• 0
jak myslicie, jaki kierunek na studiach jest bardziej perspektywiczny? fizjoterapia, czy biotechnologia?
fizjo interesuje sie od dawna i czesto sobie zajawkowo czytam jakies nowinki itd. a o biotechnologii zaczalem myslec dopiero od tego roku i w sumie tez mi sie podoba, a za rok matura i trzeba juz powaznie myslec. po studiach planuje rok-dwa popracowac i wyjazd z kraju, najprawdopodobniej Niemcy/Uk

#studia #emigracja #fizjoterapia #biotechnologia
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@Noroom: wydaje mi sie, ze z uslug fizjoterapeutów za kilka lat bedzie korzystać większość ludzi( ͡° ͜ʖ ͡°) więc to dobry kierunek
  • Odpowiedz
Zaraz po liceum pojechalem na studia na #emigracja i tak juz zostalem, mieszkam sobie razem z dziewczyna ale mamy troche rozkmin bo chcielobysmy w koncu przestac wynajmowac albo chociaz urzadzic sobie chate po swojemu, opcje widze trzy:

1. Hipoteka w #holandia gdzie mieszkamy
2. Przeprowadzka do #norwegia gdzie za free mozemy mieszkac w domu mojego taty (raczej tymczasowa opcja zeby pozwiedzac i za rok zdecydowac co robic dalej)
3. Powrot do polski i budowa/hipoteka swojego domu
4. ??? Cos innego ???
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Jak się przyzwyczaić do życia samemu? Chyba nie da się. W wieku 27 lat udało mi się wyrwać z małopolskiej wiochy, ogarnąłem sobie pracę w Poznaniu, zarobki satysfakcjonujące na tyle że stać mnie wynająć małe mieszkanie i sobie spokojnie żyć w pojedynkę. Tutaj pojawia się problem, bo po pracy wracam do pustego mieszkania i dostaję świra od takiego samotnego siedzenia na dupie w czterech ścianach. W weekendy najgorzej. Nikogo tu nie znam to i wyjść nie mam do kogo, znajomi ułożone życia za granicą albo w innych województwach więc kontakt tylko telefoniczny. Siedzę tak tutaj od listopada i pomimo podniesienia standardu życia tak naprawdę wegetuję. Jak tak to ma wyglądać to chyba wrócę do matki na wiochę, będę tyrał na tartaku za minimalną ale chociaż będę miał do kogo wracać po pracy i do kogo mordę otworzyć. Tutaj też pojawia się problem bo w tym wieku już nie bardzo chce mnie widzieć pod swoim dachem, już dawno naciskała żebym się usamodzielnił.

Na początku po przeprowadzce było spoko ale teraz już mam serdecznie tego dość

#samotnosc #depresja #pracbaza #emigracja
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy jest tutaj może ktoś mieszkający i zarabiający w Norwegii i inwestujący zarobione pieniądze w akcje?

Chcę legalnie rozliczać norweski podatek belki w Norwegii tylko nie mogę znaleźć maklera który oferuje kupno zagranicznych instrumentów (np. ETF).

Miał ktoś z was ten problem?
Myślę o międzynarodowym Interactive brokers i zmianie w ustawieniach regionu na Norwegię.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sheslostcontrolagain: W turystyce jest mega łatwo znaleźć pracę, dużo miejsc w Reykjaviku szuka pracowników (zmywak, klenerka), jednak znaleźć mieszkanie lub pokój jest mega mega ciężko i w sumie tu jest o wiele większe wyzwanie. W sumie można założyć, że jeśli masz pokój/mieszkanie to z pracą jakoś będzie. Możesz spróbować szukać czegoś z zakwaterowaniem chociaż sezon już się zaczął i wiele miejsc na pełną obstawę. Szukaj w grupach na Fb (Islandczycy
  • Odpowiedz
Gdzie na emigracja z samym #angielski? Po Brexicie tylko #irlandia mi przychodzi do głowy. Byłem w zeszłym roku w Holandii i prawie każdy znał angielski, ale nie wiem jak z pracą. Emigracyjne mirki podpowiedzą coś? Zacząłem rozważać kurs na wózki widłowe byle wyjechać z Polski, ale znam tylko polski i angielski, więc takie Niemcy i pół Europy odpada na start.
#emigracja #niemcy #
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Stulejman_Beznadziejny:
Zasadniczo w Holandii poradzisz sobie z angielskim- i w pracy, i w sklepach, i w urzędach, ale im szybciej zaczniesz uczyć się Niderlandzkiego tym lepiej.
Niby można znaleźć dobrą pracę z samym angielskim, ale jest jej zdecydowanie mniej.
  • Odpowiedz
Miałem zostać w Polsce, bo wierzyłem ze opozycja jest w stanie ogarnąć pisoski syf. Okazuje się ze nie tylko syf zostanie, ale jeszcze nasraja w salonie.

Czas się ewakuować z tej nieśmiesznej symulacji. #emigracja #tusk #bekazpisu
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kolejne zapytanie o #emigracja, tym razem #niemcy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Drogie Deutsche Mirki, jak oceniacie życie w Niemczech? Co na plus, co na minus? Czy inflacja jest bardzo odczuwalna? I ogólnie wpływ wojny na gospodarkę? Czy też jest takie szaleństwo jak u nas z kredytami?
I jak wygląda wasze życie ogólnie - w jakich branżach pracujecie, ile udaje wam się odłożyć, jak
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
W #bialystok na Nowym Mieście jest bardzo fajny bar mleczny "Grodno". W 2017 r. codziennie jadłem tam dwudaniowy obiad za 15 zł. Niedługo jadę do Polski po 5 latach nieobecności, chciałbym wstąpić tam z różową na małe conieco i mam w związku z tym pytanko - jak obecnie kształtują się ceny w tego typu jadłodalniach?

