@AnonimoweMirkoWyznania: Tak jest mirek, bo to nowoczesne niewolnictwo. Kto normalny by to zniósł. 5 dni w tygodniu po 8 godzin i dojazd, i łaskawie kilka dni w roku wolnego, o które czasem trzeba się siłować z pracodawcą?
  • Odpowiedz
Realny świt poranka ukryje senną marę

Gdzieś na dnie pustych oczu marzenia odtrącone

I tylko pokutuję, gdy idę przez ulicę

By gonić znów za niczym, by znów udawać życie


#smarsw #punk #rock #muzyka #90s #feels
moby22 - > Realny świt poranka ukryje senną marę
 Gdzieś na dnie pustych oczu marzeni...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Miałam dzisiaj chyba jeden z najgorszych dni w pracy. Sala pełna roszczeniowych osób, wyjątkowo trudny do współpracy zespół, oddech szefowej na karku a pracy było tak wiele, personelu powinno byc x2
Najgorsze jest to, że..


#zalesie #feels #smuteczek #pracbaza
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Odkąd pamiętam, chciałem mieć dziewczynę. Mając 13 lat, wyobrażałem sobie przed snem, że się z jakąś przytulam. Dzisiaj mam dwa razy tyle i robię dokładnie to samo. W gimnazjum myślałem, że mając 18 lat i będąc poważnym człowiekiem, będę chodził z dziewczyną do kina, do McDonalda i jeździł na wakacje w góry. Czuję wstyd na myśl, jaki naiwny wtedy byłem. Ale wstydem nie są marzenia nastolatka, ale działania człowieka dorosłego.

Wieloletnia depresja wyjałowiła
psycha - Odkąd pamiętam, chciałem mieć dziewczynę. Mając 13 lat, wyobrażałem sobie pr...

źródło: comment_1637784624Eeozx2TltLQScSHqErZOFq.jpg

Pobierz
  • 50
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 182
@mowilemzewroce: łatwo powiedzieć to komuś, kto nigdy nie przeżył takich "prozaicznych" dla niektórych rzeczy, jak wspólne jedzenie frytek w maku z tą czy tym jednym. tzn zgadzam się z tym oswajaniem samotności ale mówienie, że można robić takie rzeczy samemu osobie, która nigdy nie zaznała miłości jest po prostu okrutne ehh
  • Odpowiedz
Ja po szczepieniu zaczęłam więcej zarabiać, zrobiłam formę życia i zaczęłam doktorat. Na trzecią dawkę pędzę w podskokach. Każdy ma inaczej.
  • Odpowiedz
Ja ci powiem albo NIC albo matki z dziećmi/rozwodniczki (o które i tak będziesz musiał się starać mocno) albo jakimś cudem singielki z tak toksyczną przeszłością, że nawet najwięksi spermiarze ich nie chcą.


@AnonimoweMirkoWyznania: Tak. Jest tylko zero albo jeden. Czarne albo białe. Nie ma nic pomiędzy. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
A odwołując się do całości to idź Opie pogadać z psychologiem, bo z takim nastawieniem
  • Odpowiedz
Nie wiem dlaczego, ale lubię uczucie jakie budzi we mnie słuchanie piosenek puszczanych z sąsiedniego pomieszczenia #feels
EgzeQTroll - Nie wiem dlaczego, ale lubię uczucie jakie budzi we mnie słuchanie piose...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@EgzeQTroll: współcześnie słuchamy muzyki zazwyczaj na słuchawkach lub kolumnach hi-fi, które też są lepsze niż te kilkanaście lat temu, przez co brzmienie jest powiedzmy sterylne. Nałożenie efektu pogłosu dodaje ten efekt "biegu życia" imitując brzmienie np. muzyki dochodzącej nocą z imprezy w oddali, stania za ścianą na dyskotece szkolnej, sąsiada z piętra wyżej czy po prostu zasłyszanej przypadkowo idąc ulicą w mieście. Dlatego mamy ten efekt nostalgii, brzmienie wydaje się
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@EgzeQTroll: eh gdyby zdążył nagrać choćby jeden jeszcze album, ile niewyobrażalnej wspaniałości zawierałoby się w tych nienapisanych piosenkach. A nikt inny ich już nie napisze. Chciałbym żeby historia potoczyła się inaczej, żebyśmy zamiast świecić sobie ekranami z odpalonym wykopem w twarze świecili zapalniczkami na koncercie. Ale żyjemy w świecie gdzie została tylko legenda.
  • Odpowiedz
@depresyjnydziad: Niestety nie. I jestem w dupie. Mam 200 zł teraz i zarabiam po 600 miesięcznie które mi starcza, a w zasadzie nie starcza tylko na najbardziej podstawowe potrzeby bo pracuje teraz na ćwierć etatu choć może od przyszłego miesiąca się to zmieni. W życiu nie uzbieram na nowy sprzęt w najbliższym czasie. Może ojciec się nademną ulituje i kupi mi na święta jakiegoś tableta albo najtańszego laptopa. Chociaż ciężko
  • Odpowiedz