Pytanie do osób robiących nocki, jak sobie radzicie ze spaniem po niej etc.? Miałbym mieć zmiany 22.00-07.00, zaleta, bo by mi nikt mordy nie piłował tylko bym sobie na lajcie w dokumentach siedział, ale minus to podobno odbija się na zdrowiu

#praca
#pracbaza #emigracja
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Serylek: Pięć nocek w tygodniu czyli cały etat nocą to za dużo - zaburzysz sobie całkowicie życie, ograniczając się tylko do pracy i snu. Stracisz kontakt ze światem i znajomymi, ciągle się będziesz ze wszystkimi mijał. Przerobiłem to na własnej skórze (z konieczności), wytrzymałem 10 miesięcy. Jak ogarniesz nocki pół na pół z dniówkami to już nie ma co wyolbrzymiać - dasz radę ;) a jak potem się nauczysz zamknąć
  • Odpowiedz
@sherlock1: Pracujesz do 8, zanim wrócisz, zjesz i się ogarniesz to jest 9:30. Śpisz do południa, tak? Czyli 3.5 godziny? Tak sobie możesz funkcjonować trzy dni. Niech będzie dwa tygodnie. Potem organizm i tak się upomni o swoje 6 - 7 godzin snu, bo na dłuższą metę nie da się oszukać. Ponadto weź pod uwagę, że praca w nocy daje w kość bardziej niż w dzień więc nagle z zapotrzebowania
  • Odpowiedz
Wybieram się w piątek do Londynu, będę potrzebował internetu. Jakie są dostępne opcje? Można kupić na miejscu starter z pakietem internetu? Jeśli cokolwiek to pomoże to obecnie mam kartę w Virgin Mobile.

#emigracja#anglia#uk
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Już nigdy nie dam się zgnoić w pracy. Nie w tym kraju przynajmniej.
Ktoś kiedyś wyróżnił 3 rodzaje perfekcjonizmu. Wymagamy perfekcji od siebie. Wymagamy perfekcji od innych. A trzeci typ, to miks tych dwóch, dążymy do perfekcji bo wydaje nam się, że każdy jeden człowiek od nas tego oczekuje. Dodajcie do tego pewną (dosyć dużą) dozę inteligencji emocjonalnej i bum. Macie młodego, któremu - kolokwialnie mówiąc - każąc wykopywać i
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ej jak to w końcu jest z tymi cenami paliwa za granicą?
Kolejny raz słyszę p---------e w #tvpis że Niemcy i Czesi przyjeżdżają do nas się tankować bo mamy taniej nawet o ponad 1,5zł na litrze. Na dodatek łapią przed kamery ludzi którzy to samo w wywiadzie mówią.

#niemcy #paliwo #emigracja
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Smutne jest to, że człowiek który chciałby wrócić do swojej ojczyzny i aby trochę pozytywów usłyszeć i trochę otuchy oraz motywacji, że w Polsce TEŻ SIĘ DA to zamiast tego słyszy tylko jaki ten kraj zły, biedny i ogólnie wszystko co najgorsze ()

Później przez to nic tylko lapie doła i sam zaczyna dostrzegać tylko minusy życia tam.

Tak samo nie motywuje to jak słyszy się, że coraz to więcej
  • 48
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mr_Rolex: nie jest tak źle ale jak wykonuje się prace za minimalną to trzeba się trzymać z dala od dużych miast. Mniej i tak nie zarobisz, za to życie dużo tańsze
  • Odpowiedz
Ciekawe czy ktoś tutaj może coś opowiedzieć o życiu i pracy na Wyspach Owczych? Grupa "Polacy na Wyspach Owczych", a jakże, istnieje, więc...

Popracować tak trochę właśnie tam, trochę na Islandii, Finlandii - marzenie.

Na ile ciężko tam wynająć jakiś pokój? Na szybko w Google w ogóle nie widzę ofert. Jakie tam strony oferujące wynajem mieszkań działają? Dostać jakąś pracę. Coś bez kwalifikacji jest, monter kabli światłowodowych np. I tak żyć na zasadzie, jedzenie,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jakaś firma policzyła, że świąteczna iluminacja w Vigo była trzecią najbardziej fotografowaną, nagrywaną oraz oznaczaną na instagramie w Hiszpanii. Na wniosek organizacji handlowej i hotelarskiej rada miasta postanowiła nie rozbierać ilumijacji i wydłużyć jej działanie o dodatkowe niemal dwa tygodnie.

Włodarze Vigo od lat budują bożonarodzeniową marke tego miasta, ale w tej edycji wznieśli ją na wyżyny i praktycznie konkurowali z miastami światowego formatu jak Nowy Jork. Vigo to dopiero 13 miasto Hiszpanii
d.....u - Jakaś firma policzyła, że świąteczna iluminacja w Vigo była trzecią najbard...

źródło: comment_16732634169rXt1mFwVtniOFwUQbry5t.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cześć Wam.

Mam do Was pytanie odnośnie rozliczania w polskim urzędzie skarbowym, dochodu uzyskanego w Holandii od roku 2021, od kiedy to ulga abolicyjna przestała de facto obowiązywać.

W jaaropgave jest pozycja zapłaconego w danym roku podatku, tj. loonheffing (podatek dochodowy + ubezpieczenia społeczne).
Czy w PIT mogę wpisać całą kwotę z tej rubryki i potraktować ją jako zapłacony podatek czy też muszę dokonać rozbicia na podatek dochodowy i ubezpieczenia społeczne?
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ArchS: mam 3-4 argumenty, dlaczego, ale nie będę się rozpisywał, bo to też zależy od sytuacji
Jeśli w ogóle zapłaciłeś jakieś składki na ubezpieczenia społeczne (a tego nie wiesz, bo w NL się nie rozliczyłeś, masz tylko jaaropgave z zaliczkami), to one i tak są odliczalne od podatku w polskim PIT.
  • Odpowiedz
@Przytulnie: niestety tam gdzie jest fajnie, jest drogo. Jak chcesz tanio, to jedź do Szkocji, ale nie narzekaj wtedy na deszcz, zimnicę i deprechę :/
Według mnie już warto się osiedlić gdzieś gdzie jest spoko. Droższe miejsca mają też to do siebie, że pracy jest więcej i lepsze możliwości awansu, nauki itd.
  • Odpowiedz