Z jednej strony, świat to jest zwykła mapka. Kilka krain, lasów, ścieżek, może rzek. Z drugiej jednak strony, stworzenie świata otwiera wiele możliwości:
- Dostajemy motyw podróży, który pozwala na znaczne rozszerzenie fabuły (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
- Otrzymujemy możliwość wprowadzenia nowych, zróżnicowanych bohaterów (ʘ‿ʘ)
- Przychodzi pokusa opisania wydarzeń z innych perspektyw.























Ale guano się zapowiada.
Przez projekt przewinęli się Robert Rodriguez, Simon West, Bryan Singer. Siedzą już nad tym pomysłem od 20 lat. Miał wyjść niedługo po Conan the Barbarian (2011) z Momoą. Kolejny shit, nawet nie pamiętałem, że takie coś było ;) No i jednak wyjdzie. Szkoda.
Jedyny