Ostatnio założyłem kartę #biedronka, bo robiąc zakupy w tym sklepie bez karty najczęściej można gorzko tego pożałować (przy kasie...). Oczywiście codziennie #biedronka przypomina mi o tym, że mogę kupić sobie papier toaletowy, żeby umilić sobie życie albo 12 piw w cenie 6, żeby rozwalić wątrobę.
Myślę sobie: zaloguję się na to konto biedronki przez www, na bank jest jakaś opcja,

























Przed chwilą się zorientowałem że telefon trzymam w taki sposób że dotykam tym palcem dongla od magnesu do ładowania.
A ostatnio wróciłem do czytania, tak więc codziennie odciskuje sobie ten palec przez kilka godzin.
No, więc tego, dbajcie o siebie mirki ¯\(ツ)/¯