372954,25 - 14,53 = 372939,72

Kolejny dzień człapania na mokro.
I cyk – zaliczone 400 km w maju ( ͡° ͜ʖ ͡°)

W sumie dzisiaj wszystko zgodnie z planem – pobudka 4:20, dość leniwie zbieranie się do wyjścia, nasłuchiwanie za deszczem i start równo o 5 rano. Warunki nawet całkiem fajne – tym razem nie wystartowałem tuż po opadach, dzięki czemu nie było aż takiej powodzi na ulicach, temperatura 11°C. Inna sprawa,
enron - 372954,25 - 14,53 = 372939,72

Kolejny dzień człapania na mokro.
I cyk – zali...

źródło: comment_pl8s0DVFyRk6BQlNyotv5SKavEutptp0.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

373293,94 - 5,51 = 373288,43

Podczas treningu młodego nie było czasu na bieganie… Pozostała więc siłownia. A na niej… bieżnia ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Wniosek jest prosty: to nie dla mnie…
Według bieżni przebiegłem te 5,5 km, według Garmina niemalże siedem (potem skalibrowałem) a zmachałem się, jakbym pobił
enron - 373293,94 - 5,51 = 373288,43

Podczas treningu młodego nie było czasu na bieg...

źródło: comment_NtccSEfmA3ZWmdUnohfRhIvWZ3TVmxZh.jpg

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@enron: akcelerometr mierzy przyspieszenie w trzech płaszczyznach. Potem algorytm liczy prędkość. Z prędkości liczy odległość. Całki i pochodne. Kwestia dokładnego i odpowiednio szybkiego pomiaru przyspieszenia, które ciągle się zmienia.
  • Odpowiedz
373316,10 - 15,16 = 373300,94

Kolejna leniwa piętnastka o poranku - o dziwo, nie w deszczu.

Wyspałem się na bogato, 6h1m (ʘʘ)
Ale w nocy obudził mnie taki wściekły szum deszczu, że aż się zastanowiłem czy w ogóle będzie mi dane dzisiaj pobiegać... Na szczęście gdy się już obudziłem o 4:20, powitała mnie błoga cisza i przebłyski światła wśród
enron - 373316,10 - 15,16 = 373300,94

Kolejna leniwa piętnastka o poranku - o dziwo,...

źródło: comment_Ub1Z2i4mCnZe0ur9TivH2r2BtzPON43w.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

373642,67 - 15,60 = 373627,07

Spokojna poranna piętnastka na rozbudzenie apetytu ( ͡º ͜ʖ͡º)


Dziś koty lekko przegięły, budząc mnie równo o 4 rano. Wypuściłem, poszedłem jeszcze dokimać – obudziłem się o 4:30,
enron - 373642,67 - 15,60 = 373627,07

Spokojna poranna piętnastka na rozbudzenie a...

źródło: comment_RQjIdkZwQbYPw5a8VFOEfg4NdEEsV8mU.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

373787,23 - 8,17 = 373779,06

Popołudniowa ósemka na szybko, bo nie było czasu na więcej ¯\_(ツ)_/¯

Tym razem same Łąki Nowohuckie - piękne to miejsce, choć przyznam że przy 21°C przydałoby się trochę cienia... ale dobre i to ( ͡
enron - 373787,23 - 8,17 = 373779,06

Popołudniowa ósemka na szybko, bo nie było czas...

źródło: comment_SK7rDVFVn5XuM9BXroGr8PtOVT6BoM2I.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

373868,77 - 16,26 = 373852,51

Uff, wracam do biegania ( ͡º ͜ʖ͡º)

Dzisiaj koty po urządziły mi pobudkę o 4:20 – najpierw dwie miauczące primadonny do wypuszczenia – a po chwili trzecia zgłosiła się po żarcie… Nie było wyjścia –
enron - 373868,77 - 16,26 = 373852,51

Uff, wracam do biegania ( ͡º ͜ʖ͡º)

Dzisiaj ko...

źródło: comment_tuNPtZnrV35JeuOqKrWBZ8nnRiE8hh2O.jpg

Pobierz
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

374 754,92 - 15,15 = 374 739,77

Miało być więcej, ale późno poszedłem spać, późno wstałem i wybiegłem o 5:45 - a czasu było mało... Skromne 15 w tempie 4:58 na zakończenie niemal trzytygodniowego cugu codziennego biegania. Jutro fajrant ( ͡º ͜ʖ͡º)

Miłego weekendu serdecznie życzę! ( ͡ ͡ )

enron - 374 754,92 - 15,15 = 374 739,77

Miało być więcej, ale późno poszedłem spać, ...