#inflacja #polska #jedzenie #emigracja
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
Forma zatrudnienia na umowę o pracę w Czechach i Polsce, co wybrać? Biuro znajduje się w Czechach, mieszkam w Polsce, przy granicy.
Brać polska czy czeska umowę?
Jak z ubezpieczeniem, lekarzem i inne takie? #praca #emigracja #czechy
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@1964: jeśli chodzi o lekarzy w Polsce to na NFZ bym nawet nie liczył, ja ostatnio czekałem na sorze 5 godzin, był tylko jeden lekarz bo pacjentów też mało, ale przez te 5 godzin przyjął może 6 osób i to nie, że tyle się nimi zajmował, wchodzili na 10 min, a później 40 min przerwy. Po 5 godzinach olałem czekanie, poszedłem rano prywatnie.
Do stomatologa na NFZ to chyba ostatnio
  • Odpowiedz
@1964: W Czechach jest istotnie lepiej z opieką zdrowotną, tylko trzeba się prywatnie ubezpieczyć (tj, w ramach obowiązkowego systemu opieki zdrowotnej wybierasz jednego ubezpieczyciela prywatnego).

Kartę będącą odpowiednikiem ekuz mi sami wysłali pocztą po uregulowaniu opłat.
  • Odpowiedz
Od jakiegoś czasu myślę nad emigracją do Norwegii, czy ktoś kto tam mieszka może uchylić rąbka tajemnicy jak to wygląda od podstaw. Interesuje mnie ogólny zakres cen oraz wynagrodzeń, jakie jest zapotrzebiwanie na dane stanowiska, które prace są o wiele lepiej płatne od pozostałych, warunki życia, ogólnie jak wygląda kultura, jacy są ludzie, temperatura w okresie letnim oraz w czasie zimy, miejsca do zwiedzania, nauka języka norweskiego itp. Dosłowanie każdy aspekt mnie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ale mam doła.Szeffrajer powiadomił mnie że przechodzę pracować przez agencję.I że zaległych faktur nie zapłaci.Jestem w plecy prawie 4500€.To był mój ostatni dzień u złodzieja #emigracja #holandia
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Niestety wygląda na to, że scenariusz grecki w Polsce to tylko kwestia czasu. Socjal i rozdawnictwo kasy stały się sposobem na wygrywanie wyborów i na 90% PiS na tej fali wygra kolejne wybory.

Potem będzie bieda, fala emigracji i pretensję do wszystkich dookoła tylko nie do samych siebie.

#gorzkiezale #emigracja #neuropa
kobiaszu - Niestety wygląda na to, że scenariusz grecki w Polsce to tylko kwestia cza...

źródło: comment_1654550379Y6Qib6Gw7uzeFU9VhUjdYN.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kobiaszu: jedna z gorszych rzeczy to fakt, że u nas nie ma solidarności społecznej, każdy jest skupiony wyłącznie na sobie, a to bardzo ogranicza pole widzenia, nie widzi się pośrednich skutków rozdmuchanego socjalu, bo ważne, że wpływa pieniądz na konto. To też sprawia, że u nas nie ma zdolności do narodowego ruszenia, kiedy dzieje się źle, ludzie są skłóceni, podzieleni i często są wrogo do siebie nastawieni. W młodszych pokoleniach
  • Odpowiedz
@HrabiaTruposz: Zdziwiłbyś się. Znam osoby, około 50 lat, które za nich by się dały pociąć. Co więcej, jeżdżą za granicę się leczyć, ale dalej popierają PiS, i nie widzą dysonansu.

Na wypoku znajdzie się nawet parę młodszych PiSowców.
  • Odpowiedz
@teefthz:
Jak wyrabiasz sobie BSN(dawny numer sofi, holenderski PESEL) to spytają Cię na jak długo przyjeżdżasz.
Oficjalnie jeżeli przyjeżdżasz na dłużej niż 4 miesiące to potrzebujesz meldunku.
Jeżeli powiesz, że przyjeżdżasz na dłużej niż 4 miesiące i nie pokażesz potwierdzenia meldunku to zarejestrują to w systemie i będziesz spalony na, podobno, kilka miesięcy.
A bez BSNu zasadniczo nie da się żyć w Holandii.
  • Odpowiedz
  • 0
@Errad: Już mam BSN od 3 lat i nie miałem z tym problemu mam w umowie eksterytorialnej podany obecny adres mieszkania agencyjnego (tak wiem ze to nie to samo co meldunek). Z tym ze umowa na uber Eats pewnie obowiązuje w systemie z zarejestrowanym meldunkiem to wtedy najwyżej się za niego zapłaci komuś
  • Odpowiedz
@DeutscheGesetze: Przez niemieckiego posrednika.
Po pierwsze, masz ubezpieczenie z prawdziwego zdarzenia. Po drugie l4 i urlopy ze stawki niemieckiej, nie minimalnej krajowej. No i 24 dni zamiast 20. Chroni Cie niemieckie prawo, wiec mniejsze szanse ze dolaczy do setek tysiecy ludzi #!$%@? na kase. Czytales kiedys takie umowy? Bo mi sie zglaszalo sporo osob z reala i troche z wykopu. Zwlaszcza ciekawe, na polskiej umowie, sa sekcje kar. I jak
  • Odpowiedz