Kolejny dzień w oparach smogu - i z nowymi statystykami (- ͜-)
Dzisiaj nie zaspałem. Tzn. przyspałem nieco dłużej niż do planowanej 4:29, ale że dzieci dzisiaj mają na 9 rano to miałem luzy i uznałem, że mogę sobie pozwolić na parę minut leżakowania więcej. Spokojnie obsłużyłem koty, zerknąłem na warunki i widząc znowu 300% smogu i -3°C postanowiłem tym razem jednak założyć









Tradycyjne środowe zamknięcie dnia na bieżni.
Tym razem postanowiłem pobawić się krokiem ( ͡º ͜ʖ͡º)
Zacząłem krótkim rozpędzeniem się - w 30 sekund do 10 km/h, a potem już 11, 11,5 i docelowe 11,9 km/h jeszcze przed upływem pierwszej minuty. To tempo zostało do samiuteńkiego końca,
źródło: comment_mM4O6IifuTIz2mBSm419qrAY1UPR37Rk.jpg
Pobierz