źródło: comment_Af4Ws3I2hGCkpyXTDtjktChTPKtuMt0p.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

375 114,22 - 15,57 = 375 098,65

Dzisiaj bardzo leniwy spacerek. Pobudka 4:30, równo o 5 start. Przyjemne 9°C, ledwo co przestało padać, wiatr minimalny – Krótko mówiąc, warunki idealne dopiero do biegu. Niestety, coś mnie pobolewało lewe udo i już po pierwszym kilometrze widziałem, że czas na spacer a nie bicie rekordów ¯\_(ツ)_/¯

Biegło się nawet spoko, choć w dupę dawał ból uda - ale się nie poddawałem i ciągnąłem dalej
enron - 375 114,22 - 15,57 = 375 098,65

Dzisiaj bardzo leniwy spacerek. Pobudka 4:30...

źródło: comment_ARGbCfHtdOsUlsHWTdwDJhexmfEtY9U7.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

375 210,80 - 14,50 - 9,33 = 375 186,97

Kolejny start w strugach deszczu… Miałem taki zamiar trochę dzisiaj już pospać – niestety nie do końca się udało i poszedłem spać dopiero o północy. Równo 4:30 wstałem, zebrałem się na tyle sprawnie na ile potrafiłem i punkt piąta wyruszyłem w trasę.
Wydawało mi się, że nie pada – tymczasem po otwarciu drzwi garażu powitał mnie rzęsisty deszcz... Koty, które jojczały żeby je wypuścić –
enron - 375 210,80 - 14,50 - 9,33 = 375 186,97

Kolejny start w strugach deszczu… Mia...

źródło: comment_Wmw2JT9P0OstsTWBD8SYg7ek6vJqIFu5.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

375428,16 - 13,66 = 375414,50

Miałem wczoraj wieczorem zaliczyć spokojną dyszkę, wcześniej pójść spać, w końcu się trochę wyspać, miałem dzisiaj trochę dalej pobiec…
TAKIEGO WAŁA - powiedzial remont. Miał rację ()
Skończyło się na skromnych 13 km – mogło być więcej, ale jak głupi przez dobrych parę minut zastanawiałem się, czy biec mimo rzęsistego deszczu… Na szczęście podjąć prawidłową decyzję ( ͡º ͜ʖ͡º)
Biegło się nawet fajnie, mimo
enron - 375428,16 - 13,66 = 375414,50

Miałem wczoraj wieczorem zaliczyć spokojną dys...

źródło: comment_q0TgH85rgl7Ju4RwwKmQ5HykXDyL4xvC.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

375579,41 - 14,03 = 375565,38

Poranna przebieżka, wolna mimo prób przyśpieszenia dzisiaj sobie trochę pospałem wstałem o 4:40. Koty już czekały na obsługę… Ogarnąłem sierściuchy, siebie i sprawnie się ubrałem i przygotowałem do biegu. Wystartowałem o 5:05.
Fajna pogoda do biegania. Ledwo co przestało padać, zdrowo wiejący wiatr, 7°C i niebo zasnute ciężkimi chmurami (pic rel.). Biegło się dobrze - ale coś nie potrafiłem uruchomić piątego biegu i zamknęło się ma ledwie
enron - 375579,41 - 14,03 = 375565,38

Poranna przebieżka, wolna mimo prób przyśpiesz...

źródło: comment_LwtkyfErDG1VbGRIpLvZMOAZQJvATIQp.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

375978.33 - 24.19 = 375954.14

Dziś spokojny, emerytki spacerek po podkrakowskich wsiach. Pogoda super, bo suchutko, 11°C i Słońce z rzadka wyglądające zza chmur. Wyruszyłem dość późno – o 05:45, ale ruch był na drogach był i tak minimalny i biegło się bardzo przyjemnie i bezstresowo. Nie próbowałem w ogóle przyspieszać tylko delektowałem się widokami - przy okazji zrozumiałem czemu ulica w Więcławicach nazywa się Tatrzańska: w pewnym momencie na horyzoncie
enron - 375978.33 - 24.19 = 375954.14

Dziś spokojny, emerytki spacerek po podkrakows...

