389462,06 - 13,07 = 389448,99

Miałem pospać, bo niedziela.
Do północy malowałem korytarz, potem jeszcze trzeba było wyczyścić narzędzia, potem zrobiłem sobie kanapki bo mnie ssało jak jasny pieron... i jakoś o 1 rano poszedłem spać. A raczej do łóżka, bo była taka pierońsko burza że zastanawiałem się czy domu nie porwie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

No i się wyspałem... nie.
enron - 389462,06 - 13,07 = 389448,99

Miałem pospać, bo niedziela.
Do północy malowa...

źródło: comment_Jo2tXxrUU3F1m4CVN6m0ZIMlinJ2xMJl.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

389780,81 - 10,64 - 18,14 = 389752,03

Za wczoraj i dziś, bom se zapomniał ¯\_(ツ)_/¯

Wczoraj poszła szybka dyszka z rana ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Znowu zaskoczyła mnie pogoda - tym razem było +8°C! Do tego krystalicznie czyste powietrze – aż nie chciało mi się wierzyć bo po wykresach siły wiatru spodziewałem się okolic 100% i jeszcze raz odpaliłem apkę… Wyletniłem się tak jak to tylko możliwe i o 5:05 śmignąłem w
enron - 389780,81 - 10,64 - 18,14 = 389752,03

Za wczoraj i dziś, bom se zapomniał ¯\...

źródło: comment_igaoc5aRvmiI6nmPjvKkR10XNADXlSGD.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

390074,23 - 13,28 = 390060,95

Dzisiaj sprawna pobudka, szybko się zebrałem i... pewnie bym szybciej wystartował gdyby nie pewne kitku ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Miło zaskoczyła mnie pogoda - było +2°C, a smog, który wieczorem już był gęsty, został elegancko rozwiany. Krótkie ciuchy, przepraszam pani kotko i wio- udało się wylecieć o 4:59.
Biegło się bardzo przyjemnie, choć nieco wolniej niż wczoraj. Pewnie wynik też byłby słabszy, ale jak zobaczyłem jaki śliczny
enron - 390074,23 - 13,28 = 390060,95

Dzisiaj sprawna pobudka, szybko się zebrałem...

źródło: comment_YMR5j1KW26BxMHG4Zbm8eymgkkvW0R7U.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

390120,54 - 13,31 = 390107,23

Na szybko bo już pora spać - pobudka w normie, start minuta przed 5 rano - udało się więc polecieć te 13+ km. Na termometrze +3°C, smog nadal niski - krótkie ciuchy ale jednak założyłem rękawiczki ( ͡° ͜ʖ ͡°) Znowu walczyłem jak lew i wywalczyłem średnią 4:59 min/km ()

Miłej nocy! ( ͡
enron - 390120,54 - 13,31 = 390107,23

Na szybko bo już pora spać - pobudka w normie,...

źródło: comment_9GH850oMyETSpBhFaEehClX6O7GsgA1a.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

390325,12 - 11,71 = 390313,41

No, dzisiaj to już uczciwie było… Na termometrze +5°C, smogu w zasadzie zero, a po wieczornym dżdżu nie było ani śladu - i choć położyłem się spać po północy, to nawet przez myśl mi nie przeszło żeby sobie dzisiaj odpuścić bieganie... Równo o piątej wystartowałem.
Obiecałem żonie, że wrócę wcześniej – trzeba było więc niestety skrócić trasę. Wiatr był naprawdę solidny – chwilami wmordewind mocno utrudniał bieg,
enron - 390325,12 - 11,71 = 390313,41

No, dzisiaj to już uczciwie było… Na termometr...

źródło: comment_K3TnyeBIetYgRvfGP0rJUtp148qtQhrI.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

390471,97 - 12,07 = 390459,90

Lekko spóźniona pobudka, małe zamieszanie z kotami - ale jakoś się zebrałem na tyle, że o 5:10 stawiłem się na starcie.
Temperatura aż 6°C powyżej zera, a choć wiatr nieco zelżał od wczoraj to powietrze niemal krystaliczne - nic tylko krótkie ciuchy i śmigać ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Ze względu na nieco późny start musiałem skrócić trasę do 12 km - i choć początek poszedł nawet
enron - 390471,97 - 12,07 = 390459,90

Lekko spóźniona pobudka, małe zamieszanie z ko...

źródło: comment_cYp47GwEwuofVsmrDDLqXyg6FLWe5gti.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

390982,72 - 21,11 = 390961,61

Miły początek weekendu. Obudziłem się o wpół do szóstej, pełen energii (położyłem się spać przed 23) sprawnie się pozbierałem i równo o 6:00 wystartowałem sprzed domu. Dwa miłe zaskoczenia: temperatura (- 4°C) i smog zaledwie na poziomie 70-80% ( ͡° ͜ʖ ͡°)

W końcu udało mi się pobiec na moją ulubioną trasę – dobrych parę kilometrów poza granice Krakowa, gdzie – mimo że jest sporo wsi
enron - 390982,72 - 21,11 = 390961,61

Miły początek weekendu. Obudziłem się o wpół d...

źródło: comment_xwjE8pwQYAjUtMNVCYrGCo9kvQj0fte6.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
A właśnie - a'propos kadencji. Tak, specjalnie dzisiaj się skupiłem i ze stoperem policzyłem kroki na kilku odcinkach. Mogę tylko tyle powiedzieć: jednak Garmin dobrze liczy... Czyli jednak muszę śmiesznie wyglądać p-----------c tymi krótkimi nóźkami ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
391133,88 - 12,49 = 391121,39

No i luty zamknięty wynikiem 324 km (mój rekord, dotąd wszystkie lute miałem mocno pechowe) - czas zacząć wyrabiać normę na marzec ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Nawet w miarę pospałem, równe 5h wyszło - ale coś ciężko mi szło zbieranie się z łóżka i ostatecznie wystartowałem o 5:05.
Dzisiaj temperatura już dużo wyższa, +7°C... a przynajmniej tyle było jak startowałem. Smog... no niestety tym
enron - 391133,88 - 12,49 = 391121,39

No i luty zamknięty wynikiem 324 km (mój rekor...

źródło: comment_OQrGgFAbh76sKyCriitudbG77jrvT3CE.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

391285,44 - 12,16 = 391273,28

Noo, dzisiaj to sobie pospałem ( ͡° ͜ʖ ͡°) Padłem przed 23 i snu wyszło 5h41m!

Rano pobudka, trzeba się było sprawnie zebrać bo czekała mnie poważna misja. Pogoda spoko, +4°C a smog... no ciutkę ponad 100%, ale wiało mocno i tendencja spadkowa... ojtam, bez maski się poleci.
Ruszyłem równo o 5 i poleciałem trasą 14km z modyfikacjami które ją skróciły do ok. 13. Cisnąłem w miarę
enron - 391285,44 - 12,16 = 391273,28

Noo, dzisiaj to sobie pospałem ( ͡° ͜ʖ ͡°) Pad...

źródło: comment_Ck8VTttdmsWT5qAzQPGthLyCTTNKJcXG.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

391359,58 - 11,14 = 391348,44

Wczoraj nic nie wyszło z porannego biegania – zerwałam nockę i obudziłem się dość późno i w dodatku na tyle słaby, że niespecjalnie miałem ochotę i czas biegać… Dzisiaj mało brakowało, a byłoby tak samo – znowu poszedłem spać mocno po północy i obudziły mnie dopiero zegary wbijające 5 rano ( _)
Już się zastanawiałem, czy nie zrezygnować z biegania, gdy spojrzałem na warunki zewnętrzne… i
enron - 391359,58 - 11,14 = 391348,44

Wczoraj nic nie wyszło z porannego biegania – ...

źródło: comment_mgtTB8CGMN5jDSPnmttNRYF0FwqzNL6U.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

391547,21 - 12,37 = 391534,84

Dzisiaj tak trochę słabo – chyba jednak tym razem za mało snu… Niby obudziłem się o 4:30, ale szło mi jakoś wyjątkowo opornie. Szybko sprawdziłem warunki i tu zaskoczenie – smog, tak jak się spodziewałem, na tyle wysoki że trzeba założyć maskę – za to temperatura… + 1°C! Ha! Krótkie ciuchy! Tuż po piątej wyruszyłem – szło dość słabo, nie wiem czy z powodu niedospania czy
enron - 391547,21 - 12,37 = 391534,84

Dzisiaj tak trochę słabo – chyba jednak tym ra...

źródło: comment_YFSpojwNDS3k8SQTmzg0fxwIcxCi6De4.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@enron: Ale tętno chyba wysokie jak na Ciebie?


@randall: chyba ogólnie jakieś zmęczenie materiału mnie dopadło... Zobaczymy jutro ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Można też zwalić to na nie do końca prawidłowe odczyty z nadgarstka - kto tam wie... Jak w końcu uda się dorwać sensownie działający pulsomierz to będzie trochę łatwiej ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
392080,22 - 15,64 = 392064,58

Dzisiaj błogie lenistwo.

Wstałem wcześniej niż wczoraj - ale jakoś ciężko mi szło zbieranie się... Inna sprawa, że nie chciałem brać oświetlenia - więc i tak wyjście przed 6 nie chodziło w rachubę.

Wiosna
enron - 392080,22 - 15,64 = 392064,58

Dzisiaj błogie lenistwo.

Wstałem wcześniej ni...

