✨️ Obserwuj #mirkoanonim
#tinder #feels #zwiazki

Mireczki, pytanie do ekspertów randkowania, szczególnie onlinowego. Mam sobie konto na Tinderku i wiadomo - randkuje się z wieloma osobami. Staram się stosunkowo szybko spotykać w realu, szkoda mi czasu na wieczne pisanie. Z tym wiąże się to, że po 2-3 randkach zaczynają się pierwsze pocałunki, ale mój problem polega na tym, że w ten sposób spotykam się z kilkoma
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy powinienem mieć jakieś wyrzuty sumienia, że dzisiaj spotykam się z jedną, całujemy się, a jutro z kolei widzę się z kolejną i pewnie znowu będzie parcie na pocałunek?


@mirko_anonim: one robią prawdopodobnie tak samo. I nie tylko to.

I teraz kombinuj jak się z tym czujesz?
  • Odpowiedz
Bez przesady znowu... Gdyby laska nie dała się pocałować na 3 spotkaniu uznałbym, że nie jest mną zainteresowana i zerwałbym znajomość...


@Mathas: no to Twoja strata, bo znam wiele takich co sie caluja dopiero po kilku mies, gdy sie zakochaja
  • Odpowiedz
Pracuje z takimi w korpo (ludzie 25-35). Ludzie mają rodziny, kredyty, dzieci, mnóstwo spraw na głowie a i tak robią 10x więcej niż ja


@mirko_anonim: Wielokrotnie tak jest, że im więcej się ma obowiązków tym łatwiej się zorganizować. Mam właściwie tak samo. Im więcej na głowie tym paradoksalnie prościej mi wszystko ogarnąć ponieważ wiem, że większość rzeczy muszę zrobić to lepiej je planuje. U mnie to samo naturalnie wychodzi.
  • Odpowiedz
  • 0
@SaintWykopek to chyba mówi samo za siebie. w sensie że to towarzystwo Ci nieodpowiada i jedyna radość dawały Ci dzieci. to mega urocze i prawdę mówiąc, będąc w podobnych sytuacjach czuje się tak samo. trzymaj się
  • Odpowiedz
@Grejt_Sajaman nie warto. Przynajmniej w moich oczach taki człowiek nie ma żadnej wartości. Kiedyś miałem takiego "przyjaciela", któremu raz coś się nie spodobało. Miałem takiego pecha że chodziłem z nim do jednej klasy w szkole. W pewnym momencie zaczął się robić trochę złośliwy ale któregoś dnia powiedział mi, że jeśli nie będę się z nim przyjaźnił, to nie będę miał żadnych znajomych na całym osiedlu.

Nie wiem co dokładnie miał na
  • Odpowiedz
za 15 dni minie dokładnie rok odkąd poznałem kobietę idealną, kandydatkę na moją żonę i matkę moich dzieci. Niestety na jej punkcie mi odwaliło i cała ta relacja była pasmem niepowodzeń i porażek. jednak zapomnieć nie mogę po dziś dzień chociaż już od lipca nie mam z nią kontaktu. Próbowałem pisać, ale już nie odpisuje
#zwiazki #rozowepaski #milosc #feels
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Polnischefuhrer: no zobaczyli ziomka, że pracuje jako kurier, a ta laska pewnie jakaś korpo julka, to wiadomo ego w------e w kosmos i zaczęli robić podśmiechujki z koleżkami w pokoju. Swoją droga nic mnie chyba bardziej nie w-----a i nie uruchamia jak ktoś nie ma szacunku do czyjeś pracy i uważa się za kogoś lepszego tylko dlatego że nie pracuje fizycznie. Mam na to awersje.
  • Odpowiedz
Zgubiłem portfel, okazało się że w mcd...no i się tam znalazł.
Zapytałem się pracownika czy przypadkiem nie znalazł portfela, on zapytał się o nazwisko i po chwili mi go przyniósł.
Znaleźne musiałem mu wciskać, nie chciał wziąć, ale go przekonałem (ʘʘ)

Bardzo się cieszę, że portfel się znalazł, no i jestem pod wrażeniem uczciwości pracowników w maku, w którym to się stało, a w szczególności tego który
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wczoraj musiałem pochować kota, nie miał nawet roku. Nad ranem w sobotę wyszedł z domu i przepadł. Szukałem, dzwoniłem po sąsiadach nikt go nie widział. Nic dziwnego bo nigdy nie oddalał się od domu.
Był wredny, psotny i drapał wszystko co się da (również ludzi) ale kochałem tego małego wariata. Co bym nie robił zawsze mnie znalazł i towarzyszył. Prędzej czy później jak już się wyszalał to przychodził pospać na kolanach czy
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wczoraj musiałem pochować kota, nie miał nawet roku. Nad ranem w sobotę wyszedł z domu i przepadł. Szukałem, dzwoniłem po sąsiadach nikt go nie widział. Nic dziwnego bo nigdy nie oddalał się od domu.


@Kristof7: cóż, albo potraktujesz to jako bolesną lekcję, dlaczego kotom się nie pozwala wychodzić na zewnątrz (choć powodów jest znacznie więcej, ale to teraz nieistotne), albo weźmiesz kolejnego, pokochasz go, znowu będziesz mu pozwalał wychodzić i
  • Odpowiedz
Jakoś tak ciężko w tym życiu. Bardzo potrzebuje miłości, takiej prostej i szczerej. Kogoś kto by mnie wziął w ramiona, pocałował w czoło i powiedział, że nie ważne co się stanie to i tak sobie poradzimy bo mamy siebie i będzie dobrze. Żeby na moment cały świat zniknął, żebym choć przez chwilę poczuła, że jest okay i że jestem w miejscu w jakim powinnam być. Tylko tyle i aż tyle.

#feels
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Eh, święta się zbliżają, znowu trzeba będzie tłumaczyć moje życie i patrzeć na lekko pogardliwe reakcje:
- a co ty w ogóle w tej pracy robisz? Dla mnie praca z domu to nie praca
- a czemu znowu pracę zmieniłeś? Kto to widział tyle razy pracę zmieniać
- a pannę już jakąś masz?
- a może firanki sobie powieś w salonie, tak ładnie będzie. Kto to widział bez firanek. Firanki muszą być.
- dywanik już
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

a to swoją drogą. Też słyszałem, że tak przed komputerem to pewnie nudno, cały czas to samo robić przez 8 godzin XD


@robert_blaszczykowski: "to samo przez 8 godzin? Ja bym zwariował."

Dopiero jak przekroczyłem te 20k to mam wrażenie nawet najbliżsi zaczęli traktować poważnie tą moją
  • Odpowiedz
@sikalafou: najgorsze w takich rozmowach jest to, że trzeba uważać na każde slowo. Jak siedzisz cicho to zaraz pytania co tak cicho siedzisz, pewnie nie chcesz z nami gadać. Jak się odezwiesz, nie ważne co powiesz, często zostanie to zinterpretowane jako wywyższanie się
  • Odpowiedz