
konto usunięte
Widziałem w sobotnią noc współczesnego Kopciuszka. Stałem przed klubem w którym byłem na urodzinach kolegi i wypatrywałem solenizanta, który był już mocno styrany alkoholem, a ja jako że byłem trzeźwiejszy, bo za wódką nie przepadam "opiekowałem się" resztą. Wtem drzwi do klubu otworzyły się i zobaczyłem dwóch jegomości ciągnących pod ramię nieprzytomną dziewczynę na oko lat 25. Widziałem, że mimo tego, że byli to dość rośli Panowie strasznie się męczyli z tachaniem
- Kolarzino
- konto usunięte
- Inguz
- sagu93
- Raadecki
- +9 innych

























