26892,57 - 17,11 = 26875,46

Oj, nie chciało mi się. Chyba udzieliło mi się to samo zmęczenie co u @BenzoesanSodu - obudziłem się o 4:30, ale zamiast wstać włączyłem drzemkę. Tym razem motywacja do wstania nadeszła wraz z serią kopniaków sprzedanych przez młodszego syna, który po wryciu się nam do łóżka najwyraźniej zamierzał zaprezentować że jest w stanie zająć każdą dostępną przestrzeń - niczym kot. Nic to - wstałem, nakarmiłem koty i
Pobierz enron - 26892,57 - 17,11 = 26875,46

Oj, nie chciało mi się. Chyba udzieliło mi się t...
źródło: comment_z3hEPuKFfSHbhtTI7heICAUJvkvEekR0.jpg
26971,66 - 16,33 = 26955,33

Cóż, wczorajsze 3,5h snu dało o sobie znać. Jak poszedłem usypiać dzieci o 21:30 to o północy obudził mnie kot wrzeszczący pod domem. Resztką sił zwlokłem się na dół, wpuściłem i nakarmiłem sierściuchy, po czym doczołgałem się do łóżka - ale i tak rano zaspałem: kot nie dał rady, zegarek nie dał rady, dopiero budzik ostatniej szansy w telefonie uratował sytuację. Na domiar złego, wczoraj wpadli goście
Pobierz enron - 26971,66 - 16,33 = 26955,33

Cóż, wczorajsze 3,5h snu dało o sobie znać. Jak ...
źródło: comment_zvKysL1s2YELDpL0PKGwdIEakierNQFK.jpg
@enron: Ale miałeś widoki, u mnie ciemno jak wiesz gdzie ( ͡° ͜ʖ ͡°)


A, bo Ty o chorych porach biegasz xD

Jaki masz zegarek do biegania ?


@BenzoesanSodu: w sumie żaden ( ͡° ͜ʖ ͡°) Mam tylko pebble time, ale jego rola ogranicza się do wyświetlania parametrów biegu z runkkepera na komórce.
27163,06 - 19,30 = 27143,76

Ach, jakże uwielbiam tak zaczynać dzień! (ʘʘ) Tradycyjnie już obudził mnie nie zegarek a jojkot - ma młoda wyczucie kiedy się upomnieć o swoje... Dostała jeść i poszła, druga stwierdziła że też pora na śniadanie, aż w końcu mogłem się ubrać, obudzić żonę i wyjść na bieganie równiutko o 5:00 ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ale ale - zanim mogłem
Pobierz enron - 27163,06 - 19,30 = 27143,76

Ach, jakże uwielbiam tak zaczynać dzień! (ʘ‿ʘ) T...
źródło: comment_VzgE0tIbxRBj8ZFM6pyYRhEA6ttV95Y3.jpg
A, zapomniałbym. Otwieram bramkę, miałem wyjść na ulicę, ale mnie tknęło żeby sprawdzić czołówkę. OK, działa, ale...

YOU SHALL NOT PASS

Skurczybyk liczył na przekąskę konkretnego kalibru, nie jakieś tam pierdu pierdu muszki...
Dobrze, że zrypał sprawę - wystarczyło uszkodzić kilka nitek i miałem wolną drogę
Pobierz enron - A, zapomniałbym. Otwieram bramkę, miałem wyjść na ulicę, ale mnie tknęło żeby...
źródło: comment_0Yx2KH5Xf55MPdsl2jyoHyGdeBQAxq4X.jpg
27 230,54 - 18,61 = 27 211,93

Tym razem o pobudkę zadbał nie kot, a dziecko - młody wtrynił się nam do łóżka razem z wszystkimi pięcioma przytulankami, tratując mnie po drodze a następnie wypychając z łóżka. Na zegarku 4:25, czas się zbierać do biegania ( ͡° ͜ʖ ͡°)

O 4:50 wyruszyłem - miłe 12 stopni, delikatna chłodząca mżawka i lekki wiatr sprawiły, że biegło się dość lekko
Pobierz enron - 27 230,54 - 18,61 = 27 211,93

Tym razem o pobudkę zadbał nie kot, a dziecko ...
źródło: comment_qP4qj3Te2JFaruxT5IpK1JV0NdlPpDJg.jpg
27687,86 - 21,25 = 27666,61

Wczoraj znowu padało... nie, nie padało a lało jak z cerbera ( ͠° °) Może i bym pobiegł, ale skoro obiecałem żonie, że jeden dzień weekendu jest bez biegania a prognozy na dzisiaj były lepsze to po co się poświęcać...
Kot wyczuł sprawę, obudził mnie o 4:30 - uznałem, że nie ma co odwlekać sprawy i po nakarmieniu Marudy ubrałem się i
Pobierz enron - 27687,86 - 21,25 = 27666,61

Wczoraj znowu padało... nie, nie padało a lało j...
źródło: comment_CB1xgb3jh8OOZT3IYnSk1MfpxsBfDsTO.jpg
@enron ja wczoraj biegałem w tym deszczu, bardzo przyjemnie :)


@szczypek45: niby tak, ale jak pomyślałem o tym jojczeniu "znowu enron w deszczu, umrzesz zaraz jak tak możesz" to wybrałem opcję biegu w niedzielę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
27840,37 - 12,06 = 27828,31

Wczoraj już odpuściłem - mżawka czy lekki deszcz mnie nie odstraszają, nawet jeśli w trakcie zamieniło się w solidny prysznic to biegnę dalej. Ale jak za oknem jest rzęsista ulewa, na widok której kot stwierdza "wiesz co, w sumie to zostaje w domu", to potrzebuję zdecydowanie mocniejszej motywacji ni "a se przebiegnę tak z dychę" ( ͡º ͜ʖ͡º)
Tym samym wiedziałem, że
Pobierz enron - 27840,37 - 12,06 = 27828,31

Wczoraj już odpuściłem - mżawka czy lekki deszcz...
źródło: comment_auDtxpm11F1DhZ9FL7WjWR5ao3ZHzWSr.jpg
@sssabae: ja je kupiłem przede wszystkim z myślą o zimie - nawet parę razy używałem jak szedłem na stok, ale w głębokim śniegu to już niestety średnie są bo na taki śnieg tylko wysokie cholewki chowane w kombinezonie by pomogły ;) Ale do biegania po śniegu też świetne - niestety tylko ze dwa razy miałem okazję po takim fajnym śniegu w nich pobiegać, ale bardzo miło się biegło bo i bardziej
28042,76 - 12,20 = 28030,56

Z wielkich prognoz mały deszcz.
Jojkot znowu zawiódł, zegarek - mam wrażenie, że też, szczęśliwie backup w postaci telefonu już zadziałał i wstałem o 4:50. Kot przylazł i poprosił o wychodne - i sobie uświadomiłem, że mimo fatalnych prognoz na zewnątrz nie pada. Przyspieszyłem ruchy, ubrałem się i wyszedłem przed dom.
Jednak padało, ale za to temperatura sympatyczna - prawie 10 stopni. Prewencyjnie założyłem buty z membraną,
Pobierz enron - 28042,76 - 12,20 = 28030,56

Z wielkich prognoz mały deszcz.
Jojkot znowu zaw...
źródło: comment_zUSmXXO3GHpOLqrimcdiFxC5hJYKIIew.jpg
@Shiv: Jasne. Można też pójść do sklepu i wziąć, to co Ci sprzedawca wciśnie. A że gość pewnie nigdy nie miał tego na nogach, to już inna para... kaloszy. Co w tym dziwnego, ze człowiek chce poznać opinie użytkowników przed zakupem? Właśnie dzięki temu, że ludzie robią filozofię z zakupów producentom zależy na udoskonalaniu produktów. Gdyby każdy robił tak, jak piszesz, to jedynym wysiłkiem producenta byłaby odpowiednia zachęta dla sprzedawcy do
28170,74 - 9,21 = 28161,53

No i się zaczęło. Zaspałem jak cholera. Jednego budzika nie włączyłem, ten w zegarku... nie wiem czy działał, a najważniejszy budzik - kot wyjec - też zaspał, tak mu dobrze u dzieci było ( ͡° ͜ʖ ͡°) Dobrze, że żonę coś tknęło i sprawdziła godzinę...
Wyleciałem czym prędzej o 5:30 - wiedziałem, że muszę przyspieszyć i skrócić trasę. Jedno i drugie wdrożyłem, a
Pobierz enron - 28170,74 - 9,21 = 28161,53

No i się zaczęło. Zaspałem jak cholera. Jednego b...
źródło: comment_P5mBz266aRBsd2WRXxxvvxLTBWX9d8m1.jpg
@enron: A gdzie srający kot ?


