśnienie parcjalne tlenu we krwi oraz substancje chemiczne produkowane przez ciało matki. Po przejściu przez, jak to nazywasz, "magiczną bramę" te czynniki przestają mieć wpływ na płód i jako noworodek uzyskuję on po raz pierwszy w swoim istnieniu podstawową świadomość.
  • Odpowiedz
@kwasyizasady: katolik musi wierzyć nie tylko w Boga, ale również w kościelne dogmaty. Inaczej nie jest katolikiem*. Szkoda tylko, że KK tak liberalnie podchodzi do tych kwestii :))

*Dla laików - "niekatolik" nadal może być chrześcijaninem. Piszę to, bo mam wrażenie, że Polska zlaicyzowała się do tego stopnia, że niektórzy mogą mieć problem z podstawowymi pojęciami.
  • Odpowiedz
Przydałby się na wypoku taki tag pro-choicerów, gdzie samobójstwo byłoby traktowane jako wolny wybór człowieka zasługujący na uszanowanie, coś na rodzaj redditowego r/sanctionedsuicide. Taka decyzja byłaby szanowana przez społeczność tagu, życzyłoby się takiej osobie szybkiej i bezbolesnej śmierci, a #!$%@? typu "NiE rUb TeGo, RzYcIe JeZt PiEnGnEe!!" byłoby banowane. Oczywiście namawianie do samobójstwa byłoby karane i zgłaszane na psiarskie z powodu naruszenia art. 131 k. k. Ten tag służyłby jako bezpieczna przystań