„Dane statystyczne dotyczące zachorowań, hospitalizacji i zgonów z powodu grypy są w Polsce zdecydowanie niedoszacowane. Wiemy, że zachorowań jest ok. 4 mln rocznie i kilkanaście tysięcy hospitalizacji.Dane dotyczące zgonów z powodu grypy są niezwykle zmienne. Szacujemy, że wśród osób 65+, których jest ok. 6,5 mln, prawdopodobnie na grypę umiera rocznie 6,2 tys.”– mówi prof. dr hab. n. med. Adam Antczak, przewodniczący Rady Naukowej Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Grypy.

https://pulsmedycyny.pl/na-grype-choruje-wiecej-osob-niz-wskazuja-oficjalne-dane-908872

Tyle
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@werter_do_jercewa: Tak, możliwe że wpływ taki będzie. Miałem jednak na myśli, że ludzie, którzy i tak umarliby od grypy i powikłań to umrą od infekcji koronawirusem i powikłań, pod warunkiem że akurat zachorują na covid19 oczywiście. Ale ogólna śmiertelność łącznie od grypy i covidu w skali roku wcale nie będzie wyraźnie wyższa niż kiedyś tylko od grypy. Zobaczymy czy mam rację wiosną, gdy będzie podsumowanie 1 roku epidemii.
  • Odpowiedz
Podpowiedzcie mi co byście zrobili w mojej sytuacji. Pożyczyłem od ziomka z roboty 1000 złotych, który miałem mu oddać na początku tego miesiąca, ale przez to, że firma dostała czkawkę, to nie mogłem nabić nadgodzin i po wydatkach (normalne na życie + ps5 w preorderze) nie wystarczyło mi żeby gościa spłacić. Teraz on nadaje na mnie na zakładzie i męczy dupę, że zgłosi to na policję. Może tak zrobić? To są wyjątkowe
  • 34
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Polzga jak zawsze gotowa na papierze, przez 6 miesiecy przygotowano tyle co nic, wytyczne na jesien produkowano pod koniec sierpnia i wprowadza sie je teraz metoda prob i bledow przy rekordach zakazen. Co za k------i kraj #polzga #polska #medycyna #sluzbazdrowia #ochronazdrowia #nfz #mz #sasinoddaj70milionow #chlewobsranygownem #koronawirus #covid
B.....o - Polzga jak zawsze gotowa na papierze, przez 6 miesiecy przygotowano tyle co...

źródło: comment_1601310485ciLEN1MglJT4Yej13FOuj4.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki
mam pytanie. Dzisiaj naszła mnie jedna refleksja. Czy to nie jest tak, że obecnie testujemy dwa razy więcej ludzi niż było to w sierpniu. W liczbach bezwzględnych - liczba testów nic się nie zmieniło, ale obecnie każdy chory musiał mieć wykonywane 3 testy. Jeden na zdiagnozowanie choroby, drugi i trzeci aby go wypuścili z odosobnienia (albo więcej jak wyszły pozytywne). Teraz tego warunku nie ma i każdy chory ma tylko robiony
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

MZ podawało liczbę testów i przetestowanych osób. W sierpniu większość osób miała 1 test (ponieważ wychodził negatywny w 97% osób). Także założenie nie do końca dobre, że teraz jest 2x więcej przetestowanych osób.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Jakie objawy ma koronawirus?

Wcześniej śmieszkowałem z tego wirusa, a ostatnio na 1 dzień pojechałem do biura i teraz pracuje zdalnie, ale mam taką gorączkę, że widzę dźwięki, mięśnie tak bolą jakby mnie tydzień w Kolumbijskim więzieniu napieprzali.

Szczerze mówiąc póki nie umieram to się nie zgłasza, bo wdupią śmieszną kwarantannę.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W Polsce co roku umierało na grypę :

2020 (do 7.02) – 12 zgonów,
2019 – 146,
2018 – 53,
2017 – 79,
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@toresky: a skąd mam wiedzieć? Jeżeli masz raka, ale p--------e cię samochód, to co było przyczyną śmierci - rak czy wypadek? Choroby współistniejące są takim rakiem, byłbyś chory i bez covida, a covid to taki wypadek, który tylko przyspiesza śmierć.
  • Odpowiedz
  • 32
Ejjj wszyscy podniecający się 1000 zakazen #koronawirus. I panikarze i lekceważący. Ta liczba absolutnie nic nie znaczy.
Po pierwsze, jakby zrobiono 40k testów to pewnie by było z 1500 zakazonych. Jakby zrobiono 60k testow to pewnie i ze 2k.
Statystka.

Jedynym sensownym miernikiem na ten moment jest liczba hospitalizowanych. To nam pokazuje jak jest źle i potencjalne ryzyko dla służby zdrowia. A ta statystyka od miesiąca utrzymuje się na poziomie około 2k.
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jedmar:
Zacząłeś nieźle, niestety jak to mądrze stwierdził Pan Premier Miller: "prawdziwego mężczyznę poznaje się po tym jak kończy". Cofam plusa za bełkotanie o maseczkach.
  • Odpowiedz
Przylecieliśmy z różowym na weekend do Polski. Żeby usprawnić kwestie Covidowe, w samolocie zostały rozdane deklaracje, w których trzeba było wpisać wszystkie dane, łącznie z adresem pobytu w Niemczech i w Polsce, plus informacje o testach i objawach - normalna sprawa.

Samolot wylądował, drzwi otwarte, załoga przekazuje wypełnione deklaracje i... nic. Czekamy.

Po jakichś 15 minutach przychodzi miła pani z obsługi lotniska i mówi, że niestety, ale musimy wypełnić inne deklaracje. Ale żeby było
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach