394687,16 - 12,09 = 394675,07
Mój prywatny bieg pasibrzucha. Wczoraj wieczorem na przyjęciu obżarłem się tak nieludzko, że zamiast wracać z karczmy autem – wróciłem te kilometry piechotą... I tak nie pomogło i czułem się jak rozdęty balon... czemu ja tak lubię jeść? ヽ( ͠°෴ °)ノ
Jako, że i tak trzeba było zanabyć świeże bułeczki - zwlokłem się z łóżka o 4:40... ale wszystko szło jak po
Mój prywatny bieg pasibrzucha. Wczoraj wieczorem na przyjęciu obżarłem się tak nieludzko, że zamiast wracać z karczmy autem – wróciłem te kilometry piechotą... I tak nie pomogło i czułem się jak rozdęty balon... czemu ja tak lubię jeść? ヽ( ͠°෴ °)ノ
Jako, że i tak trzeba było zanabyć świeże bułeczki - zwlokłem się z łóżka o 4:40... ale wszystko szło jak po
- Akuku69
- krytyk1205
- randall
- tomekkp
- esuwir
- +14 innych










Uff, udało się.
Ruszyć dupsko xD
Jeeeezusicku, tak mi się dzisiaj nie chciało że klękajcie narody! Drzemka, wyłącz... przy żonie cieplutko... NIE! Jutro nie ma biegania (bo są narty) i muszę! AAAAAAARGH!
Mimo całego ociągania się udało mi się jakimś cudem zebrać na tyle sprawnie, że 5 minut po piątej już wystartowałem. Na termometrze było przyjemne -3°C, za to poziom smogu mocno przekroczył 300% –
iitam
@pestis: eee... poranek będę miał bez żony i dzieci... pokusa zbyt wielka ( ͡º ͜ʖ͡º)