źródło: comment_T1omXimS1yRNsRW9bI8rI2ULca8YSq6R.jpg

Pobierz
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@enron: jak ja takich ludzi szanuje i podziwiam. Kiedy próbowałem biegać ale niestety moje kolano tego nie wytrzymuje. Pozostaje tylko rower.
  • Odpowiedz
376236,29 - 16,23 = 376220,06

Po wczorajszym szaleństwie spokojny poranny truchcik spacerowym tempem - 5:22 min/km. Jakoś sam się obudziłem o 5, nogi lekko pobolewały... musiałem rozchodzić ( ͡º ͜ʖ͡º)

O kurczę, właśnie mi stuknęło 14000 km "kariery"
enron - 376236,29 - 16,23 = 376220,06

Po wczorajszym szaleństwie spokojny poranny tr...

źródło: comment_Fvucs4XRwodcXt3qLMeEO6xJ4ZRLCau0.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

376 401,33 - 17,47 = 376 383,86

Mglisty poranek przed pięknym dniem. Wczesny poranek - bo koty urządziły sobie taką gonitwę po schodach że martwego by obudziły… a już na pewno dały radę obudzić moją żonę, co jest skuteczniejsze niż budzenie mnie samego xD
W każdym razie wystartowałem już o 04:40. Trochę się bałem, czy nie muszę się przygotować na ciemności - ale jednak już było dość jasno, mimo gęstych chmur. Pogoda była super,
enron - 376 401,33 - 17,47 = 376 383,86

Mglisty poranek przed pięknym dniem. Wczesny...

źródło: comment_lXa8CdNn1QwMVM0lYQQP2rRZRZG4Sla4.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

376590,64 - 13,10 = 376577,54

Wczorajsze dwa biegi trochę było czuć w nogach, więc dziś na przebudzenie zafundowałem sobie spokojną przebieżkę. Temperatura nawet spoko, choć mimo 6°C wieje p----i zimny wiatr i wydawało się, że jest dużo chłodniej. Wystartowałem równo o 5:00 i nastawiłem się na spokojne truchtanie - cel zrealizowałem ( ͡º ͜ʖ͡º) kończąc bieg ze średnią 5:22 min/km.

Fajny wschód Słońca udało się obejrzeć, zanim
enron - 376590,64 - 13,10 = 376577,54

Wczorajsze dwa biegi trochę było czuć w nogach...

źródło: comment_76foGPGm5CAOhM7VJzx7nFpDZnEDAOBf.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@enron: fascynuje mnie w bieganiu jak duże różnice są pomiędzy ludźmi, którzy uprawiają ten sport przecież amatorsko, jako hobby. Ja w sumie dopiero zaczynam, biegam od pół roku, a wcześniej nie ćwiczyłem nic przez 4 lata i dla mnie tempo 5:30 oznacza hr max po 2 km a ty je nazywasz spokojnym truchtem ( ͡° ͜ʖ ͡°) gratki!


@darvd29: no fakt, też mnie to
  • Odpowiedz
376764,91 - 11,90 = 376753,01

No ja wiem, że rano było 13 km, ale... no kurde, kusiło - dziecko na treningu piłkarskim, 1h15m do dyspozycji, za płotem Lasek Mogilski, Łąki Nowohuckie i wały wzdłuż Wisły, ojciec jednego z dzieci też już przygotowany do biegu... No cóż mogłem zrobić? ( ͡º ͜ʖ͡º)

Fajnie się biegło - aż się zagadaliśmy i prawie spóźniliśmy
enron - 376764,91 - 11,90 = 376753,01

No ja wiem, że rano było 13 km, ale... no kurd...

źródło: comment_PI8lB12CdfXXmvLtVHtReZdnhKmnvRq3.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

376831,41 - 13,30 = 376818,11

Miało być standardowe poranne 12 km z wizytą w piekarni... ale że pani zaspała, to musiałem trochę pokrążyć po okolicy i doszedł jeszcze kilometr.

Kolejny bardzo miły poranek. Wstałem o 4:40, szybko się ubrałem, nakarmiłem koty, obudziłem żonę i śmignąłem. Było zaskakująco rześko – niby 3°C to nie tak mało, ale ostatnio przyzwyczaiłem się do nich do wyższych temperatur… Tak czy siak – biegło mi się przewybornie.
enron - 376831,41 - 13,30 = 376818,11

Miało być standardowe poranne 12 km z wizytą...

źródło: comment_ph0Wnag0mTanfjItDnKD4oz3bU1UMVBd.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach