Tajlandia na własną rękę. Jak zorganizować wyjazd i o czym pamiętać?

Tajlandia to coraz popularniejszy kierunek wśród Polaków, ale sporo osób obawia się jechać tam na własną rękę. Nie ma się czego bać!

Tajlandia jest przyjazna turystom i bez problemu zaplanujesz tam wakacje na własną rękę. Azjatycka kultura może zaskoczyć, ale infrastruktura turystyczna jest na wysokim poziomie.

Sprawdź
weekendowka - Tajlandia na własną rękę. Jak zorganizować wyjazd i o czym pamiętać?

T...

źródło: Tajlandia

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@weekendowka: Zazwyczaj gryzę się w język ale czasem nie mogę się powstrzymać
1. Wiza – Najpierw piszesz, że Polacy, którzy przyjeżdżają do Tajlandii nie potrzebują wizy potem piszesz, że jest to visa on arrival. Nie ma ani wizy ani „visa on arrival”, która de facto byłaby wizą. Jest ruch bezwizowy – visa exemption. Żeby móc przebywać w Tajlandii do 60 dni nie ma potrzeby jeździć do Warszawy.

2. Songthaew – ta forma
  • Odpowiedz
Jadę niedługo do kraju gdzie nie można pić wody z kranu

czy polecacie jakieś tabletki uzdatniające wodę albo filtry przelewowe? Nie spodziewam się dużego dostępu do sklepów. Z reguły będę miał wszystko w hotelu ale przy pracy w terenie woda się przyda zwłaszcza w upale.

Jest takie coś? A może tabsy? A może nic i polegać na plastiku

#survival #camping #kamper #wakacje #egzotyka
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Grzesiok: tabletki ci zabiją te świństwa w wodzie, ale wciąż one w niej będą pływać...
jak będziesz miał wodę w hotelu, to weź w teren zapas w jakimś 2-3L bukłaku, a jak już musisz to wziąłbym jakąś butelkę z filtrem typu lifestraw go, bo ma filtr zarówno membranowy jak i węglowy.
  • Odpowiedz
Wiecie skąd w ostatnim czasie taki wysyp małych internetowych biur podróży? Ktoś jest z branży? Ciągle wyświetlają mi się nowe propozycje wyjazdów z jakichś nowych internetowych biur podróży. Wspólne wyjazdy itp. Rbia to już influencerzy, ale także zwyczajne małe instagramowe biura podróży. Tak łatwo to założyć? Co jest tego powodem?
#turystyka #egzotyka #biuropodrozy #podroze
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@FrankUnderwood: Pewnie to tylko pośrednicy prawdziwych biur podróży. Coś jak agent ubezpieczeniowy. Mają tylko wiedzieć gdzie klientowi kazać podpisać na gotowym wydruku. A może nawet łatwiej, bo przez internet
  • Odpowiedz
Drogie Mirki! Wiem, że wśród Was jest wielu podróżników przez duże "P". Może ktoś mi więc opowie czy, a jeśli tak, to jak to możliwe... Dzisiaj przy rodzinnym rosole (dosłownie) dowiedziałem się z zaskoczeniem, że mój kuzyn (syn siostry mojej mamy) od 3 miesięcy mieszka sobie w kraiku na końcu świata zwanym #palau. Aż musiałem sprawdzić na Wikipedii, gdzie to jest. Dawno nie miałem z nim kontakto, ale zapamiętałem
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nanotecz:
digital nomads
jeść? są sklepy. gdzie? google maps pokaże.
mieszkać? w zależności od cen, dostępności i popularności serwisów: booking, airbnb, może coś lokalnego.
internet? można wziąć lokalny, a czasem jest w cenie mieszkania. można też pracować z wynajetego biura lub przestrzeni coworkingowej
zakupy?
  • Odpowiedz
czołem

W ostatnim czasie prezentowałem Wam wiele polskich miast i miasteczek ze średniowiecznymi murami obronnymi.
Chciałbym na kilka kolejnych wpisów zmienić trochę klimat na bardziej egzotyczny i pokazać Wam Seszele, które odwiedziłem we wrześniu. Spędziłem tam jakieś 3 tygodnie odwiedzając wyspy Praslin, Mahe, La Digue, Curieuse oraz Grande Soeur.

Wiele osób uważa, że kierunek ten jest bardzo drogi i kompletnie poza zasięgiem finansowym. Nie twierdze, że Seszele są tanie, ale przy
antekwpodrozy - czołem 

W ostatnim czasie prezentowałem Wam wiele polskich miast i...

źródło: comment_1641799527rinb1mGOqbMhVRxbERJRcL.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń
@ChilledMimosa: Seszele najfajniej zwiedzać z jachtu. Jeżeli koniecznie chcecie siedzieć w hotelu (co jest IMO średnim pomysłem), to polecam wyspę La Digue - zdecydowanie najładniejsze plaże, natomiast wysepka jest dość mała i de facto poza plażami za wiele tam nie ma. Jeżeli chcecie mieć więcej atrakcji (trekkingi, jakieś minimalne zwiedzanie), to najlepiej zostać na Mahe - na południu też są ładne plaże. Praslin jest trochę "pomiędzy" Mahe i La Digue.
  • Odpowiedz
@frnk: dziękuję Ci bardzo za odpowiedź. Planowaliśmy wybrać Mahe/Praslin, a stąmtąd codziennie ruszać sobie promem/motorówką na inne wyspy w ramach wycieczek, które rzekomo są tam dostępne na miejscu. Może masz wiedzę na ten temat? :). Jacht raczej u nas odpada. Czy jeszcze jakieś konkretne wyspy mógłbyś polecić?
  • Odpowiedz