Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przychodzi facet do okulisty:

- Dzień dobry
- Dzień dobry
- Poproszę okulary
- Do czego?
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Był kiedyś facet, który nazywał się Wilson i miał fabrykę sprzętu żelaznego: śrubki, gwoździe, nakrętki, łopaty, grabie itp. Postanowił zatrudnić gościa od reklamy, żeby nakręcił mu film reklamujący jego nowe gwoździe. Ten przychodzi po tygodniu i pokazuje mu film, a tam rzymski żołnierz przybija gwoździami Jezusa do krzyża, pod spodem napis "Gwoździe Wilsona utrzymają wszystko". Wilson wpada w szał, mówi, że nie może czegoś takiego puścić w TV itp., że jego by
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kolega mi przesłał na whatsapie xDDD

Czterech Sebiksów jedzie BMW. Nagle jakiś dziadek zajeżdża im drogę.
Sebiksy wysiadają, już mają spuścić dziadkowi w------l
- Czekajcie! - Mówi dziadek - To nieuczciwe, was jest czterech, a ja jestem tylko jeden i do tego stary.
- Masz rację, wy dwaj będziecie się bili po jego stronie.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przychodzi informatyk do sklepu i mówi:
-Dzień dobry, poproszę dysk SATA.
Sprzedawca na to że nie ma takich, na co informatyk:
-Okej, no to wychodzę.

#heheszki #dowcip
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Fizyk, inżynier i statystyk wybrali się na polowanie. Przemierzając las, zauważają nagle sarnę. Fizyk chwyta za strzelbę, oblicza w głowie dystans między nimi a celem, prędkość i spadek kuli, następnie strzela i trafia 2 metry na lewo od celu. 

-Daj mi to, nie uwzględniłeś wiatru. - mówi inżynier. 

Fizyk przekazuje strzelbę inżynierowi, ten ślini palec, daje go do góry i oszacowuje kierunek i prędkość wiatru, strzela, lecz kula trafia 2 metry na
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zastanawiali się kiedyś na Ukrainie, co posadzić wokół Czarnobyla.

- Buraki.
- Nie, bo krowy pozdychają.

- No to może ziemniaki.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mieszkanie, środek nocy.
Facet ubrany na czarno, na głowie kominiarka, budzi drugiego. Obudzony pyta ze strachem w głosie:
-Kim Pan jest?
-Włamywaczem - odpowiada koleś.
-Czemu mnie Pan budzi?
-Chciałem Pana o coś zapytać.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
#kiciochpyta #dowcip
Ma ktoś może ten kawał co cała rodzina zapomniała o gościa urodzinach i tylko jego sekretarka pamiętała, która mu się podobała? Xd
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lsxol123: O ten chodzi?

Dwa tygodnie temu były moje czterdzieste urodziny, ale jakby nikt tego nie zauważył. Miałem nadzieję, że rano przy śniadaniu żona złoży mi życzenia, może będzie miała jakiś prezent.... Nie powiedziała nawet "Cześć kochanie", nie mówiąc już o życzeniach.
Myślałem, że chociaż dzieci będą pamiętały - ale one zjadły śniadanie, nie odzywając się ani słowem.
Kiedy wyjechałem do pracy, czułem się samotny i niedowartościowany. Jak tylko wszedłem do biura, sekretarka
  • Odpowiedz