Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Sebastian Kawa - wielokrotny mistrz świata i Europy, pilot bielskiego Aeroklubu - może zostać sportowcem roku 2015, w prestiżowym plebiscycie organizowanym przez International World Games Association. Najbardziej utytułowany polski szybownik znalazł się w gronie 18 finalistów konkursu, na najlepszego sportowca świata, w dyscyplinach nieolimpijskich. Głosowanie internetowe kończy się dziś. Może pomożemy?

http://www.wykop.pl/link/2991451/sebastian-kawa-z-szansa-na-nagrode-w-prestizowym-plebiscycie/
#wykopefekt #mikroreklama #sport #coolstory #wykop #zainteresowania
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki
Miałem jakoś tak pare dni temu koszmar mój piękny oneplus upadł mi na ziemie...
Z pięknego 5.5 LTPS IPS LCD pokazał się moim oczom najczarniejszy scenariusz...
na szczęście miałem nillkin tempered glass więc tylko zdjąłem szybke i wyglądał jak nowy


#oneplus #coolstory
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 410
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 49
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kiedyś pisałem już o Andrzeju, o którym głośno było na Wykopie. Mamy kontakt do dziś, ale nie zawsze bym tak ochoczo do niego jechał. Ba! Kiedyś bałem się osób niepełnosprawnych. Dlaczego? No to zaczynamy!

Zacznijmy od tego, że jestem animatorem. Bawię się z dzieciakami, żongluję, chodzę na szczudłach. Dostawałem propozycje wystąpienia na imprezach dla dzieciaków niepełnosprawnych. Nie chciałem, odmawiałem, bałem się. Postrzegałem to w taki sposób, że jest im smutno gdy żongluję,
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@theone1980: w DPS byłem kilkukrotnie, zawsze dobrze to wspominam, szczególnie taką panią, która przez ponad godzinę potrafiła robić takie duże bańki mydlane, które ze sobą przywiozłem i nie chciała od nich odejść. Sam mam kolegę z zespołem Downa, ale tym postem dałeś mi pewien pomysł. Jak będę realizował to na pewno dostaniesz info :)
  • Odpowiedz
Ale mnie w-----a to, że wracam sobie spokojnie około 24 od dziewczyny i pod samym domem (dosłownie może 10 m, bo obok jest restauracja z piwkiem) stoi grupa głąbów wychudzonych i mnie zaczepia jeden z nich. Nie chcę się wdawać w bójkę, a ten zaczyna biec za mną ; ( Gdyby nie armia ortalionu która była z nim, chłopak zbierałby zęby z podłogi... Najgorsze jest to, że to na mojej dzielnicy, na
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zakład foto:
Stoi przede mną klientka z nastolatką.

- Wie pan, ona sobie taki aparat kupiła, pan jej wytłumaczy, jak ładne zdjęcia robić.
- Sporo pracy mam teraz i…
- Ale to tak w dwóch zdaniach tylko.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

niema to jak najpierw się wybrać a potem narzekać.

..w większości przypadków da się wcześniej sprawdzić czy na trasie niema korków... chociażby głupie waze albo googlemap ( ͡ ͜ʖ ͡)

jeśli był to wypadek podczas jazdy to
  • Odpowiedz
Opowiem wam #creepystory jako przestrogę, bo tego wpisu mogłoby już nie być.
Historia ta ma początki jesienią, gdy moja najmłodsza siostra poszła na studia. Poszła do innego miasta i dlatego ojciec gdy ją odwoził z całym majdanem zauważył, że w łazience jest piecyk gazowy. Dlatego kupił jej czujnik czadu i kazał przyczepić gdzieś w łazience, a ta że nie miała jak przyczepić czujnika to zostawiła na szafce w pokoju. Miesiąc temu
  • 161
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W latach 90. zda­rzy­ło się w Le­gii, że kłót­nie między zawodnikami były tak in­ten­syw­ne, że na­wet trener Pa­weł Ja­nas uznał, iż trze­ba w koń­cu za­re­ago­wać. Zro­bił to w in­te­li­gent­ny spo­sób. We­zwał do klu­bu żony pił­ka­rzy. Po­wie­dział im:

– Dro­gie pa­nie, wasi mę­żo­wie kłó­cą się o pier­do­ły, jed­ni na dru­gich na­ska­ku­ją. Na­kre­ślę sy­tu­ację… – Pod­szedł do ta­bli­cy i kon­ty­nu­ował: – Za mi­strzo­stwo Pol­ski mamy taką pre­mię, za Pu­char Pol­ski taką, a za po­trój­ną
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@onajedna17: jest jeszcze gorzej, jak sąsiad sobie rok temu lodówke wymieniał to ze znajomym wnosili ją chyba z godzine czasu i walili w co mogli, żeby więcej ludzi wyszło i zobaczyło, że on sobie lodówkę kupił jakąś zajebistą.
Ale niestety ja za tydzień kupiłem sobie nową lodówkę i do tego zmywarkę pod zabudowę sterowaną na wifi.

Specjalnie kuchnie przebudowałem, żeby zmywarka stała pod jego ścianą i sygnał do niego docierał
  • Odpowiedz
@onajedna17: no ja właśnie mam sąsiada co się wszystkim chwali co on to nie ma, ale jak sobie zmywarkę kupiłem z tym wifi to aż cały zzieleniał, tydzień czasu planowałem jak mu powiedzieć, że mam zmywarkę na wifi i wymyśliłem.

Schodzę raz po schodach na dół i widzę, że stoi ta łajza na dole i pali papierosa, staję obok niego i mówie:
-kurczę, zapomniałem zmywarkę włączyć.... ale przecież na to
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jestem stary, mamy taką tradycję na placu, gramy raz na jakiś czas w piłkę nożną na zasadzie młodzi - stara data
Ogólnie wygląda to tak że ludzie w przedziale 26-31 na starszych z placu, udane rozgrywki co roku były z czasem się zaczęło wykruszać właśnie załatwiłem mecz ze stara datą na kwiecień, obie ekipy przynoszą wpisową kratę na mecz a przegrani dodatkowo muszą postawić jedną więcej.
Najstarszy gość w meczy będzie miał
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 17
Mirki. Przeczytałem wpis @goryl_w_garniturze i wzięło mnie na zwierzenia.
Klosz. Znam to, niestety z własnego doświadczenia... Ja byłem pod kloszem od zawsze. Nie wychodź na dwór bo krzywdę sobie zrobisz. Nie podchodź do pieca bo się poparzysz. Nie pomagaj przy remoncie bo krzywdę sobie zrobisz. Po 14 roku życia było tylko gorzej. Dlaczego po 14? Wtedy miałem drobny moment załamania. Ciężko mi o tym pisać po tylu latach, w zasadzie nie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach