@ZawzietyRobaczek: mmmhm, pewnie w jakimś świecie mogło być tak:

Zmniejszenie krajowych produkcji - zmniejszenie podaży, popyt się nie zmniejsza, a wręcz zwiększa z liczbą ludzi w UE.
"Lobbowanie" za bezcłowym importem lub znacznie zmniejszonymi opłatami, dziwnym trafem z miejsc, gdzie zachodnie agroholdingi mają masę ziemi i hodują na potęgę bez oglądania się na ekologię czy jakieś biurokratyczne bzdety, czyli niskim kosztem produkują żywność.
Czyli likwidacja lokalnej konkurencji i dzięki przekupstwom
  • Odpowiedz
Dziwne, proceder trwa od wielu lat, po to między innymi Polska przystąpiła do uni, żeby niemcy mogli na naszej ziemi produkować swoje plony i hodować swoje bydło. Ilość ziemi rolnej w rękach Polaków spadła z 17 do 7 milionów hektarów. Identyczna sytuacja na ukrainie, niemcy przejęli większość ziemi uprawnej, a plony transportują na Litwę, tam odpowiednia pieczątka i już wjeżdża do europy jako plony pochodzące z ue.
To że jest to trujące
  • Odpowiedz
  • 28
@Grooveer: Cusz... Szef niemieckiego wywiadu miał tak dobre informację, że inwazja rosyjska zaskoczyła go w Kijowie i bidoka trzeba było ewakuować.
  • Odpowiedz
  • 11
@JPRW: On to się ewakuował jak zobaczył, że raczej nie przyjmie po trzech dniach sznapsem swojego kolegi z GRU a nie dlatego że go wojna zaskoczyła ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz