386320,59 - 10,75 = 386309,84

Strasznie szarpany sen dzisiaj miałem… Nie dość, że późno się położyłem, to potem różnie było ze spaniem – do tego o 3 nad ranem przyszedł młody, marudząc że chce mu się pić, a po chwili miałem delegację trzech Kotów do wypuszczenia na pole… Otworzyłem oczy dopiero, gdy zegary wybiły 5 rano, po niespełna 5 godzinach snu.

W normalnych warunkach chyba bym sobie odpuścił bieganie, ale uświadomiłem sobie że nie
enron - 386320,59 - 10,75 = 386309,84

Strasznie szarpany sen dzisiaj miałem… Nie doś...

źródło: comment_Dp6yigtWYQ05QHsgvPVREohaXyrxdjbA.jpg

Pobierz
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

386 653,44 - 8,46 = 386 644,98

Dziś skromniutko, 8 km z hakiem w tempie spacerowym (5,21 min/km) żeby rozchodzić obolałe po Marzannie udo. Miałem w sumie nie biegać, ale sam się jakoś obudziłem o 4:30, zapowiadanego na poranek deszczu nie było, ciepło (5°C), a powietrze wbrew prognozom było czyściutkie. Więc jak mogłem nie pobiec? ( ͡º ͜ʖ͡º)

Miłego
enron - 386 653,44 - 8,46 = 386 644,98

Dziś skromniutko, 8 km z hakiem w tempie spac...

źródło: comment_3EnzgS3HEjwxKy31gvABgtcxj2L26uKw.jpg

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

387249,50 - 13,17 = 387236,33

Wczoraj musiałem odespać (no, przynajmniej te 5h przespać) i w konsekwencji nici wyszły z biegania.

Dzisiaj już spokojnie wstałem o tej 4:30, ale jako że wiosna okazała się udawać zimę (-1°C, poziom smogu 250-300%) to musiałem znowu szukać długich ciuchów i jakoś tak mi zeszło, że wybiegłem o 5:06. A średnie tempo wyszło... 5:06 min/km
enron - 387249,50 - 13,17 = 387236,33

Wczoraj musiałem odespać (no, przynajmniej te ...

źródło: comment_wtDDuSVhQXY9gmGhWzSmPFA7ordHXu5k.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

387 620,19 - 8,82 = 387 611,37

Koszmarnie zaspałem… Otworzyłem oczy równo o 5 rano, i to tylko dzięki jojczącemu nad uchem kotu. No ale jak się idzie spać o 1 nad ranem to co się dziwić... ¯\(ツ)_/¯

Sprawnie się zebrałem - trochę to i tak zajęło, bo na zewnątrz 0°C i trzeba było (po raz ostatni tego przedwiośnia, mam nadzieję) wyciągnąć długie ciuchy... Pewnie w krótkich też by dało radę,
enron - 387 620,19 - 8,82 = 387 611,37

Koszmarnie zaspałem… Otworzyłem oczy równo o ...

źródło: comment_UITY34AB3nE6qsrS2r10DfI8cXBhmFIC.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

387 625,37 - 5,18 = 387 620,19

Rano nie było jak biegać - żona zestresowana wcześniejszym wyjściem do pracy, dzieci trzeba było wcześniej podrzucić do szkoły, nie chciałem jej dodatkowo stresować dodatku padało, co przeważyło na korzyść niebiegania ¯\_(ツ)_/¯

Ale teraz... młody miał trening piłkarski, akurat nieopodal Zalewu Nowohuckiego - tam, gdzie zacząłem swoją przygodę z bieganiem niemal 4 lata temu... Strasznie mocna pokusa ( ͡º ͜ʖ͡º)
I wiecie co? Akurat przechodzili
enron - 387 625,37 - 5,18 = 387 620,19

Rano nie było jak biegać - żona zestresowana ...

źródło: comment_YtjNbH7SzI84G69TAEOgWOlBo3dvAdIc.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@enron z zegarkiem Garmina?


@lubie_p--o: tak, ale w sumie równie dobrze możesz po prostu założyć konto w GC i synchronizować z nim przy użyciu tapiriika dowolną inną apkę - runkeepera, stravę, endomondo...
  • Odpowiedz
387860,40 - 19,30 = 387841,10

Miało być 20, ale pochrzaniłem obliczenia. A w dodatku padł mi zegarek xD

Do 00:30 malowałem kuchnię, o 1:00 położyłem się spać. I... obudziłem się sam, przed budzikiem, o 5:30. Najwyraźniej organizm domagał się wybiegania ¯\_(ツ)_/¯
Na zewnątrz piknie: Słońce co prawda za chmurami, ale na termometrze 5°C, do tego lekki wiatr... Co prawda smog w okolicach 90%, ale uznałem że dzisiaj będzie relaks - co raczej wyklucza
enron - 387860,40 - 19,30 = 387841,10

Miało być 20, ale pochrzaniłem obliczenia. A w...

źródło: comment_xgUNHtQuKyDRoqAbcKNOYkCQvK9DMsBq.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@enron: > "Totalnie niespieszny trucht, tempo słabe... i niech sobie takie będzie."
Średnie tempo 5:05, w drugiej strefie tętna byłeś przez 1,5 minuty - gdzie ten niespieszny trucht i tempo słabe? ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
388320,74 - 13,14 - 23,14 = 388284,46

Za wczoraj i dziś.

Wczoraj miało nie tyle padać, co raczej napierdzielać wodą z nieba jak z cerbera. Mimo wszystko ustawiłem budzik na 4:30 - uznałem, że jak się prognozy spełnią to się położę i dośpię ¯\_(ツ)_/¯
Obudziłem się - cisza! Nie szumi deszcz! Aż wyjrzałem za okno - wieje, ulice mokrawe ale dyszczu ni mo! Termometr pokazuje 3°C, na smogometrze czyściutko - cyk krótkie ciuchy
enron - 388320,74 - 13,14 - 23,14 = 388284,46

Za wczoraj i dziś.

Wczoraj miało nie ...

źródło: comment_xYuYTmml3r3fP6ygi1oVqr1VshO7w2fq.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@pestis: w sumie to w ogóle nie kuszą. Pijam soki wyciskane, a nic nie jest lepsze niż muszynianka z limonką ()
  • Odpowiedz
388667,53 - 13,09 = 388654,44

Wczoraj nie było szans na bieganie - dzieci trzeba było ekstremalnie wcześnie do szkoły zawieźć, nie chciałem już żony stresować ¯\_(ツ)_/¯
Dzisiaj nie mogłem sobie odpuścić, wystarczą dwa stracone dni - obudziłem się o 4:34 i choć trochę byłem nieprzytomny, to jakoś się pozbierałem. Oczywiście koty dostały żarcie, bo priorytety muszą być ( ͡º ͜ʖ͡º)

Fajne warunki - wróciło ciepło (+2°C), smog elegancko rozwiało... ciekawe
enron - 388667,53 - 13,09 = 388654,44

Wczoraj nie było szans na bieganie - dzieci tr...

źródło: comment_vflQlvnwjbQyWlWXyfOSB327aN4elHUU.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

388976,82 - 11,24 = 388965,58

Wczoraj rano tak pizgało złem, że nawet żona nie musiała mnie odciągać od pomysłu biegania – uznałem, że po dwóch tygodniach z rzędu jeden dzień odpoczynku nie zaszkodzi ¯\_(ツ)_/¯
Dzisiaj już ssanie na bieganie miałem mocniejsze – ale że cały czas coś tam dłubię przy remoncie, to mało brakowało a miałbym drugi dzień przerwy od biegania… Dość późno wrócił z basenu, musiałem szybko dokończyć malowanie a potem jeszcze wyczyścić
enron - 388976,82 - 11,24 = 388965,58

Wczoraj rano tak pizgało złem, że nawet żona n...

źródło: comment_w9T6C5jVOLmpHUj1IL4KXLbL3xQnLmpk.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

389462,06 - 13,07 = 389448,99

Miałem pospać, bo niedziela.
Do północy malowałem korytarz, potem jeszcze trzeba było wyczyścić narzędzia, potem zrobiłem sobie kanapki bo mnie ssało jak jasny pieron... i jakoś o 1 rano poszedłem spać. A raczej do łóżka, bo była taka pierońsko burza że zastanawiałem się czy domu nie porwie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

No i się wyspałem... nie.
enron - 389462,06 - 13,07 = 389448,99

Miałem pospać, bo niedziela.
Do północy malowa...

źródło: comment_Jo2tXxrUU3F1m4CVN6m0ZIMlinJ2xMJl.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

389780,81 - 10,64 - 18,14 = 389752,03

Za wczoraj i dziś, bom se zapomniał ¯\_(ツ)_/¯

Wczoraj poszła szybka dyszka z rana ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Znowu zaskoczyła mnie pogoda - tym razem było +8°C! Do tego krystalicznie czyste powietrze – aż nie chciało mi się wierzyć bo po wykresach siły wiatru spodziewałem się okolic 100% i jeszcze raz odpaliłem apkę… Wyletniłem się tak jak to tylko możliwe i o 5:05 śmignąłem w
enron - 389780,81 - 10,64 - 18,14 = 389752,03

Za wczoraj i dziś, bom se zapomniał ¯\...

źródło: comment_igaoc5aRvmiI6nmPjvKkR10XNADXlSGD.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

390074,23 - 13,28 = 390060,95

Dzisiaj sprawna pobudka, szybko się zebrałem i... pewnie bym szybciej wystartował gdyby nie pewne kitku ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Miło zaskoczyła mnie pogoda - było +2°C, a smog, który wieczorem już był gęsty, został elegancko rozwiany. Krótkie ciuchy, przepraszam pani kotko i wio- udało się wylecieć o 4:59.
Biegło się bardzo przyjemnie, choć nieco wolniej niż wczoraj. Pewnie wynik też byłby słabszy, ale jak zobaczyłem jaki śliczny
enron - 390074,23 - 13,28 = 390060,95

Dzisiaj sprawna pobudka, szybko się zebrałem...

źródło: comment_YMR5j1KW26BxMHG4Zbm8eymgkkvW0R7U.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

390120,54 - 13,31 = 390107,23

Na szybko bo już pora spać - pobudka w normie, start minuta przed 5 rano - udało się więc polecieć te 13+ km. Na termometrze +3°C, smog nadal niski - krótkie ciuchy ale jednak założyłem rękawiczki ( ͡° ͜ʖ ͡°) Znowu walczyłem jak lew i wywalczyłem średnią 4:59 min/km ()

Miłej nocy! ( ͡
enron - 390120,54 - 13,31 = 390107,23

Na szybko bo już pora spać - pobudka w normie,...

źródło: comment_9GH850oMyETSpBhFaEehClX6O7GsgA1a.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

390325,12 - 11,71 = 390313,41

No, dzisiaj to już uczciwie było… Na termometrze +5°C, smogu w zasadzie zero, a po wieczornym dżdżu nie było ani śladu - i choć położyłem się spać po północy, to nawet przez myśl mi nie przeszło żeby sobie dzisiaj odpuścić bieganie... Równo o piątej wystartowałem.
Obiecałem żonie, że wrócę wcześniej – trzeba było więc niestety skrócić trasę. Wiatr był naprawdę solidny – chwilami wmordewind mocno utrudniał bieg,
enron - 390325,12 - 11,71 = 390313,41

No, dzisiaj to już uczciwie było… Na termometr...

źródło: comment_K3TnyeBIetYgRvfGP0rJUtp148qtQhrI.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

390471,97 - 12,07 = 390459,90

Lekko spóźniona pobudka, małe zamieszanie z kotami - ale jakoś się zebrałem na tyle, że o 5:10 stawiłem się na starcie.
Temperatura aż 6°C powyżej zera, a choć wiatr nieco zelżał od wczoraj to powietrze niemal krystaliczne - nic tylko krótkie ciuchy i śmigać ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Ze względu na nieco późny start musiałem skrócić trasę do 12 km - i choć początek poszedł nawet
enron - 390471,97 - 12,07 = 390459,90

Lekko spóźniona pobudka, małe zamieszanie z ko...

źródło: comment_cYp47GwEwuofVsmrDDLqXyg6FLWe5gti.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

390982,72 - 21,11 = 390961,61

Miły początek weekendu. Obudziłem się o wpół do szóstej, pełen energii (położyłem się spać przed 23) sprawnie się pozbierałem i równo o 6:00 wystartowałem sprzed domu. Dwa miłe zaskoczenia: temperatura (- 4°C) i smog zaledwie na poziomie 70-80% ( ͡° ͜ʖ ͡°)

W końcu udało mi się pobiec na moją ulubioną trasę – dobrych parę kilometrów poza granice Krakowa, gdzie – mimo że jest sporo wsi
enron - 390982,72 - 21,11 = 390961,61

Miły początek weekendu. Obudziłem się o wpół d...

źródło: comment_xwjE8pwQYAjUtMNVCYrGCo9kvQj0fte6.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
A właśnie - a'propos kadencji. Tak, specjalnie dzisiaj się skupiłem i ze stoperem policzyłem kroki na kilku odcinkach. Mogę tylko tyle powiedzieć: jednak Garmin dobrze liczy... Czyli jednak muszę śmiesznie wyglądać p-----------c tymi krótkimi nóźkami ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
391133,88 - 12,49 = 391121,39

No i luty zamknięty wynikiem 324 km (mój rekord, dotąd wszystkie lute miałem mocno pechowe) - czas zacząć wyrabiać normę na marzec ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Nawet w miarę pospałem, równe 5h wyszło - ale coś ciężko mi szło zbieranie się z łóżka i ostatecznie wystartowałem o 5:05.
Dzisiaj temperatura już dużo wyższa, +7°C... a przynajmniej tyle było jak startowałem. Smog... no niestety tym
enron - 391133,88 - 12,49 = 391121,39

No i luty zamknięty wynikiem 324 km (mój rekor...

źródło: comment_OQrGgFAbh76sKyCriitudbG77jrvT3CE.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach