@Haradrim: Ja uwielbiam, ale z ww trochę się zgodzę, bo moja pierwsza reakcja jak zaczynałem była w zasadzie taka sama jak u @Wiedmolol

- Olej Za króla, ojczyznę i garść złota i Na ziemi niczyjej - to jej zupełnie nie wyszło. Chyba pisanie wspólnie z mężem jej zdrową pisarską samokrytykę wyłączyło.

- Zacznij od Opowieści z Wilżyńskiej Doliny jak podejdzie to możesz wbijać w Sagę o Twardokęsku, bo to ten
  • Odpowiedz
Czy też mieliście takie przypadki, że nie pamiętaliście na którym tomie cyklu skończyliście czytać, Albo jak kontynuowaliście czytanie po dłuższej przerwie i nie bardzo pamiętacie o co tak dokładnie chodziło w poprzednich tomach cyklu ? Czy jest sens wracać do takiego cyklu czy lepiej odpuścić i w dalekiej przyszłości przeczytać wszystko od początku ?

No jest taki problem, wiem, że kiedyś czytałem Kłamce, Jakuba Ćwieka problem w tym, że nie bardzo pamiętam
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@Haradrim lubie wracać i do filmów i do książek i mimo że pamięć mam dobrą to gdy po trzech latach wróciłem do cyklu Fundacja to niewiele pamietalem poza ogolnym zarysem fabularnym i czytało się równie przyjemnie.
  • Odpowiedz
#fantastyka
#ksiazki
Czy wyszło coś ciekawego spod pióra Maji Kossakowskiej oprócz genialnego cyklu Anielskiego i bardzo dobrego cyklu "Zakonu krańca świata" ? kiedyś próbowałem "Rudej Sfory" ale nie przypadła mi do gustu bo to całkiem inny styl niż dwie wyżej wymienione pozycje
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Aha, no i zapomniałem wyróżnić postać Jaskra. Gdy pojawia się Jaskier można mieć pewność, że to będzie dobre opowiadanie. A aktor grający go w słuchowisku robi robotę.
  • Odpowiedz
@Carmine: oba lubię bardzo. Ale jeśli mam wybrać, wolę SF, choć niekoniecznie to kosmiczne.

SF zajmuje się sprawami i zadaje pytania, na które prędzej lub później przyjdzie nam odpowiadać w realu. Klonowanie, granice człowieczeństwa wobec AI, eutanazja.
  • Odpowiedz
#fantastyka #glupiewykopowezabawy #pytanie #ankieta
Załóżmy że Ziemie atakują kosmici, która armia najlepiej poradziłaby sobie z obcymi?
Każde państwo walczy na własną rękę, nikt nie chce wejść w koalicje z różnych powodów, np tylko wygrani uzyskają dostęp do nowej broni i technologii obcych.

Która armian

  • Rosyjska 28.6% (12)
  • USA 50.0% (21)
  • Arabowie 4.8% (2)
  • Inna - napisz w komenatarzu 16.7% (7)

Oddanych głosów: 42

  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pytanie do mireczków interesujących się fantastyką. Kilka lat temu czytałem książkę napisaną raczej lekkim językiem i skierowaną do gimnazjalistów. Opowiadała o nastolatkach, którzy w pewnym momencie obudzili się w świecie ileś lat później, gdzie ludzi już praktycznie nie było. Jakieś tam stworzenia zabijały zwykłych ludzi, ale zostawiały niektórych z nich(ludzkie wcielenia bogów). Okazało się, że bohaterka jest jakąś tam boginią muzyki(grecką?) a świat to arena na której bogowie z różnych panteonów mają
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak byście scharakteryzowali Jedyny Pierścień z serii Tolkiena? Mam na myśli takie podejście typowo RPG (np. Siła +2, Wytrzymałość +1 itp.) System nieistotny, chodzi mi o przedstawienie samej mechaniki i wpływu na posiadacza.

Wiadomo, że Jedyny Pierścień:
- założony sprawiał, że właściciel był niewidzialny (lecz widzialny dla Saurona i Nazguli, posiadaczy innych Pierścieni Władzy)
- wydłużał życie do nawet setek lat (Smeagol miał go jakieś... ile? 500 lat? Jak Bilbo oddał Pierścień to momentalnie się
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Krumer: Zręczność Golluma była jego własna, miał zwyczajnie przez nienatualnie wydłużone życie potężnie doświadczenie.

Kluczowe moim zdaniem jest, że Pierścień nie dla każdej postaci jest takim potężnym artefaktem, w rękach Froda czy Golluma nie pokazuje nawet 1% swojej prawdziwej Mocy. Bo on nie daje prostego i typowego bonusu na +ileś, tylko raczej zwielokrotnia atuty właściciela, stąd Hobbit nie robił nim nic spektakularnego natomiast Gandalf bał się go nawet założyć.
Niewidzialność
  • Odpowiedz
@Krumer: Tolkien nigdy nie napisał konkretnie i wprost co to niby za potęgę dają pierścienie. Chyba w Silmarillionie są jakieś mało jasne i ogólnikowe opisy niektórych właściwości, ale to nie na zasadzie "ten pierścień robi to i to i koniec", tylko sugestii z czym jest ich moc związana, co o nich poznano do tej pory. Ja mam dwie teorie, z czego jednej jestem pewien, a drugiej tak sobie.

Pierwsze primo,
  • Odpowiedz