@Nerlo: Srający kot zaczął srać coraz bardziej i jest na noc zamykany w dolnej łazience, dzięki czemu sprzątanie załatwia się w minutę ( ͡º ͜ʖ͡º)
A jojcząco-budzący kot to inny egzemplarz ( ͡° ͜ʖ ͡°)
28 452,18 - 15,71 = 28 436,47

Nowy tydzień czas zacząć! Kot obudził grubo przed 4, więc nakarmiłem, wypuściłem i walnąłem się do łóżka jeszcze na te pół godziny. Tym razem budzik zadziałał idealnie, więc się zebrałem i o 4:45 wyruszyłem w trasę. Chłodne 11 stopni, parę godzin wcześniej zakończyła się trwająca pół dnia ulewa - było rześko i bezchmurnie. I ta pogoda ukazała przepiękny widok - sierp Księżyca i Wenus... Aż
Pobierz enron - 28 452,18 - 15,71 = 28 436,47

Nowy tydzień czas zacząć! Kot obudził grubo pr...
źródło: comment_21LdbUThu6cQUhFCEbuHCx65h47uGu3H.jpg
28891,62 - 18,04 = 28873,58

Wczoraj pisałem, że nic mnie nie powstrzyma od pobiegania dzisiaj. Przyszło dotrzymać słowa - szczęśliwie po czwartkowym postrzyknięciu nie było już prawie śladu.
Wstałem weekendowo - obudzony przez koty nakarmiłem je, wypuściłem a potem zamarudziłem sobie w łóżku i ewakuowałem się dopiero, gdy młodszy syn przyszedł do nas tachając wszystkie przytulanki i żądając włączenia bajek ( ͡º ͜ʖ͡º)
Równo o 7 wyszedłem
Pobierz enron - 28891,62 - 18,04 = 28873,58

Wczoraj pisałem, że nic mnie nie powstrzyma od p...
źródło: comment_kCDVMmsOJqr8MlSsFVYy2eAxqlgbZZFs.jpg
29030,96 - 13,30 = 29017,66

Wszystko niby szło dobrze. Wstałem o czasie, szybko się zebrałem, pogoda była aż za dobra (temperatura - szok - 17°), chęci sporo. Wyjątkowo jasno - chmury odpuściły i jednak jest jeszcze spora rezerwa światła. Ruszyłem o 05:05 i wszystko wskazywało na to, że będzie całkiem miły trening - nogi wypoczęty, to nie brakowało, tempo rosło całkiem sensownie. Tak było fajnie aż do okolic 8. km,
Pobierz enron - 29030,96 - 13,30 = 29017,66

Wszystko niby szło dobrze. Wstałem o czasie, szy...
źródło: comment_EQyh6ixGzwR8uxr6bmNYFdPMzhxaXrG5.jpg
29203,93 - 11,12 = 29192,81

Lepszy rydz niż nic.
Według wszelkich prognoz o 5 rano miało padać. Dlatego, gdy obudziwszy się o 4:30 zobaczyłem mokre ulice ale bez towarzyszącego szumu deszczu - trochę się zmartwiłem, bo liczyłem na odrobinę lenistwa, ale szybko się zebrałem do wyjścia. No dobra, po drodze nakarmiłem kota i wrzuciłem do lodówki arbuza, coby był w sam raz po bieganiu - przez co wystartowałem dopiero równo o 5.
Pobierz enron - 29203,93 - 11,12 = 29192,81

Lepszy rydz niż nic.
Według wszelkich prognoz o ...
źródło: comment_c9MDhHLg5tThoYkk20KGG2qkTFmdGmJP.jpg
29602,20 - 17,01 = 29585,19

