@spere: porównanie nie do końca na miejscu. Wagę można łatwo zmieniać lub trochę trudniej jeśli ma problemy zdrowotne ale to możliwe - nikt w Oświęcimiu nie był gruby. Natomiast śmianie się z wzrostu to trochę jak śmianie się z ludzi z dałnem - tacy się urodzili i tego nie da się zmienić
  • Odpowiedz
@czarny_matt94: na wsi mieszkasz i nie wiesz jak się takie sprawy załatwia? Kopiesz dołek za stodołą, tam wrzucasz dziczka. Nie dzwonisz nigdzie, bo tylko kłopotów sobie narobisz. Kompletny brak instynktu samozachowawczego ( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°) Śmiejemy się z ruskich a u nas w wielu kwestiach nie lepiej niż na dalekim stepie
  • Odpowiedz
Szanowni Mirki i Mirabelki. Mam problem z dzikiem na ogródku działkowym, wchodzi przez działkę sąsiada, a u mnie robi co chce, napaskudzi i wychodzi razem z siatką. Byłem wczoraj w zarządzie rod co by chociaż w koszcie siatki partycypowali albo dali na wymianę. Betonowy prezes prl, który zjadł cały granulat dla prezesów i udaje niewiniątko posapał, pomruczal, że dzik nie jest jego tylko państwowy. Zaproponował, że jeżeli ja wystosuje pismo do gminy
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pan_fenestron: ja problemu z dzikami nie mam, bo mam działkę w głębi, więc mam w dupie xD Dopóki do mnie nie dotrą to nic nie zrobię, ale jak dojdzie dzik to będę pisał do każdego począwszy od prezydenta poprzez sekretarza ONZ Kofana Anana xDDDDDD #pdk
  • Odpowiedz