We wspomnianym przez Ciebie fragmencie jest napisana cała prawda. Prawda, do której co raz częściej się odnoszę i też otrzymuję negatywne reakcje. Prawda, która wielu facetów (bo mężczyznami ich się nazwać nie da) bardzo boli i nie chcą się przyznać do swej hipokryzji.

Jedyne z czym się z Tobą nie zgodzę to kwestia wieku emerytalnego (mamy inne poglądy na tę kwestię), oraz zarzucanie lewicy bycia antymeską w sytuacji gdzie (nasza) prawica ma
  • Odpowiedz
@Xing77: w czym dokłądnie sie nie zgadzasz? Ja w przeciwieństwie do innych wcale nie twierdze ze ten wiek emerytalny kobiet trzeba podwyższyć ale tez warto porównać jaki jest ten wiek w innych europejskich krajach oraz ile średnio żyją na emeryturze kobieta i mężczyzna.
Trochę jednak muszę przyznać racji pani Kotuli że kobiety pracują w domu,i wychowują dziecko. Tak. Dokładnie tak to wyglądało w tej generacji która obecnie przechodzi na emeryturę.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nightmaar były, jako narzędzie do zawieranja sojuszów, lub robienia potomka. Prawo do decydowania o sobie było mocno ograniczone. Szansa na zarobienie lub dojście na wysoką pozycje, była bardzo mała, tylko ze względu na płeć.

Inna sprawa że przeciętny mężczyzna nie miał jakoś wiele lepiej...
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@muchatse: nikt nie chce parytetu. Po prostu debata publiczna często jest dominowana przez mężczyzn, którzy przeciętnie są pewniejsi swoich racji i uważają, że ich zdanie ma znaczenie. Nawet w tematach stricte kobiecych, jak choćby opieka okołoporodowa, panowie czują się ekspertami. Kontynuowanie takiego stanu rzeczy jedynie betonuje utarty schemat, że facet ma coś do powiedzenia a baba nie. Jest to szkodliwe dla wszystkich, bo społeczeństwo składa się w połowie z kobiet.
  • Odpowiedz
  • 330
@sildenafil: ogólnie wszystkie stare grażyny i juleczki bardzo chętnie wypowiadają się na temat obowiązkowej służby wojskowej. Dlaczego bo to k... ich nie dotyczy. Kiedyś jednej starej raszpli wygarnąłem to skleiła p---ę. Niezależnie od tego czy to 9 czy ileś miesięcy to jest czas zabrany z życia wbrew woli a i tak żyjemy krócej od kobiet. Wychodzi praktycznie rok w plecy, gdzie w tym czasie możesz pójść do pracy czy rozkręcać
  • Odpowiedz