Może to ta wczorajsza aura... Cały dzień padał deszcz, było ciemno, wszędzie błoto... Przejeżdżałem przez przedmieścia dużego miasta i przygnębił mnie obraz naszego kraju. Zastanawiacie się czasem, jak ludzie mogą żyć w niektórych miejscach?

Jedziecie sobie samochodem przez Polskę, mijacie domy stojące metr, dwa od drogi krajowej czy wojewódzkiej. Całe kilometry wsi i miast przeciętych arteriami tranzytowymi. Nas, w samochodach, interesuje tylko przejazd, nie myślimy o ludziach którym trzęsie się dom 10 tys.
Jonn - Może to ta wczorajsza aura... Cały dzień padał deszcz, było ciemno, wszędzie b...

źródło: Kopalnia

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jonn: i zapewne większość z tych 30k osób tworzących ruch i hałaś na tej ruchliwej poniedziałkowej drodze, zapewne pracownicy cementowni z której wydobywał się jednostajny huk i wszyscy inni też chcą skądś uciec, też mają "swój dom pomiędzy torowiskami, a cementownią" czymkolwiek by nie był. I tak nakręca się karuzela s----------a.
  • Odpowiedz
@Jonn:
Nastrojowy tekst. I jak dobrze, że niektórzy wciąż rozumieją, że z takimi odstępami pomiędzy akapitami (też w formie zamykania sensów w ich zakresach) bez problemu można czytać dłuższe wpisy.
  • Odpowiedz
Jestem pro ultra ekologiczny, te grinpins powinien się uczyć ode mnie i naśladować. Po domu chodzę w potarganych ubraniach bo szkoda wyrzucać xd Kupuję większość używane sprzęty. Telefon daję mi brat, jak swój wymienia. Stare sprzęty zostawiam bo się może kiedyś sprzydadza xd Jak byłem zdrowy to targałem meble ze śmietnika, fotele, krzesła xDD Podróżuje komunikacją publiczną bo mam za darmo, no wzór ze mnie, mówiąc skromnie. Wystarczy być biednym i zostajesz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przez jakieś dwa miesiące przejeżdżałam obok dzikiego wysypiska śmieci. Tuż przy drodze. Dosłownie przybywało ich z tygodnia na tydzień. W-------m się, bo nienawidzę śmieci. Zgłosiłam to na Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa i dodatkowo do GIOŚ przez ich formularz. Nie miałam wielkich oczekiwań, ale jakież było moje zdziwienie, kiedy dosłownie po kilku dniach śmieci zniknęły i pojawiła się plakietka o zakazie wyrzucania śmieci. Czuje dobrze człowiek. Wam też polecam zgłaszać takie miejsca!
#
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@cocieboli: należy zgłaszać, jednak skuteczność mapy zależy kto obsługuje zgłoszenia, czyli od regionu. Niektórzy potrafią oznaczać jako "niepotwierdzone" nawet przy drodze, gdzie z auta nie trzeba wychodzić, a co dopiero gdzieś w lesie.

Wtedy można zgłosić ponownie na Mapie, niektórzy drugie zgłoszenie potwierdzają. Jak dalej nic, to GIOŚ. Albo można zapytać Mapy Zagrożeń która jednostka miała weryfikować zgłoszenie, i następnie do tej jednostki by przedstawili jakie czynności podjęli.

Albo widocznie
  • Odpowiedz
farm wiatrowych/solarnych/instalacji przydomowych


@a665321: nie wiem czy pytasz serio, ale tak serio Ci odpowiem. Instalacje ktore wymieniles przynosza profit danej jednostce badz organizacji. Budowa elektrowni atomowej jest w interesie calego narodu, m.in. w temacie bezpieczenstwa energetycznego.
  • Odpowiedz
no dlatego to te instalacje nie są rozdawane za darmo tylko są dofinansowania, które mniej więcej równoważą alternatywny koszt budowy kolejnej elektrowni,


@a665321: ok ja koncze z Toba rozmowe xD idiotow szukaj dalej
  • Odpowiedz