Czytam malazańską księgę poległych, aktualnie jestem na przypływach nocy (5 część - to jest ta część o tiste edur i letherze). O ile pierwsze 3 części były świetne, 4 część (dom łańcuchów, ten gdzie pojawił się karsa) był już dużo gorszy, a przypływy nocy to już totalna nuda, dosłownie nic się nie dzieje a już jest prawie sam koniec (75% drugiego tomu, edur przygotowuje się do oblężenia letheru).

Jak to będzie dalej
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nielegalny_imigrant: Z tego co pamiętam, to faktycznie ten tom był chyba najgorszy. Najdłużej męczyłem się z tym wątkiem, bo więcej tam było takiego lania wody niż konkretów. Jednak dalsze tomy są zdecydowanie lepsze.
Ogólnie w miarę sporo będzie się dziać, chociaż pojawią się też przydługie momenty, ale nie takie jak ten który obecnie czytasz.
Łowcy Kości będą jeszcze trochę męczyć obecny wątek, ale Wicher Śmierci powinien być już ciekawy i
  • Odpowiedz
Czytam malazańską księgę poległych, aktualnie jestem na przypływach nocy


@nielegalny_imigrant: Mnie bardzo się podobało zachowanie Tehola i jego duet z lokajem. Ponadto świetnie przedstawia patologiczny obraz przejaskrawionego kapitalizmu i wiecznego zadłużania społeczeństwa (σ ͜ʖσ)

Serio, Przypływy Nocy to moje top 3 i byłyby świetną pojedyńczą książką oderwaną od cyklu :D

Generalnie jeżeli chcesz wrócić do Malazańczyków, to musisz poczekać na tom 6
  • Odpowiedz
Zabrałem się za słuchanie Genom od Siergieja Łukjanienko i chyba ostatecznie trafiłem na moment kiedy przestanę słuchać dalej. Bardzo lubię jego serię o patrolach i to skusiło mnie żeby poczytać genom (i brak ostatnich trzech pozycji na brytyjskim audiable). Pierwsze zgrzyty miałem przy wątku miłosnym z 15 latką którą znalazł i pomógł jej przejść "dojrzewanie" ale w momencie kiedy książka zamienia się w kryminał w którym występuję Holmes i Watson ? Czy
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Polecicie jakieś powieści/zbiory opowiadań fantasy/sword&sorcery, które czyta się w miarę przyjemnie, da się dostać w sklepach (a nie szukać dawno zapomnianych wydań w antykwariatach jak książek jakiegoś Moorcocka albo innego Andersona) i nie stanowią tasiemców ciągnących się przez 10 części?

#ksiazki #fantastyka #fantasy
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ignacy_Patzer:

Roger Zelazny "Kroniki Amberu" - 10 opowiadań w dwóch tomach
Robert E. Howard "Conan Barbarzyńca" - zbiór wszystkich 17 opowiadań i jeden powieści w jednej książce, wydawnictwo REA
Robert M. Wegner "Opowieści z Meekhańskiego Pogranicza" - najlepsze polskie fantasy liczące pięć tomów, szósty w tym roku
Joe Abercrombie "Pierwsze Prawo" - trylogia, jeśli się spodoba to są 4 książki poboczne i nowa trylogia w trakcie pisania
  • Odpowiedz
@Ignacy_Patzer: Ogólnie podam Ci całą listę choć niektóre z nich mogą być zbyt obfite lub niedostępne
MUST READ fantasy:
------------------------------
Pieśń Lodu i Ognia - George R. R. Martin
Malazańska Księga Poległych - Steven Erikson
Opowieści z Meekhańskiego Pogranicza - Robert
  • Odpowiedz
Raport o książkach - podcast
Pisarz, filozof, wizjoner – nie ma jednego słowa, które wystarcza, by powiedzieć kim był Stanisław Lem. Był też Lwowiakiem, poliglotą, niedoszłym lekarzem. Nazywany jest jednym z najwybitniejszych futurologów w historii, a może należy powiedzieć, że był przede wszystkim humanistą?
Kojarzymy go głównie z literaturą science-fiction, ale jego literacki repertuar jest znacznie bogatszy.
Lema nie da się zaszufladkować. Lem jest na to zbyt skomplikowany. Dlatego w Raporcie o książkach opowiemy o
Lifelike - Raport o książkach - podcast
Pisarz, filozof, wizjoner – nie ma jednego s...

źródło: comment_1612813264xEDgXHdyhJ4bAOy9qvPJBe.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pomieszajmy i zobaczmy co wyjdzie
Khorne+Slaanesh=?
Khorne+Tzeentch=?
Khorne+Nurgle=?
Tzeentch+Slaanesh=?
Tzeentch+Nurgle=?
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

https://popkulturowykociolek.pl/recenzja-ksiazki-wojna-makowa-tom-1/
Wojna makowa to pierwsza część trylogii, która jednocześnie jest debiutem literackim autorki Rebecci F. Kuang. Biorąc pod uwagę rozmiar opisywanego tomu, można być pewnym, że jej głowa pełna była różnorodnych debiutanckich pomysłów. Pozostaje tylko pytanie, czy umiała ona je odpowiednio przelać na papier i zainteresować nimi odbiorcę? #recenzja #ksiazka #book #ksiazka #fantastyka #historia #azja
KulturowyKociolek - https://popkulturowykociolek.pl/recenzja-ksiazki-wojna-makowa-tom...

źródło: comment_1612778372cOTE8gRu1OW3194ZUqFqrc.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 8
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Akatrosh: Sullivana warto czytać w oryginale, w ostatniej książce o dwójce, Riyrii jest bardzo duży, ważny dla fabuły zwrot akcji, który w polskim nie ma większego sensu, niemniej seria fajna
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Akatrosh: dzięki za polecenie tej sagi. Przeczytałem wszystkie tomy kronik jak i odkryć Riyrii. Bawiłem się przy tym świetnie. Nie jest to najbardziej porywający cykl w historii fantastyki, ale trzyma solidny poziom.
  • Odpowiedz
@FormalinK: O, właśnie skończyłem czytać Niesamowite opowieści ( tego autora i dodając wpis przez skrypt dostałem podpowiedź, że ktoś już dodał książkę tego autora. Wiedziony ciekawością zajrzałem i tak odkopałem ten stary (w wykopowym pojmowaniu czasu) wpis.
A chciałem tylko napisać, że mnie się zakończenia podobały (co nie znaczy, że OP nie ma racji, albo jest w błędzie, bo jemu rzeczywiście mogły nie przypaść do gustu i to jego święte
  • Odpowiedz
@George_Stark: zgodzę się po czasie. Z tego względu, że to bardzo naturalne zakończenia (i znane przez ludzi na ogół) fantastycznych historii poza pojmowaniem. Tak jakbyśmy wchodzili do głów szaleńców tuż przed śmiercią albo jakimś zwariowanym aktem, ale wiedzieli tylko to co strasznego zrobił a nie co go do tego podkusiło. Chyba najciekawiej jest to zobrazowane w opowiadaniach pożarniczych.
  • Odpowiedz