Mirki dwie rzeczy, pierwsza jest taka czy ktoś mi wyjaśni w skrócie o co chodzi z Barbarą Dzikowską? Druga rzecz jest taka, że słuchaaaaaajcie, mam w pracy koleżankę z Chin, no i wzięła sobie urlop i poleciała do tych Chin się spotkać z rodziną, jak wróciła to przywiozła cukierki chińskie które są robione z tego popularnego Owocu Duriana, dostałem jednego i najpierw powąchałem i pachniało nawet spoko, jak cukierek więc nie zastanawiając
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Sztabowy: cerberus WYSYŁA smsy na podane numery. Raczej zobaczył wysłane wiadomości, a nie otrzymane. Ale raczej tych wiadomości nie powinno być widać. Chyba, że korzystasz z jakiejś dziwnej apki do smsow, której cerberus nie obsługuje w pełnym stopniu (jak na przykład właśnie ukrywanie wiadomości).
  • Odpowiedz
  • 0
@Sztabowy: sprawdź maila, czy nie wysłało Ci zdjęć znalazcy. Domyślnie jest włączone, że jak masz jakieś kody zabezpieczające i 1-3 prób będą błędne, to robi fotę frontem i wrzuca na maila.
  • Odpowiedz
Myślicie, że jak inba w sklepie, to tylko Sebek und Karynka? Nic bardziej mylnego! Właśnie parka yntelygentów lvl +-30 o-----a skecz w Biedrze. Zwróciłem na nich uwagę przy makaronach kiedy urodzona pani prezes poczęstowała typowego Mirka z tagu #modameska tekstem "To Ty nie wiesz jak wyglądają kokardki?!" po czym wyrwała mu paczkę makaronu z ręki i poszła wymienić. Ponownie spotkaliśmy się przy kasach i tu też coś nie grało. On
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Robię w zeszły weekend prywatkę, jakiej nie przeżył nikt. Sąsiedzi walą, walą, walą do drzwi. Sztuczne ognie się palą, palą, palą, a ja tańczę i wino piję. Cały wiruje świat. Rano budzę się w pustym mieszkaniu. Idę do łazienki. Wchodzę, a tam kuc szetlandzki. Ale jaki ładny. Kary kucyk, z grzywą w warkoczyki zaplecioną. Myje zęby moją szczoteczką.
- Kim jesteś? - pytam.
- Jestem Klementynka - odpowiada.
Czyli klacz, myślę sobie. No tak,
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Odnośnie tej rodzinki która pokazuje swoje życie 24h/dobę w internecie. Nie wiem czy wiecie ale nie jest to rodzina 6 osobowa tak jak jest to napisane na stronie ale siedmioosobowa. Spytacie pewnie to gdzie jest ten 7 członek rodziny. Otóż kiedy ruszał ten projekt w domu było rozmieszczonych 13 kamer. Ta dodatkowa kamera była umieszczona w pokoju(a ściślej mówiąc piwnicy) ich piątego dziecka(Kacper lat 15). Ale Kacperek wzbudzał kontrowersje i oburzenie wśród
ImeNs - Odnośnie tej rodzinki która pokazuje swoje życie 24h/dobę w internecie. Nie w...

źródło: comment_uOQ56oDTLMiwPjqCYBNSOhZBT62NXQSw.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@konsumpcjusz: przeszło mi to przez myśl, zwłaszcza jak zapytałem włąściciela który stał za kasą skąd pomysł na sprzedawanie tego to odpowiedział "to jest bardzo dobry napój, dystrybutorzy bardzo go chwalili i dali tak dobrą ofertę, że aż nie do odrzucenia" :D
  • Odpowiedz
Sprzątam portfel z paragonów i znalazłam blisko siebie 3 wyjątkowe - wszystkie z tego samego sklepu, każdy na inne produkty, wszystkie 3 na dokładnie 5,97 ʕʔ wowow #coolstory
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@hipotrofia: @Sudokuu: @Asterling: Ej no ludzie, ale przecież można w asertywny sposób podziękować a nie od razu mówić "s--------j". Facet był po prostu miły a tak został potraktowany, potraktowany jak śmieć.

Wychodzi na to, że do polskich księżniczek trzeba podchodzić przebranym za Enrique :V
  • Odpowiedz
@Radus: jeżeli to pierwszy rok to normalne, bo pewnie niskie progi i pierwsze koło pokazuje jak wielu idiotów bez żadnej wiedzy dostało się na studia, bo w przykładach jest wiedza ogólna, a jak na drugim to grubo :D
  • Odpowiedz
  • 1
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Takie mi się z rana #coolstory przypomniało i przy okazji #feels.

Mój wujo jak był młodym człowiekiem to kupował samochód a konkretnie poloneza caro. Znalazł sprzedawcę którym okazał się starszy pan. Wujo pojechał obejrzeć auto, rozmawia z Panem, ten się pyta czy nie będzie pilowany, albo dawca. Wujek zapewnia że nie, że potrzebuje do normalnego użytku i chce auto kupić. Pan pyta czy może na chwilę jeszcze
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MrDerinq: Jak odkupowałem Dziadka (fiat 125p) od dziadka, to też miał łzy w oczach i upewniał się, że nie będzie mu się działa krzywda. Sprzedawał, bo już nie jeździł a żona mu truła.
  • Odpowiedz