Słabo. Rano stwierdziłem, że można sobie pospać i zamiast żyłować dzisiaj i w poniedziałek to sobie po prostu pod wieczór coś więcej polecę - tym bardziej że sobota była intensywna, bo oprócz biegania nalatałem się sporo po mieście, skosiłem trawnik i dokładnie wyodkurzałem dom ()
Dziś pogoda piękna, więc zabrałem dzieci na rowery do Puszczy Niepołomickiej. Nieco się to przeciągnęło,
Pobierz enron - 29602,20 - 17,01 = 29585,19

Słabo. Rano stwierdziłem, że można sobie pospać ...
źródło: comment_CRopa2VuZpKImVWKVeQij2UCoNF0AUuU.jpg
29929,99 - 23,79 = 29906,20

Weekend, więc sobie pofolgowałem i wybiegłem o 6:15. Słońce już wysoko, przyjemne 11 stopni, bezchmurne niebo... i straszna niechcica. Przez pierwsze kilka km przełamywałem chęć skrócenia treningu, aż w końcu jakoś się rozkręciłem i już musiałem tylko się powstrzymywać od jego wydłużania ( ͡º ͜ʖ͡º) Dość długo miałem nadzieję na obronienie 5:00/km, ale górka mnie pokonała i skończyło się na 5:04/km -
Pobierz enron - 29929,99 - 23,79 = 29906,20

Weekend, więc sobie pofolgowałem i wybiegłem o 6...
źródło: comment_QgKxd34MPnuoYMzSjG2VsCSJjG4NFEfZ.jpg
@Kinja: obiecywałem żonie choć jeden dzień weekendowy bez porannego biegania, więc wiele zależy od tego czy będzie mi się bardziej chciało biec czy uniknąć focha (ʘʘ)
@enron: Zawsze możesz wyjść po południu albo wieczorem ( )


@Kinja: bieganie wieczorem to brak biegania rano - no ale jeszcze można rozważyć opcję "30 km wieczorem", będzie zamiast 15 + 15 ( ͡º ͜ʖ͡º)
29998,65 - 17,12 = 29981,53

Tradycyjnie pobudka kotem - tym razem o 4:20, więc w sumie optymalnie. Ledwo się poruszyłem, a zegarek zaczął wibrować - "jak wstawać, to wstawać!" - no tom
wstał...
Nie planowałem jakichś szaleństw, więc i bez większego pośpiechu nakarmiłem sierściuchy, ubrałem się, sprawdziłem czy nic się nie sypie w robocie i tuż przed 5 ruszyłem w trasę. Brak chmur, dzięki czemu o 5 rano było znacząco jaśniej, niż
Pobierz enron - 29998,65 - 17,12 = 29981,53

Tradycyjnie pobudka kotem - tym razem o 4:20, wi...
źródło: comment_t0BtbhmXPmmWpIeN5HrBz2jIegP0lLk2.jpg
@tolstyy00: w Krakowie na 100% jest czasówka. Gdy miasto miało jeszcze w przewadze stare lampy rtęciowe, to jakaś firma podjęła się na darmową wymianę na lampy sodowe, ale pod warunkiem że X lat miasto będzie im płaciło tyle samo, ile płaciło dotąd za utrzymanie oświetlenia ulicznego. Przy okazji była też mowa o zmianie ze zmierzchówki na czasówkę.
I nic nie wskazuje na to, by ta sytuacja uległa zmianie.
Być może była
30239,54 - 13,30 = 30226,24

Znowu mnie kot przed 4 rano obudził. Jak go wypuściłem, drugi wykorzystał sytuację i znacząco zaskrzeczał przy pustej misce. Wracam do łóżka, a tu w międzyczasie wtrynił się młodszy syn z baterią przytulanek. Się położyłem na chwilę... i solidnie zasnąłem. Ten mały skurczybyk jest cholernie skuteczny w usypianiu... ( ͡° ͜ʖ ͡°) Obudziła mnie któraś z kolei drzemka tuż przed 5 - zebrałem
Pobierz enron - 30239,54 - 13,30 = 30226,24

Znowu mnie kot przed 4 rano obudził. Jak go wypu...
źródło: comment_3SwyKUyRqhipmiMnEmYyKQC1K0P2Y8tI.jpg
@enron: Jakiej czołówki używasz? Biegam przeważnie około 20 w parku w którym nie ma oświetlenia no i niestety o tej godzinie już kompletnie nic nie widać.


