Szukam opowiadania, które czytałem jakiś czas temu, ale nie pamiętam ani autora ani tytułu.
Akcja toczyła się w przyszłości i chyba na jakiejś obcej planecie. Główny bohater miał w swoim domu w czymś w rodzaju akwarium jakieś zwierzątka, które tworzyły swoje małe cywilizacje. Jeżeli był dla nich dobry, to traktowały go jak Boga, czciły go, budowały jego podobizny z piasku itd. Nasz bohater





















#ksiazki #fantastyka