@Carmine: oba lubię bardzo. Ale jeśli mam wybrać, wolę SF, choć niekoniecznie to kosmiczne.

SF zajmuje się sprawami i zadaje pytania, na które prędzej lub później przyjdzie nam odpowiadać w realu. Klonowanie, granice człowieczeństwa wobec AI, eutanazja.
  • Odpowiedz
#fantastyka #glupiewykopowezabawy #pytanie #ankieta
Załóżmy że Ziemie atakują kosmici, która armia najlepiej poradziłaby sobie z obcymi?
Każde państwo walczy na własną rękę, nikt nie chce wejść w koalicje z różnych powodów, np tylko wygrani uzyskają dostęp do nowej broni i technologii obcych.

Która armian

  • Rosyjska 28.6% (12)
  • USA 50.0% (21)
  • Arabowie 4.8% (2)
  • Inna - napisz w komenatarzu 16.7% (7)

Oddanych głosów: 42

  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pytanie do mireczków interesujących się fantastyką. Kilka lat temu czytałem książkę napisaną raczej lekkim językiem i skierowaną do gimnazjalistów. Opowiadała o nastolatkach, którzy w pewnym momencie obudzili się w świecie ileś lat później, gdzie ludzi już praktycznie nie było. Jakieś tam stworzenia zabijały zwykłych ludzi, ale zostawiały niektórych z nich(ludzkie wcielenia bogów). Okazało się, że bohaterka jest jakąś tam boginią muzyki(grecką?) a świat to arena na której bogowie z różnych panteonów mają
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak byście scharakteryzowali Jedyny Pierścień z serii Tolkiena? Mam na myśli takie podejście typowo RPG (np. Siła +2, Wytrzymałość +1 itp.) System nieistotny, chodzi mi o przedstawienie samej mechaniki i wpływu na posiadacza.

Wiadomo, że Jedyny Pierścień:
- założony sprawiał, że właściciel był niewidzialny (lecz widzialny dla Saurona i Nazguli, posiadaczy innych Pierścieni Władzy)
- wydłużał życie do nawet setek lat (Smeagol miał go jakieś... ile? 500 lat? Jak Bilbo oddał Pierścień to momentalnie się
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Krumer: Zręczność Golluma była jego własna, miał zwyczajnie przez nienatualnie wydłużone życie potężnie doświadczenie.

Kluczowe moim zdaniem jest, że Pierścień nie dla każdej postaci jest takim potężnym artefaktem, w rękach Froda czy Golluma nie pokazuje nawet 1% swojej prawdziwej Mocy. Bo on nie daje prostego i typowego bonusu na +ileś, tylko raczej zwielokrotnia atuty właściciela, stąd Hobbit nie robił nim nic spektakularnego natomiast Gandalf bał się go nawet założyć.
Niewidzialność
  • Odpowiedz
@Krumer: Tolkien nigdy nie napisał konkretnie i wprost co to niby za potęgę dają pierścienie. Chyba w Silmarillionie są jakieś mało jasne i ogólnikowe opisy niektórych właściwości, ale to nie na zasadzie "ten pierścień robi to i to i koniec", tylko sugestii z czym jest ich moc związana, co o nich poznano do tej pory. Ja mam dwie teorie, z czego jednej jestem pewien, a drugiej tak sobie.

Pierwsze primo,
  • Odpowiedz
Cześć. Potrzebuję książki na prezent pod choinkę, a totalnie się nie znam na fantastyce.

Jaka jest wasza ulubiona książka (wyłącznie fantastyka) wydana w ostatnim roku (po polsku) ?

#ksiazki #fantastyka #fantasy
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MissCthulhu: niestety, nie czytałam Cooka. Erikson to na pewno wyższa szkoła jazdy. Łatwo się pogubić, bo nie ma karty ulgowej dla czytelnika. Ale jak już trochę załapiesz to postacie stają się nagle mega żywe, a koszmar wojny wyziera wprost ze stron książki.
  • Odpowiedz
Mircy, ostatnio poszukiwałam jakiegoś #darkfantasy i wybór padł na Kroniki Czarnej Kompanii Cooka - i muszę powiedzieć, że jestem tak w 1/3 pierwszego tomu i jestem też nieco rozczarowana. Książka miała być dojrzała, krwista i soczysta, a póki co wydaje się... W pewien sposób naiwna, zwłaszcza od momentu włączenia do akcji forwalaków (może być tu jakaś literówka w nazwie) - czy potem jest lepiej, czy może porzucić tego autora i
  • 31
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wow, nie spodziewałam się takiej nawałnicy odpowiedzi z dobrymi - myślę - propozycjami. :) O większości słyszałam i nie czułam się dostatecznie zmotywowana, by skończyć (jak choćby "Lód" Dukaja, a teraz mamy odpowiednią porę...) - dziękuję Wam bardzo! Spróbuję przerzucić jeszcze chociaż 20, 30 stron Cooka i jak nie, to przeczytam pierwszy tom PLO (to wręcz wypada znać) i podejmę decyzję, czy skręcam w kierunku Eriksona, czy jednak zostaję przy PLO, a
  • Odpowiedz