Tak przy okazji dzisiejszego trailer Blade Runnera. Niewielu o tym, ale w 1983 roku był planowany film aktorski na podstawie anime Gundam, a Syd Mead - osoba odpowiedzialna za wizualną stronę Łowcy Androidów - miała odpowiadać także za warstwę artystyczną ów adaptacji :)
http://www.zimmerit.moe/when-gundam-came-to-hollywood/

Produkcja co prawda nigdy nie powstała, pozostały po niej tylko rysunki, ale Syd Mead, kilkanaście lat później, wykonał projekty mechów do anime Turn A Gundam.
https://www.youtube.com/watch?v=Ygg9_LF33RA

Oczywiście
80sLove - Tak przy okazji dzisiejszego trailer Blade Runnera. Niewielu o tym, ale w 1...

źródło: comment_x9ithdODM8PTpHUUPo5tiSHO6izB8W9N.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@hrumque: Saga Hyperiona jest według mnie dość średnia. Natomiast zdecydowanie mogę Ci polecić:
- Diuna,
- Ubik, Trzy stygmaty Palmera Eldritcha, Człowiek z wysokiego zamku,
- Limes inferior,
- Syreny z Tytana,
- Gra Endera,
- Starship troopers (po angielsku)
  • Odpowiedz
@pitrek136: Owszem, widziałem ten zapis. Notabene - była to jedna z głównych kwestii poruszanych na briefingach Gżdaczy, którzy pełnili dyżury stacjonarne w salach prelekcyjnych.
  • Odpowiedz
Mirki i Mirabelki podzielcie się swą wiedzą. Nałogowo pochłaniam #audiobook, głównie fantasy i różnego rodzaju literaturę faktu. Wtem, w zeszłym miesiącu w ręce wpadły mi nagrania od "poczytaj mi Mako", patrzę - Isaac Asimov Imperium Galaktyczne, to spróbuje. Przez ten zbieg okoliczności wkroczyłem w #sciencefiction
I błądzę tu jak ślepiec.
Za punkty w #audioteka wziąłem Niezwyciężonego Lema, myślę że od #lem z jedną
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sodomek: Polecam cykl Algorytm wojny M. Cholewy. Właśnie jestem w połowie Gambitu i słucha się całkiem przyjemnie. A kolejne części jak Punkt Cięcia czy Inwit są jeszcze lepiej oceniane.
Jeśli chodzi o Diunę, to nie wiem jak to jest rozwiązane w wersji audio, bo w papierowej wersji bardzo starego wydania, które dawno czytałem, był słownik pojęć stworzonych przez Herberta, bez którego ciężko było połapać się w fabule, jak n.p. flirtfrak
  • Odpowiedz