@umbesabro: swego czasu używałem Petzl Tikkina (czyli najmniejszy model) i byłem dość zadowolony. Swego czasu, bo potem miałem przymusową przerwę od biegania, remont na strychu przy którym jej używałem, potem lato więc czas bez czołówki... i ją zgubiłem - leży gdzieś w domu (
Pobierz enron - > @enron: Jakiej czołówki używasz? Biegam przeważnie około 20 w parku w który...
źródło: comment_l1Y4e1oP3SVpBNACov57IQ71ScOtgelU.jpg
30417,56 - 18,21 = 30399,35

Wczoraj rano dopadł mnie leń i o 5 przewróciłem się tylko na drugi bok. Cóż, czasem trzeba ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Dzisiaj dla odmiany obudziłem się jeszcze przed budzikiem - chyba za sprawą kota, bo podejrzanie szybko się obok mnie pojawił gdy wstałem z łóżka i ekspresowo się teleportował w okolice miski. Niespiesznie się zebrałem i o 4:50 wyruszyłem w trasę.
Po raz
Pobierz enron - 30417,56 - 18,21 = 30399,35

Wczoraj rano dopadł mnie leń i o 5 przewróciłe...
źródło: comment_qnQNW1BngEcIll6jADb6UDahdmDirwco.jpg
@enron: Porównywałeś z innymi? Jakieś znaczące przewagi nad Endomondo?


Wybrałem losowo gdy zaczynałem przygodę z bieganiem, ale jestem zadowolony. Na początkowym etapie co chwila motywował gratulując z okazji pokonania kolejnych barier, a teraz po prostu robi swoje ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Do tego ma za darmo praktycznie wszystko i jest bardziej konfigurowalny w porównaniu do endomondo. Endo jakoś mi nie podeszło jak się przymierzyłem.

Do czego się
30759,36 - 21,11 = 30738,25

Rano lało jak z cerbera - zresztą zgodnie z prognozami. Te same prognozy początkowo zapowiadały, że będzie ostro lać cięgiem do wtorku - ale rano dały lekką nadzieję, że pojawi się za dnia suche okienko. No i szczęśliwie, po załatwieniu sklepowych wypraw za szkolnymi pierdółkami dla dzieci o 14 mogłem się przebrać i ruszyć w trasę.

Mogłem. Ale mnie leń dopadł... zaległem na łóżku i pewnie bym
enron - 30759,36 - 21,11 = 30738,25

Rano lało jak z cerbera - zresztą zgodnie z prog...
30870,15 - 21,50 = 30849,65

Wrzesień zacząłem kiepsko. Obudziłem się wczoraj z tak bolącym i króliczoczerwonym okiem, że o założeniu szkieł kontaktowych mogłem tylko pomarzyć - a i samopoczucie pozostawiało wiele do życzenia... Odpuściłem bieganie i resztę dnia spędziłem w okularach, zakrapiając oczy różnymi specyfikami. Pomogło.
Dziś rano koty mnie obudziły o 4. Zwlokłem się półprzytomny, nakarmiłem, a że za oknem było nadal czarno to nie spieszyłem
się z wyjściem tylko postanowiłem
Pobierz enron - 30870,15 - 21,50 = 30849,65

Wrzesień zacząłem kiepsko. Obudziłem się wczoraj...
źródło: comment_sSkZh9wutS47aW1wMepNjz03pWAhdZC4.jpg
31152,85 - 10,77 = 31142,08

Tak, wiem - miałem odpocząć. No ale jak żona po przebudzeniu pyta "a może biegając kupiłbyś bułki?" to jakoś głupio odmówić, szybko sobie przeliczyłem że odpocznę w niedzielę, najpóźniej w środę... No i śmigłem sobie o 5:30 takie bardzo grzeczne 10 z hakiem - w sumie to niemal jak odpoczynek ( ͡º ͜ʖ͡º)
Jakoś na początku szło gorzej, ale potem z górki
Pobierz enron - 31152,85 - 10,77 = 31142,08

Tak, wiem - miałem odpocząć. No ale jak żona po ...
źródło: comment_QL0falfe5IxlK5civrJBsTYDA53azTBm.jpg