@skunior: to fakt, je się fajnie, ale potem trzeba swoje od cierpieć. Chociaż pare razy udało mi się zniwelować ten efekt dużą iloscia mleka czy kefiru przed snem, ale to nie zawsze działa i nie wiem dlaczego
  • Odpowiedz
@skunior: tak to jeszcze nie miałem, ale sam fakt porannej defekacji w bolach jest straszny. Ale i tak jem te ostre zarcie a rano na kiblu sobie obiecuje, że to ostatni raz
  • Odpowiedz
nikt nigdy mnie szczerze nie polubi i nie zaakceptuje
tak naprawdę zawsze byłem jestem i będę sam
nawet jeśli wydaje mi się że ktoś mnie lubi to potem zawsze okazuje się że słowo "wydaje" było tu kluczowe
była kieeedyś jedna osoba która wydawała się naprawdę szczerze genuinely mn lubić jako całość i totalnie matchować my freak i której ufałem bezgranicznie i dałbym sb za nią rękę uciąć i jedną z ostatnich rzeczy na świecie które
Chodtok - nikt nigdy mnie szczerze nie polubi i nie zaakceptuje
tak naprawdę zawsze b...

źródło: image

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie warto wyciągać ręki do zbyt samotnych ludzi:
po otrzymaniu odrobiny basic human decency im o--------i i będzie się miało taką męcząca s---------ę na głowie która cały czas zaczepia i szuka interakcji bo nie ma nikogo innego od kogo mogłaby je otrzymać
To jest taki "paradoks"/"błędne koło" s----------a - najlepiej jest nie dotykać samotnej osoby przez co pozostaje ona samotna i robi się coraz bardziej zdziczała i "wygłodniała" przez co jeszcze bardziej nie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dziwnie się czuję na razie w tej robocie, naprawdę dziwnie.
Ciężko się przyzwyczaić...
Plus taki, że człowiek jeszcze nie jest stary i w miarę łatwo da się wyjść ze strefy komfortu. Zauważam jednak, że z roku na rok jest coraz gorzej tą strefę opuścić.

Wracając, na razie jest dziwnie i coś, czego nie lubię to:
- daily - tego to kuea nienawidzę, jestem tak zestresowany za każdym razem, masakra jakaś, ręce mi się trzęsą, pocą mi
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach