Jest mieszkanie, w którym przebywa kilka osób. Zasadniczo nic nie robią całymi dniami. Coś w stylu nuuudnego big brothera. W którymś momencie jeden z mieszkańców odkrywa, że inny mieszkaniec wychodzi przez ukryte drzwi i za chwilę wraca. Zaczyna to obserwować i stwierdza, że dotyczy to po kolei wszystkich mieszkańców.
Finał jest taki, że okazuje się, że ci wszyscy ludzie są w pracy na dwie zmiany, przy
![Miecz czy topór? [ENG]](https://wykop.pl/cdn/c3397993/link_3dvrVFPkPSk9auBjWek0JhaWm1LE8zew,w220h142.jpg)



























Na plus:
- nie tak zła fabuła z potencjałem na przyszłość (zaskakujący zwrot akcji na końcu)
-
No to trzeba pomnożyć przez liczbę 10 ;)