źródło: comment_G4ynbArkLxxrWSCJj5Pauaw2wK8gTIXM.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

392135,00 - 20,16 = 392114,84

Dwie dychy z rana jak śmietana ( ͡º ͜ʖ͡º)
Obudziłem się lekko później niż zamierzałem – wszystko przez to, że film (Green Book - polecam jak cholera!) skończył się równo o północy, spać poszedłem o pierwszej… Cóż, drzemek było tyle że wstałem dopiero równo o szóstej, a wystartowałem dokładnie pół godziny później.
Wiosna... odwołana. Dzisiaj -7°C, lekko porywisty wiatr i czyściuteńkie powietrze – warunki takie, że nogi same
enron - 392135,00 - 20,16 = 392114,84

Dwie dychy z rana jak śmietana ( ͡º ͜ʖ͡º)
Obud...

źródło: comment_a20HD33jmKEPz35RNdblMgRLkS6mYxnc.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@sz-n: kiedyś kupiłem, jak kupiłem biedrowy pulsomierz i myślałem że problem w kontakcie... Dzisiaj elegancko namoczyłem elektrody - i nadal kicha. Trza będzie zwrócić
  • Odpowiedz
392332,57 - 12,13 = 392320,44

Wiosna, nadal wiosna. Krakowska, lekko śmierdząca, ale przynajmniej sucha ( ͡º ͜ʖ͡º)

Budzik zawibrował standardowo o 4:27, ale chwilę mi zajęło zanim doszedłem do tego czy zaspałem czy nie... Moja wina, trzeba było
enron - 392332,57 - 12,13 = 392320,44

Wiosna, nadal wiosna. Krakowska, lekko śmierdz...

źródło: comment_HrskTz7PJdx7DWJ9u38lYab4Q87TDDyP.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

392487.76 - 13.04 = 392474.72

Dzisiaj poszło nawet całkiem sprawnie… Wstałem o 4:30, ze względu na ich pośpiechem pozbierałem ciuchy – chwilę mi zajęło znalezienie krótkich gaci (w końcu znowu wiosna, +3°C :-)) ( ͡º ͜ʖ͡º)
Ze smakiem niestety gorzej, bo mimo na prawdę silnego nadal się utrzymywała na dość wysokim poziomie – 160 do 180%… Więc oczywiście maska poszła w ruch. Swoją drogą, pod koniec biegu leciałem koło
enron - 392487.76 - 13.04 = 392474.72

Dzisiaj poszło nawet całkiem sprawnie… Wstałem...

źródło: comment_BXKBQ2xrgmPuzSZKj7UK4CA3ADyIXbGy.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@enron czyli robisz dla miejscowych za wskaźnik poziomu smogu


@pestis: biorąc pod uwagę, że trasy i godziny mam dość stałe to służę ludziom za smogometr i termometr ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
392500,82 - 13,06 = 392487,76

Na szybko: smog p----------o, 500% normy... Temperatura równe 0. Udało się wystartować równo o 5:00 i udało się resztką sił zbić średnią do 5:00 min/km ()

A teraz lulu bo rano biegu biegu (o ile pogoda pozwoli). Howgh!

enron - 392500,82 - 13,06 = 392487,76

Na szybko: smog p----------o, 500% normy... Te...

źródło: comment_dlkBVWlHl896WZRtV4iCDRJUJsy1cwLG.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

392694,33 - 13,05 = 392681,28

Zaczynamy standardowy tydzień ( ͡º ͜ʖ͡º)

Pobudka o 5:33. Czasami zbieram się szybko, czasami wolniej… Dzisiaj niestety było to drugie – i przed domem stanąłem dopiero równo o 5 rano. Temperatura spadła do - 2°C, natomiast smog poszybował w górne zakresy krakowskichv standardów
enron - 392694,33 - 13,05 = 392681,28

Zaczynamy standardowy tydzień ( ͡º ͜ʖ͡º)

Pobu...

źródło: comment_XsrGuxPb4GsXP2bBv9AvnGKoMyXl2BZK.jpg

Pobierz
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pestis: gdzie ja w niedzielę pisowską bułki kupię... nawet żabki są otwarte w jakichś chorych godzinach typu od 9 ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ale bułeczki były już załatwione w sobotę ( ͡ ͡ )
  • Odpowiedz
393332,31 - 14,05 = 393318,26

Nie. Chciało. Mi. Się.

Dzisiaj jakieś przesilenie miałem. Nie wiem czemu... może przez niecałe 4 godziny snu? Jednak te 4,5 godziny to chyba moje minimum.
Najpierw przebudziłem się o 4, potem jakoś o 4:40... Nic mi się nie chciało. Ale wiedziałem, że w weekend jeden dzień mi wypadnie więc nie ma że to tamto...
enron - 393332,31 - 14,05 = 393318,26

Nie. Chciało. Mi. Się.

Dzisiaj jakieś przesil...

źródło: comment_k6dAD8c0LSnknFZgCst6CPrzRQANO86p.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach