390493,44 - 15,12 = 390478,32
Wstałem nawet w miarę wcześnie - o 5:30. Nawet trochę za wcześnie, bo ledwo co o północy skończyłem malować łazienkę... Spojrzałem n la airly - a tu paskudztwo, 0°C i smog prawie 300%. A tu jeszcze żona mówi, że przecież mógłbym zostać w łóżku - no i namówiła ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Potem już dzień biegł swoim tempem, pogodziłem się z
Wstałem nawet w miarę wcześnie - o 5:30. Nawet trochę za wcześnie, bo ledwo co o północy skończyłem malować łazienkę... Spojrzałem n la airly - a tu paskudztwo, 0°C i smog prawie 300%. A tu jeszcze żona mówi, że przecież mógłbym zostać w łóżku - no i namówiła ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Potem już dzień biegł swoim tempem, pogodziłem się z
- Akuku69
- lubie-sernik
- pestis
- azbestus
- Lycha19897
- +6 innych






Lekko spóźniona pobudka, małe zamieszanie z kotami - ale jakoś się zebrałem na tyle, że o 5:10 stawiłem się na starcie.
Temperatura aż 6°C powyżej zera, a choć wiatr nieco zelżał od wczoraj to powietrze niemal krystaliczne - nic tylko krótkie ciuchy i śmigać ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ze względu na nieco późny start musiałem skrócić trasę do 12 km -